szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Sprawy bieżące

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

jachu
Posty: 97
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: jachu » 21 cze 2016, 10:06

Witam panowie, chciałbym poduczyć się w wykonawstwie takich przedmiotów jak poniżej. Jeśli jest ktoś zainteresowany i posiada wiedzę i sprzęt aby pokazać mi jak wykonuje się takie rzeczy chętnie przyjadę na takie małe przeszkolenie oczywiscie odplatnie. MIeszkam w kujawsko pomorskiem.
Prosze o kontakt na PW
Pozdrawiam
Jan

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 21 cze 2016, 12:05 przez jachu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: Jacenty » 21 cze 2016, 10:17

Nie wiem jak ten saganek z dolnej fotki ale ten z górnej wykonany został metodą wyoblania. Widać ślady po prowadzeniu wyoblaka. Prawdopodobnie również ten z dolnego zdjęcia został wykonany tą samą metodą jednak forma na której odbyło się wyoblenie to wyższa matma ponieważ kształt wyrobu zamyka się w górnej jego części i zapewne forma zrobiona została z kilku zespolonych ze sobą elementów. Oba naczynia posiadają również ręcznie tworzone detale.

jachu
Posty: 97
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: jachu » 21 cze 2016, 12:06

tak wiem wyoblanie to jedno, a drugie to kwestia łączenia dna, na tzw. zamek pitsburg, z tego co się zdąrzyłem zorientowac.

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: zolwik888 » 21 cze 2016, 12:38

Jacku, metodą wyoblania można otrzymać garnek z dnem z jednego elementu, bez łączeń. Ten wyżej ma łączoną ściankę i dołączone dno więc to raczej nie ta metoda.. Ślady mogły zostać po obróbce ściernej.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: Jacenty » 21 cze 2016, 13:40

Sam skłaniam się w kierunku tego, że się mylę jednak zbyt to symetryczne aby nie myło obracane podczas formowania kształtu. Również chętnie zapoznałbym się z techniką wykonania takich garnuchów.

jachu
Posty: 97
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: jachu » 21 cze 2016, 16:03

Jacek-Sz pisze: Również chętnie zapoznałbym się z techniką wykonania takich garnuchów.
myślałem że Ty mistrzu takie rzeczy to w małym palcu masz :lol: serio :)

Proszę zerknijcie na tę stronkę która mnie zainspirowała do tworzenia tych przedmiotów, przepiękne to jest ...
http://www.bronzino.co.uk

Generalnie to ja tu widzę wyoblanie, nitowanie, i poprzeczne przetłoczenia mające na celu wzmocnienie ścianki i nadanie ozdobnego ornamentu.
No i te łączenia dna, ale za pewne trudne to nie jest, każde wiadro zrobione jest podobnie...

No to jak, są tu tacy co to potrafią ?

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: Jacenty » 21 cze 2016, 16:15

Głupio się przyznać ale człowiek wielu rzeczy nie potrafi, a tak swoją drogą to z metalu wykonać można niemal wszystko ale robić to bezbłędnie bez kluczenia i robienia czegoś metodą prób i błędów to już inna sprawa. Jestem samoukiem więc wiele tajemnic do odkrycia przede mną. :)

graffic

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: graffic » 21 cze 2016, 18:15

pierwszy kociołek - to zwijany z blachy - bez wyoblania, opaska blaszana, donitowane denko i rant + uchwyty - w sumie na 4-6 godzin zabawy z wykończeniem (rysy są pewnie od papieru ściernego - 180 -220)
drugi - może być wyoblany - ale na kopycie składanym (kopyto złożone jest z klinów, ale jeden jest klinem przeciwstawnym, całość jest nasadzona na rdzeń - po wyjęciu rdzenia - wyciąga się klin przeciwstawny i wyjmuje resztę, rant jest zrobiony z paska blachy przejechanej na felcarce / krawędziarce
można oczywiście coś takiego odkuć - ale trochę czasu to zajmuje ok 30-50 roboczogodzin

znam podstawy wyoblania, ale nie wykonywałem przedmiotów tą techniką (brak sprzętu) - ale naczynia kułem (miedź, srebro)

Awatar użytkownika
Animal
Posty: 192
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
Lokalizacja: Kaźmierz

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: Animal » 22 cze 2016, 11:24

to na 100 % wyoblanie mój ojciec był kotlarzem i na pracę czeladnika zrobił czajnik z miedzi a w środku cynowane jest tak zrobiony jak by spod prasy wyszedł a robił go w zasadzie ręcznie

jachu
Posty: 97
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: jachu » 23 cze 2016, 07:46

Może ktoś zna ludzi zajmujących się robieniem takich przedmiotów?
Szczerze to liczyłem na większy odzew ;)
A przecież dobrze jest kultywować tradycje...
Podzwonię po Cechach rzemieslniczych...może coś będą wiedzieć

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: Bodar » 23 cze 2016, 08:35

jachu pisze:Może ktoś zna ludzi zajmujących się robieniem takich przedmiotów?
Szczerze to liczyłem na większy odzew ;)
A przecież dobrze jest kultywować tradycje...
Jachu, jeżeli gary robi kowal, to dlatego, że ma taki kaprys.
To zajęcie innej profesji, choć ma wiele wspólnych cech związanych z tym fachem.
Dla tego nie miej żalu z tak małym odzewem, chociaż i tu bym się z Tobą nie zgodził ;)
Mi, laikowi, to co przeczytałem to dużo, do tego włączyć wyobraźnię i podejrzewam, że za parę dni zjadłbym jakąś kartoffelsuppe :)

jachu
Posty: 97
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: jachu » 23 cze 2016, 09:17

generalnie to chodzi tu o wyoblanie, aż mnie korci stanąć przy takiej maszynie i wytworzyć taką misę , dołozyć do tego kołnierz, zanitować go , i mamy PRZEPIĘKNY przedmiot :P



Uderzyłem do Cechów, jest odzew :)

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: Dara » 23 cze 2016, 09:36

Nie prościej kupić gotowy?

Awatar użytkownika
Animal
Posty: 192
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
Lokalizacja: Kaźmierz

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: Animal » 23 cze 2016, 09:49

jachu pisze:Może ktoś zna ludzi zajmujących się robieniem takich przedmiotów?
Szczerze to liczyłem na większy odzew ;)
A przecież dobrze jest kultywować tradycje...
Podzwonię po Cechach rzemieslniczych...może coś będą wiedzieć
Kotlarstwo w zasadzie wyginęło już dwadzieścia lat temu chciałem żeby ojciec nauczył mnie wyoblania ale niestety nie mieliśmy ani miejsca ani maszyn . Później fach przejęli Cyganie długo się tym zajmowali i strzegli tajemnic jak oka w głowie robili na bieleniu kotłów ogromne pieniądze . Ale popytać w cechach to niezły pomysł. Mój syn na studiach mial jakieś praktyki w instytucie i tam coś mieli z wyoblania ale to szczątkowa forma choć bardzo go to zaciekawiło przez tą chwilę niewiele zdążył załapać

graffic

Re: szukam fachowca który mnie przeszkoli w takiej robocie

Post autor: graffic » 23 cze 2016, 10:19

trochę się dzisiaj wyobla - głownie duperelki z mosiądzu, cyny - ale to głównie na potrzeby galanterii metalowej (lampy, oprawki, itp.) większe rzeczy dzisiaj się sztancuje... podobnie z bieleniem garnków rzecz w sumie unikatowa, choć samo bielenie nie jest jakieś skomplikowane (poza zrobieniem tego równo, cienko i bez spalenia wcześniej nałożonej powłoki)

typowego kotlarstwa w zasadzie nie ma (mówię o kotlarstwie bazującym na wyrobach z miedzi) - oczywiście robi się kadzie i inne wyroby ale to raczej przemysłówka, a nie rzemiosło

samo wyoblanie jest do opanowania (jak toczenie) - ale rzecz dotyczy głownie dwóch kwestii - doboru smarów i doboru wyoblaków (co wiąże się z umiejętnym stosowaniem)
jak chcesz sobie poczytać o wyoblaniu (plus obejrzeć filmiki instruktarzowe) - to w 2007 r. niejaki Szwedowski Paweł napisał książkę pt. "wyoblanie ręczne" książka zawiera płytę CD, wyd. Naukowo-Techniczne

tak jak napisałem powyżej - takie przedmioty da się zrobić odkuwając z krążka blachy - we Wrocławiu znam co najmniej 2 osoby które takie coś odkuwają - ale to ciut daleko od Ciebie

co do małego odzewu - nie dziw się, nie wielu ludzi zajmuje się odkuwaniem naczyń / wyoblaniem - to że forum jest kowalskie, nie dowodzi to wprost posiadania przez wielu takiej umiejętności - szybciej znajdziesz ludzi o takich umiejętnościach wśród metaloplastyków repuserów lub wśród firm zajmujących się wyrobem galanterii metalowej (oprawki do lamp, detale wyoblane z mosiądzu itp.

ODPOWIEDZ

Wróć do „OGŁOSZENIA - announcements”