czas na mnie ;)

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 11 paź 2011, 07:50

to ten gruby pret co miałem. śruba powinna wyjść bardzo podobnie albo tak samo.

niedogrzanie jest tylko na starym żelazie. na damascie to tylko tak wygląda. a i tak to z żelaza moim zdaniem zejdzie razem ze szlifem ;)

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 11 paź 2011, 08:09

Mam takie pytanko... co to znaczy stare żelazo? Takie nie produkcyjne tylko wytapiane jak się domyślam... A poza tym fajne noże :mrgreen:
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
b1211
Posty: 104
Rejestracja: 01 gru 2010, 21:02
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: b1211 » 11 paź 2011, 15:40

Matthan pisze:Mam takie pytanko... co to znaczy stare żelazo?
W 1864r zaczęto wytapiać stal w procesie martenowskim. Wszystko co starsze to "stare żelazo"

Awatar użytkownika
ADALBERTUS
Posty: 128
Rejestracja: 03 mar 2010, 23:01
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: ADALBERTUS » 11 paź 2011, 23:47

Witam
b1211 pisze:
Matthan pisze:Mam takie pytanko... co to znaczy stare żelazo?
W 1864r zaczęto wytapiać stal w procesie martenowskim. Wszystko co starsze to "stare żelazo"
Maleńka nieścisłość. czegoś takiego jak "stare żelazo" nie ma w nomenklaturze fachowej. Jest tylko:
-"Żelazo" - albo pierwiastek Fe, albo stop żelaza z węglem, który w procesie produkcji nie przeszedł przez fazę ciekłą.
-"Stal". Jeśli faza ciekła wystąpiła, mamy do czynienia ze "stalą" Nie ma znaczenia czy węgla jest mało czy dużo, czy jest twarde czy miękkie. W ten sposób odróżniamy żelazo produkowane starszą niż wynalezioną przez Bessemera (1856 r.) metodą konwertorową (a nie wynalezioną kilka lat później martenowską). Ciekłą postać po raz pierwszy osiągnięto na skalę przemysłową właśnie w konwertorach. Innymi słowy, owe "stare żelazo" to prawdopodobnie żelazo dymarskie, dymarkowe, fryszerskie lub pudlarskie, a więc otrzymywane w stanie ciastowatym, ale nie jako ciecz. Pewnym wyjątkiem jest stal damasceńska, którą produkowano przetapiając w tyglach żelazo dymarkowe, a więc uzyskując produkt w stanie ciekłym - według współczesnej nomenklatury była to stal, a znana była kilkaset lat przed wynalazkiem Bessemera.

Pokłony
ADALBERTUS
"Quidquid agis, prudenter agas et respice finem"

Awatar użytkownika
b1211
Posty: 104
Rejestracja: 01 gru 2010, 21:02
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: b1211 » 12 paź 2011, 21:00

O to właśnie mi chodziło. Dzięki za wyjaśnienie bardziej fachowe
[/quote]
czegoś takiego jak "stare żelazo" nie ma w nomenklaturze fachowej[/quote]
Wiem, dlatego umieściłem tą nazwę w cudzysłowie

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 04 lis 2011, 09:09

takie tam... :P

Obrazek

dwa na dole to damast z nc6 w rdzeniu górny z n9e od Nikla z Ustki ;)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 04 lis 2011, 10:29

punca? :>

Ja właśnie w tym tyg po raz pierwszy swój znaczek umieściłem na klingach bo dopiero teraz zaczynam niektóre uznawać za godne ;)
Zdjęcia wieczorem bo zostawiłem aparat daleeko :P
:evil:

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 02 sty 2012, 18:42

Obrazek

Obrazek

kuta nierdzewka N690 hartowana przeze mnie. róg jelenia i czeczota brzozy.

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 02 sty 2012, 18:58

Jak by mu coś brakowało :/

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 02 sty 2012, 19:08

co znaczy "coś"? jest wyszczerbiony jak widać... czy to o to chodzi?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 02 sty 2012, 19:12

Dupa masywna jakaś taka.
Obrazek

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 02 sty 2012, 19:41

masywna to ona się wydaje :P powiedziałbym raczej, że to garda jest delikatna.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 sty 2012, 19:47

Hehe jakby znowu garda była zbyt duża, to ostrze w stosunku do rękojeści by mizernie wyglądało :mrgreen: Może gdyby się góra rękojeści na końcu tak nie podnosiła, to by było lepiej, no chyba że zdjęcie jakoś tak zdeformowało linie rękojeści?

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 02 sty 2012, 20:01

Ja myślałem że to taka mikro piłka jest a nie że wyszczerbiony.To coś to brak proporcji ot laska fajna tylko dupa za duża idą drogą myślenia prezesa.Sam bym lepszego raczej nie zrobił bo już drugie okładziny zepsułem :-x

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 02 sty 2012, 20:35

rav08 pisze:To coś to brak proporcji ot laska fajna tylko dupa za duża idą drogą myślenia prezesa
no to teraz zmień punk widzenia [tak na widok z boku] i pomyśl, że głownia to nogi, jelec to zadek, a 'dupka' to jest to co faceci w 'samicach' lubią najbardziej i to od maleńkiego ;)
wtedy tylko brzuszek rękojeści wygląda na jakiś 4 miesiąc a reszta jest cacy:P




ps.1
celowo nie wspomniałem o biuście :shock:
ps.2
cały mój wywód [tak, to nie jest literówka 'z' z 'y' w cale mi się nie pomyliło:P] ma sens dopiero po kilku browarach i oglądając fotki przymykając jedno oko uruchamiając przy tum wyobraźnię :mrgreen:
ps.3
tak, wiem, nadążając za moim chorym tokiem myślenia na temat anatomii noża/kobiety brakuje głowicy/głowy

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”