Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Achmed
Posty: 243
Rejestracja: 18 lis 2015, 09:11
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: Achmed » 06 gru 2016, 20:15

W tym temacie starać się będę jak najbardziej opisać budowę młota którego to zakupiłem - ms-60 , będę też zamieszczać foto recenzje prac odrestaurowania staruszka bo jak by nie było maszyna z 1958 roku


Młot zakupiłem prawdopodobnie od drugiego własciciela bo pierwszym prawdopodobnie było AGH KATOWICE które to używało tą maszynę jako " pomoc naukowa "

Maszyna w bardzo dobrym stanie technicznym z śladowymi oznakami zużycia na tłoczysku i kowadłach

Maszyna w bardzo fajnym stanie i chodzi bardzo ładnie ale prosi sie o doszlifowanie kilku szczegółów

prace jakie planuje wykonać to

Montaż manometru w miejscu węża do " dmuchania " :roll:

wymiana paska klinowego od zewnętrznej pompki smarującej

wymian oringa w pompce smarującej ( cieknie lekko na wałku napedowym i brudzi tylnią cześć młota)
wymiana przewodu pompującego olej z zwnetrznej pompki do pneumatyki młota

montaż nowego stycznika od sterowania silnika

wymiana dużych uszczelek od obu pokryw tłoczyska
sprawdzenie stanu tłoczyska

wymiana oleju w pompce na typowy sprezarkowy

sprawdzenie stanu korbowoy , smarowanie itp

wycentrowanie szabotu

itp itd

na koniec odmalowanie całości i użytkowanie z bananem na twarzy ;]
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 06 gru 2016, 20:42 przez Achmed, łącznie zmieniany 1 raz.

egojack1

Re: Młot Ms-60 opis, nowe życie

Post autor: egojack1 » 06 gru 2016, 20:26

Jak planujesz go fundamentować i mocować?

Awatar użytkownika
Achmed
Posty: 243
Rejestracja: 18 lis 2015, 09:11
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Młot Ms-60 opis, nowe życie

Post autor: Achmed » 06 gru 2016, 20:36

początkowo wmontowałem manometr na miejsce jakiegoś dziwnego węża

w komorze gdzie znajduje sie korbowód znajduje sie spora cześć zużytego oleju

początkowo myślałem że jest to smarowanie dla korbowodu a on powinien się zanurzać w tym oleju ale po głębszym rozeznaniu okazuje sie ze jest to zbiornik na zurzyty olej który spływa po tłoku sprężarki ( zpływajac po tłoku smaruje też korbowód ) zaś sam korbowód okazuje sie że ma kalamitke do smarowania ;] starego typu kalamitke wymieniłem na nowa i posmarowałem korbowód
Korbowód nie posiada żadnych luzów to i nie ma się co czepiać diabła

spusciłem stary zużyty smar z komory

zastanawiałem się jak nasmarować wał napedzający korbowód ale doszedłem do tego później .

Nastepnie zabrałem się za pasek napedzajacy pompke smarującą - ściągniecie tego ogromnego koła to była katorga a bez wózka widłowego średnio to sobie wyobrażam ( te koło waży ponad 100 kg)

uderzając duzym młotkiem przez drewno po jakiś 30 min udało się

jutro podjade po nową kalamitke i nowy pasek dla pompki

zdemontowałem silnik i wyczysciłem wstepnie bo był strasznie usmarowany cieknącym olejem z pompki

co do wału korbowodu to nie posiada jakiegokolwiek luzu ;]



Ciąg dalszy wkrótce ;]
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Achmed
Posty: 243
Rejestracja: 18 lis 2015, 09:11
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Młot Ms-60 opis, nowe życie

Post autor: Achmed » 06 gru 2016, 20:41

Młot na pewno będzie stać na fundamencie , zbierałem trochę wiedzy na ten temat ale tym zajmę się dopiero jak ukończę pracę nad młotem


Jeszcze tego nie zgłębiałem na tyle by sie okreslic jak co chce zrobic odnosnie fundamentu ale na pewno będe szukac tutaj pomocy

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 558
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: Rumcajs » 06 gru 2016, 20:57

Pikny jest ! :D
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: Pawel.G » 07 gru 2016, 02:25

Ladny !!!! Daj znac po remoncie jak hula !!! Ja szukam wlasnie podobnego do kolekcji !!!

Awatar użytkownika
Achmed
Posty: 243
Rejestracja: 18 lis 2015, 09:11
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: Achmed » 08 gru 2016, 21:50

Zamówiłem mate uszczelkową ab wyciąc z niej nowe uszczelki oraz farbe bo powoli odtłuszczam młot do malowania

zabrałem się za rozebranie pompki szukajac przyczyny zdarzenia

generalnie to konstrukcja bardzo prosta , cieknie lekko olej z wałka napedowego tuż przy kole pasowym

gniazdo na wałek jest bez jakich kolwiek oringów i ma rowek smarujacy by wałek był smarowany

sam wałek nie posiada prawie wcale jakich kolwiek namacalnych sladow starcia

dziwią mnie takie dwie sruby na obu koncach walka wkrecane do gniazda gdzie kreci sie wałek

te sróby sa zaklejone klejem przeciw odkrecaniu się i domyslam się ze tam moze vyc jakis oring dociskany przez te sruby

zastanawia mnie tez to ze na drugi koniec wałka tez ma gniazdo smarujace i tam nie ma przecieku ( sadziłem ze moze nalane było za duzo oleju i olej sie wylewa bokami ale teoria padła gdy zobaczyłem rowki smarujace )

samą pompke zawioze w sobote do szpeca który zajmuje się hydraulika i uszczelnieniami to pewnie obcyka i zalatwi sprawe

zamieszczam zdjecia pompki oraz silnika



nie jestem elektrykiem i nie wiem jaki dokładnie stycznik załozyc do tego silnika . czy mógł by mi ktoś doradzic ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: BANAN » 08 gru 2016, 22:15

Zaopatrz się w większą ilość oleju sprężarkowego. Byle czego do tej pompki nie można lać. Część tego oleju będzie smarować tłoczysko, reszta będzie spływać tam gdzie zamontowany jest korbowód.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Achmed
Posty: 243
Rejestracja: 18 lis 2015, 09:11
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: Achmed » 08 gru 2016, 22:29

Zamówiłem specjalistyczny olej sprężarkowy do tego młota i czeka on tak naprawde na napełnienie pompki , 5 litrów na razie myślę ze wystarczy . Olej znalazłem taki który spełnia te normy podane na obudowie młota

ostatni własciciel uzywał oleju silnikowego :?

egojack1

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: egojack1 » 09 gru 2016, 06:40

A ten oryginalny włącznik silnika jest niedobry? Wizualnie dobrze i klimatycznie się komponuje z całością.

Awatar użytkownika
Achmed
Posty: 243
Rejestracja: 18 lis 2015, 09:11
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: Achmed » 09 gru 2016, 09:31

Wlacznik umieszczony na boku mlota jest dobry I jak piszesz klimatyczny ale on sluzy za sterownik stycznika ktory zalacza wszystkie fazy lub rozlacza , mozna to obejsc I zalozyc jakis typowy wspolczesny wlacznik bez stycznika ale chce zachowac klimat dawnych lat (okablowanie w wlaczniku jest jeszcze amelinowe ) :-)

Generalnie to gdy go tak sobie przejgladalem to stwierdzilem ze nie zamienil bym go na zaden wspolczesny mlot bo kiedys to robili super maszyny bez oszczednosci

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: BANAN » 09 gru 2016, 11:23

Robiłem kiedyś na MS-100. Skrzynka ze stycznikami wisiała sobie na ścianie obok.
Kontakt 517355290

egojack1

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: egojack1 » 09 gru 2016, 11:47

Kup sobie w takim razie stycznik trójfazowy 25A z cewką na 230V, będziesz miał z zapasem, styki robocze będą długowieczne. Koszt około 50,- złotych.

Awatar użytkownika
Achmed
Posty: 243
Rejestracja: 18 lis 2015, 09:11
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: Achmed » 09 gru 2016, 12:00

Ms 100 i ms 60 są niemal identyczne ( róznia sie tylko wielkoscią )

tak jak piszesz skrzynka z stycznikiem wisi obok . mam tą skrzynke i stary stycznik w którym przepaliła sie cewka

Awatar użytkownika
Achmed
Posty: 243
Rejestracja: 18 lis 2015, 09:11
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Młot Ms-60 opis, odrestaurowanie

Post autor: Achmed » 09 gru 2016, 19:12

zrobiłem dziś wycieczke i pojechalem 50 km do odleglego miasta dac pompke do przejrzenia majstrom i zakupiłem stycznik

normalnie to dla silnika 4.5 kw stycznik powinien byc jakies 15 amper ale jako ze cenie sobie rady kolegow kupiłem stycznik 25 amperowy , drogi bo 116 zł ale za to z spory zapasem

teraz prośba do kogoś kto zna sie na elektronice troche wiecej niz ja bo prosze o pomoc w podlaczeniu stycznika z sterownikiem ( przłacznikami zamontowanymi na młocie ) tak aby to ładnie chodzilo jak trzeba
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”