Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Może lepszcza jest za dużo? No i jakiego używałeś, czystego kaolinu?
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Te tygle zrobiłem z zaprawy szamotowej i grafitu w proporcji 3/1
Ale sprawdzały się takie z przepisu Anosova:
Jedna część objętościową pokruszonych tygli przesianych na sitku takim grubszym,
jedną węgla drzewnego zrobionego jw. tylko sito od mąki i dwie kaolinu. Nie wypalone dawały radę.
Kaolin miałem od kępki - KOC http://sklep.kepka.com.pl/katalog/produ ... in-koc/847
Ma najwięcej Al2O3, tylko trochę wpienia że to taki spory granulat i trzeba najpierw sproszkować.
Na pierwsze zamiast tygli wystarczy pokruszony szamot, następne czyste części użytych tygli.
Choć pewnie mógł by być szamot cały czas.
@Dara tygle wiadomo z czego dawniej robiono znowu Piaskowski się kłania
Jeden przepis to czerwona glina, węgiel drzewny pół na pół tylko skąd wziąć wołu
żeby kopytami wymieszały
. Dawno nie zaglądałem w tę książkę trzeba wziąć w łapki
i odświeżyć co nieco.
Ale sprawdzały się takie z przepisu Anosova:
Jedna część objętościową pokruszonych tygli przesianych na sitku takim grubszym,
jedną węgla drzewnego zrobionego jw. tylko sito od mąki i dwie kaolinu. Nie wypalone dawały radę.
Kaolin miałem od kępki - KOC http://sklep.kepka.com.pl/katalog/produ ... in-koc/847
Ma najwięcej Al2O3, tylko trochę wpienia że to taki spory granulat i trzeba najpierw sproszkować.
Na pierwsze zamiast tygli wystarczy pokruszony szamot, następne czyste części użytych tygli.
Choć pewnie mógł by być szamot cały czas.
@Dara tygle wiadomo z czego dawniej robiono znowu Piaskowski się kłania
Jeden przepis to czerwona glina, węgiel drzewny pół na pół tylko skąd wziąć wołu
żeby kopytami wymieszały
i odświeżyć co nieco.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Będę kombinował. Na miejscu mam zaprawę szamotową, węgiel drzewny i całą stertę gruzu szamotowego, w tym większość wypalona
A ta proporcja 3/1 nie powinna być na odwrót?
Kontakt 517355290
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Używałem zaprawy szamotowej i zmielonych tygli grafitowych w proporcji 1/1Remington pisze:Może lepszcza jest za dużo? No i jakiego używałeś, czystego kaolinu?
Kontakt 517355290
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
W zaprawie szamotowej wkurza mnie to, że nie wiadomo ile jest tam mielonego szamotu i ile kaolinu jako lepiszcza. Do tego czasem zaprwa potrafi mieć czerwonawy kolor, co by wskazywało, że jest w niej, oprócz szamotu, zwykła mielona cegła.
-
habeer
- Posty: 595
- Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
- Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Panowie, czy ktoś z was miał doświadczenie z następującym producentem zapraw ogniotrwałych: http://www.gorbet.com.pl . Na stronie głównej w zakładce katalog pdf są wyspecyfikowane różne gatunki betonów wraz z informacjami na temat skurczów.
betony te można znaleźć w necie i nie są drogie. przykładowy strzał: http://sklep.chematex.pl/pl/p/Beton-Kor ... k-25-kg/12
Czekam na odpowiedź od nich czy mają jakąś dedykowaną mieszankę do wyrobu tygli do wytopu żelaza.
Pozdrawiam
betony te można znaleźć w necie i nie są drogie. przykładowy strzał: http://sklep.chematex.pl/pl/p/Beton-Kor ... k-25-kg/12
Czekam na odpowiedź od nich czy mają jakąś dedykowaną mieszankę do wyrobu tygli do wytopu żelaza.
Pozdrawiam
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
BOK 160 używałem ale: jest w nim dość gruby korund i ciężko wyjąć tygle z formy.
Korund zapiera się o ścianki "kula się" po tyglu i trzeba wygładzać po wyjęciu.
Potrafiło przecieknąć czasami szkło, dolomit czy wapno je żarł. Buły wychodziły porowate.
A trochę tygli zrobiłem z 25ciu kilo.
Janusz myślę że 3 części zaprawy szamotowej będą ok. pewnie sprawdzę w przyszłym tygodniu.
Zrobiłem kiedyś z 3 części gliny takiej zwykłej i 7 grafitu.
przed wytopem: https://plus.google.com/u/0/photos/1071 ... 79H_5JH4Hw
po wytopie: https://plus.google.com/u/0/photos/1071 ... 79H_5JH4Hw
Ale nie przeciekł.
Może z kaolinem był by to dobry sposób?
Korund zapiera się o ścianki "kula się" po tyglu i trzeba wygładzać po wyjęciu.
Potrafiło przecieknąć czasami szkło, dolomit czy wapno je żarł. Buły wychodziły porowate.
A trochę tygli zrobiłem z 25ciu kilo.
Janusz myślę że 3 części zaprawy szamotowej będą ok. pewnie sprawdzę w przyszłym tygodniu.
Zrobiłem kiedyś z 3 części gliny takiej zwykłej i 7 grafitu.
przed wytopem: https://plus.google.com/u/0/photos/1071 ... 79H_5JH4Hw
po wytopie: https://plus.google.com/u/0/photos/1071 ... 79H_5JH4Hw
Ale nie przeciekł.
Może z kaolinem był by to dobry sposób?
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Gdyby po wytopie utrzymał taką formę byłbym szczęśliwy. Wyślę, że jednak powinienem zestawić większy piec. W tym który mam po wstawieniu tygla zostaje ok 2cm luzu między tyglem i ściankami pieca. na dole tygiel robi się jak bańka mydlana i płynie. W większym piecu temperatura rozłożyła by się pewnie równomierniej.Adski pisze:
Janusz myślę że 3 części zaprawy szamotowej będą ok. pewnie sprawdzę w przyszłym tygodniu.
Zrobiłem kiedyś z 3 części gliny takiej zwykłej i 7 grafitu.
przed wytopem: https://plus.google.com/u/0/photos/1071 ... 79H_5JH4Hw
po wytopie: https://plus.google.com/u/0/photos/1071 ... 79H_5JH4Hw
Ale nie przeciekł.
Może z kaolinem był by to dobry sposób?
Kontakt 517355290
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Pewnie większy piec da swobodniejszy przepływ i wyrówna temp. po całości.
Czyli gaz daje radę konkretnie jak szamot zaczyna płynąć.
Trzeba by kiedyś popróbować ale pewnie nie potrafił bym zestawić sprzętu.
I zanim coś by wyszło to kupa "pleców" by była
Czyli gaz daje radę konkretnie jak szamot zaczyna płynąć.
Trzeba by kiedyś popróbować ale pewnie nie potrafił bym zestawić sprzętu.
I zanim coś by wyszło to kupa "pleców" by była
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Za namową habeera spróbowałem wytopu w kwarcowym naczyniu. Jako tygiel posłużyła kwarcowa zlewka. Nie udało się jej jednak w całości wyjąć z pieca, bo przykleiła się do szamotowej podstawki. Góra bułeczki ładna, a na dnie ciekawostka. jakby wiertłem wywiercony otwór o średnicy ok. 10 mm.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Fajnie to wygląda, w życiu bym nie pomyślał o szkle kwarcowym.
Ja posypuję podstawek grafitem żeby się tygle nie przyklejały.
Ja posypuję podstawek grafitem żeby się tygle nie przyklejały.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Szkoda tylko, że wyszło żeliwko ale eksperyment się udał. W drodze są trzy większe tygle grafitowo szamotowe, trza budować większy piec 
Kontakt 517355290
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
No właśnie, dlaczego wyszło żeliwo? Metal nie pobierał węgla z tygla. Zakładam, że sproszkowany węgiel był składnikiem wsadu, no i ile miał węgla wsad stalowy?
Ważysz i liczysz to wszystko?
Ważysz i liczysz to wszystko?
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Wsadem były kawałki żeliwa o nie znanym składzie, zdemontowany palnik do pieca z podajnikiem. te żeliwa wśród dodatków stopowych mają sporo dodatków podwyższających odporność termiczną. Dołożyłem rzecz jasna trochę zendry z węglem drzewnym by zredukowane żelazo rozcieńczyło węgiel w żeliwie. Widocznie jednak za mało. Gazy powstające w wyniku redukcji spowodowały powstanie tego otworu w dolnej części bułeczki. Chciałem to przebić i rozwinąć bułeczkę, ale potrzaskała. Zachowywało się to jak typowe żeliwo. nie liczyłem na to, że uzyskam bułat z tych śmieci ale przydało by się by choć było kowalne . Fakt, że rozochocony ostatnimi doświadczeniami z zendrą nawet nie próbowałem tego wyżarzać, a być może uratowało by to tę konkretną bułeczkę.
Kontakt 517355290
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Pierwszy test nowych tygli samoróbek zakończony niepowodzeniem. Jako lepiszcza do tego tygla użyłem masy cyrkonowej. To co z tygla wypłynęło i to co w tyglu zostało zgrzałem i odkułem głownię.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290