Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

rosomak
Posty: 16
Rejestracja: 18 wrz 2016, 12:46
Lokalizacja: Szczawa

Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: rosomak » 18 wrz 2016, 19:20

Od dziecka kusi mnie ten temat czyli ponad 30 lat ;) ale jakoś nigdy się nie składało by z pracą to powiązać tak że interesuje mnie głównie jako hobby a że też lubię norze chciałbym spróbować w tym kierunku. Z racji że to hobby i nie wiem jak długo wytrwam w postanowieniu chciałbym raczej oszczędnie na początek wywalać kasę.
Palenisko- zrobię ze starego grilla i dmuchawy.
Młotki - jakieś się znajdą
Kowadło - i tu moje pytanie bo znalazłem sobie takie 5 kg za 100 pln, ewentualnie 10 kg za 200 ale czy to ma sens, nie sądzę bym znalazł wiecej czasu niż raz a 2-3 tygodnie by się pobawić przy sobocie więc może wystarczy takie?
Jakie wasze zdanie ?
Pozdrawiam i witam wszystkich.

Awatar użytkownika
Tomek824
Posty: 116
Rejestracja: 24 kwie 2014, 18:06
Lokalizacja: Banino,Gdańsk

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: Tomek824 » 18 wrz 2016, 19:28

Palenisko z grilla raczej się nie nada straty ciepła,cienka blacha
Kowadło 5kg i 10 kg to raczej do kowalstwa się srednio nadaje i tym bardziej cena zaporowa więcej się namachasz niż na nim zrobisz
Człowiek uczy się całe życie i głupi umiera.

rosomak
Posty: 16
Rejestracja: 18 wrz 2016, 12:46
Lokalizacja: Szczawa

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: rosomak » 18 wrz 2016, 19:51

ten grill to tak totalnie na początek jak się nie uda zrobię coś z szamotki
a kowadła chyba będę musiał gdzieś poszukać po starociach tyle że nie chce zbyt ciężkiego bo kuźnie zrobię rozkładaną więc musi być w miarę mobilne

Awatar użytkownika
Tomek824
Posty: 116
Rejestracja: 24 kwie 2014, 18:06
Lokalizacja: Banino,Gdańsk

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: Tomek824 » 18 wrz 2016, 19:54

daj fotkę tego grilla,masz spawarkę ?
Człowiek uczy się całe życie i głupi umiera.

rosomak
Posty: 16
Rejestracja: 18 wrz 2016, 12:46
Lokalizacja: Szczawa

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: rosomak » 18 wrz 2016, 20:04

jutro zrobię na razie za ciemno ze spawarką może być kłopot

Awatar użytkownika
Tomek824
Posty: 116
Rejestracja: 24 kwie 2014, 18:06
Lokalizacja: Banino,Gdańsk

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: Tomek824 » 18 wrz 2016, 20:10

no to ogarnij spawarkę bo aby grill przystosować do grzania stali potrzebna jest spawarka
Człowiek uczy się całe życie i głupi umiera.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: Qmar » 18 wrz 2016, 20:25

Kowadlo sensownie to minimum 25-40kg aby coś malego bez problemu kuć. Ja za 25kg dałem nie dawno 170 w tym koszty przesylki. W fajnym stanie.
What man is a man who does not make the world better?

Andin
Posty: 66
Rejestracja: 22 lis 2015, 10:12
Lokalizacja:

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: Andin » 19 wrz 2016, 09:07

Qmar ma racje. Ja mam 30kg i zawsze woze w bagarzniku. Mozna na nim juz sporo zdzialac. Nie jest to rozwiazanie idealne, ale moj kolega, ktory zaczal sie "bawic w kowalstwo" zrobil sobie palenisko z paru cegiel w ziemi. Nawet sporo w nim porobil. (Wykopal maly dolek oblozyl boki cegielkami i podlaczyl suszarke do wlosow). ALe to rozwiazanie naprawde prowizoryczne. Jesli nie masz spawarki to moze jakis spec ci pospawa cos z grubej blachy, wedlug twojego projektu za pare zetow;)
Moje pierwsze mobilne palenisko wygladalo tak:
(Blacha 10mm i 12mm dno, przewaznie uzywalem wegla drzewnego i wiadomo,bramy w nim nie wykulem. Ale bylem bardzo dumny gdy w Berlnie dostalem mandat za "kucie w parku":))
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

piotr4416
Posty: 21
Rejestracja: 10 lut 2016, 12:19
Lokalizacja: Gdynia

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: piotr4416 » 19 wrz 2016, 09:54

jak na początek to możesz użyć kawałka szyny kolejowej ja tak zaczynałem

mori_5
Posty: 233
Rejestracja: 07 mar 2016, 14:07
Lokalizacja: Błonie

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: mori_5 » 21 wrz 2016, 10:03

Szyna jest bardzo dobra na początek. Sam z niej korzystam. Na złomie zapłacisz 15-20 zł a waży koło 15 kg.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: Bodar » 21 wrz 2016, 20:01

Andin, dorób jakiś blacik wokół kotliny, a nie będziesz żałować ;)
Co do kotliny - trochę sporawa.

Andin
Posty: 66
Rejestracja: 22 lis 2015, 10:12
Lokalizacja:

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: Andin » 22 wrz 2016, 11:34

Bobodar pisze:Andin, dorób jakiś blacik wokół kotliny, a nie będziesz żałować ;)
Co do kotliny - trochę sporawa.
Prawda. To byla premiera w tym parku i zrobilem ja spontanicznie z tego co bylo (plaskownik chyba 160mm) i w praniu oczywiscie wyszlo pare deficytow:)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: Bodar » 23 wrz 2016, 10:29

Dobry materiał wyjściowy. Przytnij ją by miała głębokość ok. 5 -6 cm, ścianki obłóż płytkami szamotowymi gr. ok 2 - 3 cm. Do kompletu dorób obstawki i będziesz miał profeszional palenisko przy minimum roboty i kosztach ;)

rosomak
Posty: 16
Rejestracja: 18 wrz 2016, 12:46
Lokalizacja: Szczawa

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: rosomak » 26 paź 2016, 10:11

Witam ponownie, przepraszam że się nie odzywałem ciężko było z czasem po prosty.
Poczyniłem pewne zakupy no i pewne prace.
Jak piec na razie kupiłem 12 szamotek ;) i ułożyłem je luźno w kształt fotela. Na spód dałem rurę którą doprowadzam powietrze z opalarki. Na razie paliłem węglem drzewnym i trochę mi się to rozwiązanie nie podoba. Bo trochę tego węgla idzie, a jak dałem węgiel kamienny to strasznie to wszystko kopciła i nawet jak na pracę na zewnątrz nie wyglądało to fajnie. Sama temperatura jaką udało mi się uzyskać tez nie była zbytnio satysfakcjonując, metal uzyskała kolo wchodzący w pomarańcz.
Na yt widziałem jak jeden gostek zrobił piec chyba nawet ze zwykłych cegieł i do wejścia podkładał taki palnik
http://allegro.pl/palnik-gazowy-do-opal ... 36047.html
Robił coś z łożyska i udało mu się rozgrzać do żółtego wiec chyba nieźle.
A jako że w zimie przeniosę się do garażu to może chyba prościej z gazowym. Na razie nie mam zamiaru roić nic na stałe by w razie czego móc zmodyfikować piec.
Kupiłem szynę która waży 23 kg i na razie na tym stukam.
Udało się zrobić jeden nóż, według projektu syna - na razie z płaskownika. W zasadzie większość to wycinanie tylko krawędź tnącą chciałem sklepać, a że temperatura byłą marna nóż się wykrzywił a nie udało się naprostować. Ale też fajnie wygląda. Krawędzie szlifowałem szlifierką kątową z papierem ściernym, trochę mało dokładnie to wychodzi, złapałem ją imadłem i próbowałem trochę jak na taśmowej. Szybko ścina ale mało dokładnie.
Wczoraj przyszła mi szlifierka taśmowa 360 m/min trochę słabo, nawet nie specjalnie widać by iskry szły ale jednak coś tam szlifuje tylko muszę się nauczyć trzymać przy niej nóż by krawędź wyszła fajna. Trochę też poprawiam pilnikiem ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

habeer
Posty: 595
Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)

Re: Tanie lekkie kowadło - początek zabawy z kowalstwem

Post autor: habeer » 26 paź 2016, 10:50

fajny debiut Rosomak :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”