Kuźna deMaus'a

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Kuźna deMaus'a

Post autor: deMaus » 28 paź 2016, 09:03

Witam,

Prace nad przygotowanie do rozpoczęcia kucia trwają. Czas ograniczony ze względu na pracę(duży audyt i ponad tyodnio9wa delegacja) oraz czas dla rodziny.
Mim to w ostatnim tygodniu udało się wybrać da razy na miejsce pracy.
Efektem pierwszego dnia, jest palenisko/kotlina:
- Czas pracy - 2h
- Materiał - Złom z ogródka, stare kantówki z słupków od ogrodzenia, stare drzwi garaże.
- Wciąłem już też w bokach V, by móc pracować na dłuższych detalach.
- Zostało - Zmniejszenie nóg i wygięcie, by zwiększyć średnicę podstawy. W mniejszej części wyciąć otwór, zainstalować bęben hamulcowy i trójnik z nadmuchem (a poczętek stary odkurzacz)
- Koszt 0zł



Efektem drugiego, podstawa kowadła, z podkładów kolejowych. Około 2h pracy z mierzeniem, cięciem i wierceniem. Do zrobienia - szlifowanie góry, przycięcie śrub, zrobienie obejm i uchwytów. Koszt 40zł (podkłady) 26(śruby).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: Jacenty » 28 paź 2016, 09:23

Miej na uwadze fakt iż podkłady kolejowe wydzielają silnie toksyczne substancje.

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: deMaus » 28 paź 2016, 09:46

Pisząc podkłady kolejowe, miałem na myśli typ tych kawałków. Te co mam to prawie dwudziestoletnie kawałki drewna, które były kupione w stanie surowym, i za olejowane wielokrotnie domowo. Służyły jako podtrzymywacze brzegów skalnika, a ostatnie piec lat przeleżały w suchej stodole. Źródło pewne.
A dodatkowo kuźnia będzie na świeżym powietrzu na razie. Tz. kilka pali, plus blaszany dach, a cztery ściany otwarte. Dopiero w późniejszym czasie planowane zamknięcie, lub przenosiny do wnętrz.

graffic

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: graffic » 28 paź 2016, 13:04

no i się coś robi !!

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: deMaus » 07 lis 2016, 11:20

Hej,

Mam pytanie odnośnie konstrukcji systemu nadmuchu/odprowadzania popiołu.

Czy to co zamieściłem na schemacie będzie sprawdzać się na początek? Oczywiście wajcha zamykania otwierania wyprowadzona poza stół.
Czy w elemencie wystającym ponad bęben (opisany jako blacha 10mm) wiercić otwory, czy tylko n zasadzie przepływu powietrza obok niego?

Pozdrawiam
IMGa_20161107_111220987.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

graffic

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: graffic » 07 lis 2016, 11:36

deMaus - generalnie da radę

uwagi: ów "grzybek" powinien być ściętym stożkiem, odwróconym do góry nogami - inaczej, przy ścisłym dopasowaniu "płaskiej tarczki" i po jego nagrzaniu się, będziesz miał problem z otwarciem (chyba że luzy będą min. 2-3 mm
GRZYBEK w KOTLINIE.jpg

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: deMaus » 07 lis 2016, 11:42

Planowałem zrobić kapturek, tz. Grzybek szerszy na średnicy o 10mm od otworu. Tylko brakowało mi patentu na ciąg, przy zamknięciu, dlatego chciałem w nim wiercić kilka otworów by nawet przy pełnym zamknięciu zrobić mini ciąg.
Nie bardzo mam jak wykonać cięcie stożka, bo z narzędzi do tego mam kątówkę. A gdybym zrobił grzybek węższy np. 3mm na średnicy i wypuszczony krzyżak? tz takie nóżki jak w płytach kuchennych przyspawane od dołu? tak, żeby nie wpadał w otwór?

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: Bodar » 07 lis 2016, 12:31

Zauważ, że na rysunku graffica powietrze będzie szło po skosie do góry. Przy Twoim rozwiązaniu - na boki, co może, a raczej na pewno będzie skutkować niekorzystnym rozkładem temperatur w kotlinie i jej szybszym zużyciu, szczególnie stalowych samoróbek.

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: deMaus » 07 lis 2016, 12:43

Ok. A jakbym użył skośnej zębatki z jakiejś skrzyni?
Np.
Tryb-do-Wedholms---MKT---10--przek--adnia-katowa.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: zolwik888 » 07 lis 2016, 14:38

kątówką spokojnie zrobisz sobie stożek, tarczą do cięcia tnij z grubsza skos a resztę zeszlifuj, 15min roboty, po co kupować jakieś zębatki..

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: deMaus » 07 lis 2016, 14:47

Bo zębatka da mi równy na całości stożek? A to chyba ważne żeby powietrze leciało równomiernie z każdej strony? Chyba że stożek na oko nie zmieni rozchodzenia się ciepła na tyle by było to istotne.

graffic

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: graffic » 07 lis 2016, 17:13

nie jest to aż tak istotne - nie musisz mieć idealnej szczelności, wytnij krążek, zrób fazę na krawędzi i już (wg propozycji wykonawczej zolwika888)

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: deMaus » 12 lis 2016, 13:30

Witam,

Coś ponownie się ruszyło.
Wczoraj pierwsze testy na może kilogramie węgla drzewnego i trzech kawałkach drzewa, (domyślnie będzie koks).

Od razu pytanie czy nadmuch nie jest za mocny? Może wystarczy suszarka? Zastanawiam się nad domontowaniem ściemniacza (pamiętacie te wynalazki z bloków ;p) od oświetlenia na włączniku odkurzacza i zrobienia tym samym regulacji mocy nadmuchu.

Podsumowując, element paleniska/nadmuchu wykonany z dna kociołka żeliwnego, oraz bębna hamulcowego, przykryty rusztem z w/w kociołka. Jak się przepali to będę robił coś mocniejszego.

No i przy okazji pojawił się pierwszy klient na kowalską robotę. Znajomy rzeźbiarz chciał dłuta do drewna. Pracę moja wyceniam na tyle ile koksu zużyję, bo wstyd było by więcej wziąć.
Jakieś porady odnośnie wykonywania dłuta? tz. dokładniej procesu hartowania. Jako materiał posłuży stara sprężyna.

https://youtu.be/gxC0BWqT_dU

ps. jak wrzucać filmik nie w postaci linka?

graffic

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: graffic » 12 lis 2016, 16:55

deMaus

zanim zaczniesz kuć na zlecenie - to najpierw dobrze byłoby w ogóle nauczyć się kuć :)

ale do rzeczy: przekombinowałeś z tym paleniskiem - a szło w dobry kierunku... popatrz jeszcze raz jak jest zbudowana kotlina kowalska - jest to zagłębienie z dolnym lub bocznie umieszczonym (w niecce) dolotem powietrza... tym masz zrobiona nieckę, którą zakrywasz rusztem, a całość wystaje ponad blat... jest to niesamowicie nieracjonalne rozwiązanie. Istota kotliny jest by stworzyć nieckę w której w procesie palenia powstaje żar podsycany powietrzem: osiągasz wówczas wysoką temperaturę przy niewielkim zużyciu opału (powstaje rodzaj palącego się kopca kreta :D)

popatrz na schemat
graffic - palenisko - schemat działania.jpg
jeśli sypiesz opał (węgiel, drewno, koks) ponad blatem - potrzebujesz przede wszystkim więcej paliwa (większy kopiec), dalej, szybciej stygnie (zrozumiesz jak zaczniesz opalać koksem, przy węglu drzewnym tego efektu nie ma bo łatwo go rozniecić), itd. itp.

ad ilości powietrza - do węgla drzewnego wystarczy (nadto), dla koksu będzie pewnie wystarczających - choć przy większym kopczyku może być jeszcze za słaby

rada: - zanim zaczniesz kombinować ze ściemniaczem (w celu regulacji nadmuchu) - postaraj się o sensowną kotlinę (prawidłowej konstrukcji), w której ten nadmuch będziesz mógł wykorzystać :)

dla porównanie wrzucam Twój schemat paleniska
graffic - deMaus - porównanie.jpg
PS nie wiem jak załączyć bezpośrednio film - większość kolegów wrzuca linka z YT

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kuźna deMaus'a

Post autor: deMaus » 12 lis 2016, 17:13

OK, a czy chwilowo, obłożenie tego paleniska szamotami poprawi sprawę? Całość rozbija się o to, że w pewnym momencie bliżej nie określonego początku roku 2017 pojawi się mój znajomy, wraca na kilka tyg z emigracji. Już po wstępnych rozmowach pospawa mi za darmo kotlinę z żeliwa (gość jeździ po świecie jako spawacz, obecnie na platformach wiertniczych pracuje od dwóch lat).

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”