pomoc przy budowie skręcarki do prętów

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 24 paź 2010, 10:03

dany ja taka maszynką robiłem, ok 2-3 skręceń na minute (pret 12x12 2obroty na 200mm),

jakbym miał każdy pręt skręcać śrubami to bym na prąd do oświetlenia miejsca pracy nie zarobił ;-) ,
jeśli chodzi o kamienie to są to kęsy stali z otworami np kwadrat 12x12, (robiłem je z tzw Maxów , przekówek gotowych) montowane do uchwytu jak narzynka do gwintowania właśnie jak u ciebie na śruby

poza tym te śruby szlak trafi przy 500 dociągnięciach po prostu zetrze się gwint,

kolejna sprawa jest siła, jak ci przyjdzie skręcić 16x16 to jak to sobie wyobrażasz jeden
pomocnik sie będzie schylał do ziemi po jeden koniec a drugi będzie siegał na dwa metry w góę po drugi ,

Napęd , w pozycji pionowej masz napęd jak kole młyńskim , dwóch gości staje na końcach i biega wkoło jak koń we młynie , jest siła, jest moc ,jest prędkość, :arrow:

kolejna sprawa to długość skręcenia , wg moich doświadczeń najwieksza siła jest kiedy uchwyt znajduje się na wysokośki mostka, wiec mozesz skręcić ok, 1,2m, a resta pręta może siegać do sufitu,

wywalając ten dolny element w zasadzie nic sie nie zmienia poza tym że możesz pokrętło ściągać z preta bez rozkrecania srub (oczywiście jesli zastosujesz kamienie)
a wymiar i tak raz ustawiany ci sie nie zmieni bo element górny, oprze sie o tę środkowa rurke i za każdym razem długość będzie taka sama

ja swoją miałem na szynie bramowej, ale z perspektywy czasu uważm ze można by ponawiercać otwory co 50mm i zrobić ochwyty ruchome przykrecane a nizeli suwane ,
zawsze robie kręcenia powiedzmu 100,200,500mm.... żadko 250,350 itp

a i jeszcze jedno na tej maszynce nie zrobicie dwu kręceń na jednym pręcie

Obrazek

Sadek
Posty: 117
Rejestracja: 19 gru 2009, 11:33
Lokalizacja: Nieborzyn
Kontakt:

Post autor: Sadek » 24 paź 2010, 10:30

Uchwyt można zrobić z max-ów jak pisał kolega w moim przypadku są to złożone cztery pręty tak aby powstał otwór np 14*14. Ale jeżeli myślimy z przyszłością i na większą skalę to poleciłbym uchwyt tokarski 4 szczękowy.

Wszystko zależy jaka to będzie produkcja bo jeżeli ma być to jedno zlecenie na rok to jak najprostsza konstrukcja (czytaj najtańsza).
Pozostaję otwarty, elastyczny, ciekawy.

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 24 paź 2010, 11:47

oczywiście jolo wszystko rozumiem i twój projekt jest bardzo dobry ale to ustawienie w pionie i tak mi naie pasuje jak bedziesz chciał skręcić pręt o długości 2,5 m gdzie 25cm z jednej i 25 cm z drugiej strony nie bedzie kręcone to pokrętło bedzie na wysokości 2,25 ?? wiem że takie odzinki są żadko kręcone ale jednak sa :)

Jeżeli mówimy o skręcarce do dużej ilości prętów ja swoja zbudowałem tak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Silnik 1 KW + przekładnia z 1400 na 32
Mała żębatka około 7cm duża 38cm
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

Sadek
Posty: 117
Rejestracja: 19 gru 2009, 11:33
Lokalizacja: Nieborzyn
Kontakt:

Post autor: Sadek » 24 paź 2010, 13:44

No i tak powinno to wyglądać w produkcji masowej, Ja zrobiłem to tak na szybko jako napęd miałem motoreduktor + silnik (15,8 obr/min) myślałem że będzie za szybko ale obroty są OK.
Pozostaję otwarty, elastyczny, ciekawy.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 24 paź 2010, 14:03

skręcenie na 2,5m, hmmm , o tym nie pomyślałem może dla tego że przez 10lat pracy nie skręcałem więcej niz 1m,

poza tym po co robić uchwyty skręcane na szczęki lub inne, nie prościej dorobić kamienie, nie tracić czasu na skręcanie , po 20 latach pracy okaże się że dwa miesiące życia poświęciłeś na skręcanie śrub/szczęk

w zasadzie i tak mój przyrząd skończył na leżąco z kamieniem napędowym i ruchomą rynienką z drugiej strony

Obrazek

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 24 paź 2010, 17:12

a ja nawet ostatnio mialem taki przypadek ze skręcałem takie długości nawet koledze z forum :)
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

DASZIN
Posty: 147
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:31
Lokalizacja: Wielopole
Kontakt:

Post autor: DASZIN » 24 paź 2010, 19:26

Ja mam coś podobnego jak Jolo ale łoże jest z cienkich profili i przy większych obciążeniach się wygina mam zamiar to przerobić, mam pytanie odnośnie uchwytu śmigającego po prowadnicy czy przypadkiem nie zrobić go blokowanego do łoża (gdzieś taki patent widziałem) ale wydaje się, że powinien się przesuwać bo skręcany materiał się skraca.

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 24 paź 2010, 19:46

Skręcanie sie materiału nic nie przeszkadza ja mam zrobione to tak:
Obrazek

także może to jezdzic i można zblokowac co przydaje sie przy robieniu koszyków
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

DASZIN
Posty: 147
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:31
Lokalizacja: Wielopole
Kontakt:

Post autor: DASZIN » 24 paź 2010, 20:01

.....a te ceowniki to jaki rozmiar?

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 24 paź 2010, 20:18

sory daszin ale w tym momęcie mam 7 km do warsztatu i leze w wyrku wiec nie chce mi sie jechać sprawdzać a nie jestem pewien bodajże ja mam 60 a ścianka bodajże 5 ale najlepiej zmieżyć dajmy na do wewnętrzwy wymiar kilku np 50 60 70 i poszukac czegoś żeby pasowało w któryś z nich do środka na złomie tek żeby jezdziło
np :
przyjmując ceownik 50 ze ścianką 5mm w środku wychodzi 40 bierzesz profil lub kawałek blachy 40x100 dospawujesz płaskownik 50x5 i płaskownik 100x10 i powstaje element ruchomy jak na obrazku
Obrazek
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

DASZIN
Posty: 147
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:31
Lokalizacja: Wielopole
Kontakt:

Post autor: DASZIN » 24 paź 2010, 20:33

Nie no jasne... mniej więcej wiem jak to ma wyglądać... dzięki

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 24 paź 2010, 20:44

fajnie że mogłem pomuc :)
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

Awatar użytkownika
Helga ten-door
Posty: 459
Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: Helga ten-door » 27 paź 2010, 18:15

Jak co niejasne ,--pytać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

das
Posty: 36
Rejestracja: 13 wrz 2010, 22:54
Lokalizacja: Głogów

Post autor: das » 20 mar 2012, 09:53

witam.
ja posiadam skręcarkę ręczną, planuje zamontować do niej napęd. Jak sądzicie czy coś takiego wystarczy ? skręcam przeważnie pręty 12x12
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=22 ... rule_id=49

manieksoma
Posty: 142
Rejestracja: 04 mar 2012, 10:27
Lokalizacja: Somianka
Kontakt:

Post autor: manieksoma » 23 mar 2012, 08:00

koledzy mam zrobiona skręcarkę ale nie wiem jak dobrać do niej jakiś motoreduktor wiem że powinien mieć max 1.5kW ale jakie min? do skręcania 14x14 czy 12x12? wszystkie te na allegro to maja po 0.18kW przecież to nie wystarczy? tak myślę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”