leonzlasu - moja kuźnia :-)

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Wojtek123
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 21:18
Lokalizacja: Wisła

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: Wojtek123 » 08 lip 2017, 22:12

Z tym zgrzewaniem to się nie przejmuj każdy popsuł kilka pierwszych pakietów. próbuj dalej a w końcu się uda. ja za każdym razem robiłem wszystko tak samo (dobrze) i wyszło dopiero za trzecim czy czwartym razem.
powodzenia

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: leonzlasu » 09 lip 2017, 13:23

Wojtek123 dzięki za pocieszenie, jestem umówiony z Dracorian-em na kucie może on mi wreszcie pokaże jak się zgrzewa :D

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: Bodar » 09 lip 2017, 18:37

A co robiło za przeciwutleniacz: boraks, szkło, piasek kw. ? I chyba zbyt słabo zagrzane z obawy przed spaleniem ;)

Puncy MacDonald się by nie powstydził :) Marcin, a do czego ten boczny wihajster przy puncy?

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: leonzlasu » 09 lip 2017, 19:12

Bobodar dzięki, przyspawałem sobie celownik aby nie myśleć gdzie góra i łatwiej mi równo ustawić na elemencie :P
Używałem boraksu, może faktycznie za mała temperatura. Jeszcze na pewno spróbuje ;)

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: Dracorian » 11 lip 2017, 00:34

leonzlasu mam nadzieję że nam się uda :D
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: leonzlasu » 17 sie 2017, 21:07

Od wizyty u Dracoriana tak zapaliłem się do posiadania własnej kuźni że każdy wolny czas ( a nie mam go zbyt wiele :/ ) poświęcam na remoncik pomieszczenia.
Największym wyzwaniem okazał się porządek...oj nazbierało się tego wszystkiego przez kilkanaście lat, masakra :facepalm:
Z przyczyn przeciwpożarowych zrzuciłem ze stropu ( jak jeszcze był :mrgreen:) dużą przyczepę starego jak świat siana lub czegoś co nim kiedyś było, z rozpędu wyleciały deski które nie nadawały się już do niczego, i oto z chaosu wyłoniła się przestrzeń którą zamierzam zagospodarować.
Na zdjęciach już w miarę ogarnięte i rozdzielone pomieszczenie na części gospodarczą i kuźnie o wymiarach ok 3x5 m
... no i już wiem gdzie wstawię drzwi które pokazywałem wcześniej :P
widok 1.jpg
widok 2.jpg
widok 3.jpg
Zostało jeszcze dużo pracy, ale jak skończę to wreszcie nie będę uzależniony od pogody i nie będę musiał biegać od paleniska do kowadła :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: Bodar » 17 sie 2017, 22:52

3 x 5? ... do mojej to hangar :D

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: Aries » 17 sie 2017, 23:21

No i chlewik kuźnią będzie ;) Piękne kowadło i pieniek!
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: leonzlasu » 10 wrz 2017, 19:53

Aries chlewik nareszcie skończony :D
Bobodar faktycznie hangar, a przynajmniej na razie pusto tam jak w hangarze ;)
Najważniejsze już jest reszta przyjdzie z czasem, więc remont uważam za skończony.
Teraz tylko kuć, kuc i kuć...uczyć się i dobrze się bawić :D
Chlewik w całej okazałości.
chlewik.jpg
chlewik1.jpg
A tak w środku.
chlewik2.jpg
chlewik3.jpg
chlewik4.jpg
chlewik5.jpg
chlewik6.jpg
chlewik7.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: Bodar » 10 wrz 2017, 20:54

Marcinie, chyba czas zmienić tytuł, to już kuźnia :)
I widać w niej duszę, stare mury jednak mają coś w sobie. No i zaadaptowanie drzwi, klasa :)

graffic

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: graffic » 10 wrz 2017, 20:57

Czadowa miejscowka :)

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: Tadek » 10 wrz 2017, 22:13

zajebista miejscówa!!!

piotr1as
Posty: 481
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: piotr1as » 10 wrz 2017, 22:21

Jest klimat.
Teraz zaczynaj robotę.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: leonzlasu » 11 wrz 2017, 07:55

Dziękuję, cieszę się jak dziecko i nie mogę się doczekać kucia :D
Niestety zabawę muszę odłożyć bo mam zobowiązania wobec rodziców którym muszę pomóc.
Ale tym razem jak tylko będę miał chwilę wolnego to będę mógł ją wykorzystać, noc czy deszcz nie stanowi już problemu :P
Pozdrawiam

Ulfar
Posty: 60
Rejestracja: 30 maja 2017, 18:44
Lokalizacja: Dębica

Re: leonzlasu jeszcze nie kuźnia, ale może kiedyś...

Post autor: Ulfar » 11 wrz 2017, 17:29

leonzlasu trzymam kciuki i życzę sukcesów :)
Budynek mimo swojego stanu robi niesamowite wrażenie, jest klimat!
Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.
Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”