Moja kuźnia/warsztat
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Moja kuźnia/warsztat
Witam,
udało mi się zdobyć miejsce, które będę mógł przerobić dla własnych potrzeb.
Na razie jest to stary (ponad 50 lat) garaż, który w tym roku pewnie zostanie zastąpiony nowym blaszakiem.
Na samym początku pojawił się jednak dość prozaiczny problem do pokonania. Czyli dobór kłódki. Do tej pory każda jedna od razu rdzewiała (bo jest na zewnątrz) i po jakimś czasie można ją bez problemu wyłamać byle prętem.
Interesuje mnie zakup (nawet drogiej) solidnej kłódki która zapewni mi ochronę narzędzi, które będą w środku i która za szybko nie będzie korodować.
Ktoś doradzi ?
pozdrawiam
udało mi się zdobyć miejsce, które będę mógł przerobić dla własnych potrzeb.
Na razie jest to stary (ponad 50 lat) garaż, który w tym roku pewnie zostanie zastąpiony nowym blaszakiem.
Na samym początku pojawił się jednak dość prozaiczny problem do pokonania. Czyli dobór kłódki. Do tej pory każda jedna od razu rdzewiała (bo jest na zewnątrz) i po jakimś czasie można ją bez problemu wyłamać byle prętem.
Interesuje mnie zakup (nawet drogiej) solidnej kłódki która zapewni mi ochronę narzędzi, które będą w środku i która za szybko nie będzie korodować.
Ktoś doradzi ?
pozdrawiam
-
graffic
Re: Moja kuźnia/warsztat
zrób kłódkę
a używam starych modeli kłódek - co jakiś czas parę kropel oleju - i jak to mówią... nic tego nie ruszy
- poza tym dobrze jest zrobić osłonę na kłódkę (np. w postaci dospawanego kawałka rury - uchwyty do zawieszenie kłódki są w środku (taka osłona z jednej strony uniemożliwia wyłamanie kłódki, z drugiej strony w znacznym stopniu chroni przed niepogodą) - wówczas nawet jeśli będzie osłabiona to ciężej będzie ją wyłamać (choć jak znam życie - jeśli komuś naprawdę będzie zależało na włamie - to podjedzie dźwigiem i cały garaż szarpnie)
a używam starych modeli kłódek - co jakiś czas parę kropel oleju - i jak to mówią... nic tego nie ruszy
Re: Moja kuźnia/warsztat
jeśli chcesz to mogę ci pomóc alarm zrobić
głośne dźwięki odstraszą zlodzieja
,, Rozpalone ogniem serce z piersi się wyrwało, uwięzione w ciele ludzkim tak bardzo cierpiało.
Ogień, który je rozpalił - nigdy nie przygaśnie, rozklepane na kowadle świeci coraz jaśniej. "
Ogień, który je rozpalił - nigdy nie przygaśnie, rozklepane na kowadle świeci coraz jaśniej. "
Re: Moja kuźnia/warsztat
na razie potrzebuje kłódki. nie mam od kogo spawarki pożyczyć więc tak czy owak deszcz będzie na nią padać. zastanawiam się czy jest sens inwestować w jakąś gerde czy kupować zwykłą
Re: Moja kuźnia/warsztat
Za 3 dyszki możesz kupić mosiężna kładkę która nie bedzie rdzewiała. Poproś sprzedawcę o taka kłódkę która jest odporna na warunki atmosferyczne
oczywiście kropelka oleju nigdy nie zaszkodzi
Re: Moja kuźnia/warsztat
Re: Moja kuźnia/warsztat
Mam zwykłe kłódki za parę złotych. Bez przerwy poddawane działaniu deszczu, śniegu, mrozu itp. Od czasu do czasu WD40 i nic się nie dzieje.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali