Wypadło by się w końcu przedstawić. Chce być kowalem amatorem, od dziecka jakoś mnie ciągnęło w tą stronę, bo związane jest to z fascynacja średniowieczną Japonią. Jako dziecko fascynowałem się mieczami itd. W 6 klasie w piecu od centralnego wykułem swój pierwszy powiedzmy miecz - katanę - powiedzmy
W pracy głównie przed komputerem.
Prywatnie zdałem niedawno na czarny pas w aikido, wiec też troszkę pod tą białą broń, niestety w okolicy nie ma nic bardziej pod broń podchodzącego.
Na razie jestem totalnym laikiem więc wybaczcie oczywiste i durne pytania.
Moja kuźnia:
- szyna 24 kg
- młotki 0,5 i 1 kg;
- szlifierka kontowa, z końcówką do papieru ściernego, na razie ścieram krawędzie na niej, i może jutro uda mi się z niej zrobić szlifierkę boczną stołową, by łatwiej utrzymać krawędzie.
- wiertarka ze stojakiem
- słaba szlifierka taśmowa
- dwa pilniki
- wyrzynarka,
- kilka ścisków
- wkrętarka
- mini szlifierka
-12 szamotek i palnik gazowy na którym pisze że ma 20 kw ?! Jeszcze nie do końca sprawdzony
Pozdrawiam