Prośba o pomoc, problem z farbą

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 23 lip 2013, 20:34

Ocynk tak ma, jak się za ładnie świeci, to farba złazi. W tym przypadku autorenolak mógł odparzyć podkład, który nie koniecznie mógł być dedykowany tej farbie.
Kontakt 517355290

bigber
Posty: 11
Rejestracja: 11 lip 2013, 12:03
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: bigber » 24 lip 2013, 14:41

Po rozmowie z wykonawcą nie wiele ustaliłem bo mówi że ogrodzenie po tygodniu było malowane podkładem a później farbą i po to właśnie jest podkład by farba nie odchodziła.

Wykonawca chce to jeszcze raz pomalować. Na co nie chcę się na razie godzić.

Mam jeszcze pytanie bo grzebie i szukam najlepszego wyjścia z sytuacji ale tez gdzieś wyczytałem że jak ocynk nie był wcześniej niesezonowany lub odpowiednio przygotowany przed położeniem podkładu to że po zimie może wyjść na zewnątrz farby nalot a sama farba może samoistnie zacząć odparzać.

Czy to faktycznie może tak być co by znaczyło że to dopiero początek moich kłopotów.

Czy jedyne wyjście to delikatne piaskowanie i malowane ponownie czy po piaskowaniu należy tez ponownie dać do ocynkowania.

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 24 lip 2013, 17:42

problemy to są jak puka ABW o 6 rano :D , a ocynk nie musi byc sezonowany przed malowaniem tylko trzeba dobrze przygotowac powierzchnie przed malowaniem odltuścic i umyc potem i dopiero malowac.
A zrob jak dara radzi opal i pomaluj jeszce raz tylko ocynku sobie nie spal

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 24 lip 2013, 20:23

Panowie, zdajecie sobie spraw do jakiej temperatury trzeba rozbujać ogrodzenie by opalić z niego farbę? To nie drewniany płot...

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 24 lip 2013, 20:30

Remington, ma racje ja opalałem często blachy to szło ładnie ale coś typu pręt albo rura to nie bardzo bo metal musi sie rozgrzac do dużej temperatury poprostu trzeba kupić srodek do usuwania farby http://allegro.pl/scansol-farby-lakiery ... 66187.html ja używam takiego czegos usuwa jedną warstwe farby :)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 24 lip 2013, 20:45

Jak się tego nie zobaczy i nie dotknie to można tylko gdybać, a z gdybania nic nie wynika. Możliwe, że sytuacja nie jest na tyle krytyczna by siać niepotrzebną panikę. :D

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 24 lip 2013, 20:54

Tak czy siak farbę należy usunąć na przykład chemicznie i dać się powłoce cynkowej wysezonować,lub wypiaskować łupinami orzecha, które oczyszczą z farby, a nie zedrą ocynku. Jeden proces jest długotrwały, drugi kosztowny. Co do autorenolaku, to lakier. Taki będzie efekt malowania, jakie przygotowanie powierzchni.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 24 lip 2013, 20:56

myślę, że właściciel numeru się nie obrazi 605480777
jeśli elementy da się 'bezkolizyjnie' zdemontować to proponyję zadzwonić, zaaaajebista obsługa i rewelacyjne efekty
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 24 lip 2013, 22:43

Farba która nie jest związana z podłożem opala się momentalnie , nie chodzi o to żeby wygrzewać w głąb całość konstrukcji.
Ona ta farba nie musi się spalić na popiół, starczy że stanie się podatna na szczotkę ryzową i płyn do mycia naczyń.

bigber
Posty: 11
Rejestracja: 11 lip 2013, 12:03
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: bigber » 26 lip 2013, 19:58

Witam ponownie postaram się zamieścić filmik jak wygląda sytuacja niestety słabej jakości jak będzie potrzeba zrobię lepszy

z tego co zrozumiałem to opalanie jest w obecnej sytuacji najlepszym sposobem na usuniecie farby bez uszkodzenia ocynku, tylko czym po oczyszczeniu ogrodzenia z farby przeciągnąć ocynk by się tak nie działo
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 26 lip 2013, 20:24

Tak czy siak farbę należy usunąć na przykład chemicznie i dać się powłoce cynkowej wysezonować,lub wypiaskować łupinami orzecha, które oczyszczą z farby, a nie zedrą ocynku.
bigber pisze:z tego co zrozumiałem to opalanie jest w obecnej sytuacji najlepszym sposobem na usuniecie farby
bigber, albo nie słuchasz co się do ciebie mówi, albo ja i inni są przezroczyści
http://www.fosterchemia.pl/
zdejmiesz tam wadliwą powłokę, a później dasz proszek i problem z bani

[edit]
sorki, nie mogłem się powstrzymać
:lol:
bigber pisze:ogrodzenie kute
:lol:

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 lip 2013, 21:27

Nie mogę otworzyć formatu zip, co tam było śmiesznego? czyżby z kuźni , w której nie ma ognia ani kowadła ?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Katana_Blade
Posty: 51
Rejestracja: 01 lip 2012, 13:51
Lokalizacja: Mazury|Gdańsk

Post autor: Katana_Blade » 26 lip 2013, 22:55

BANAN pisze:Nie mogę otworzyć formatu zip ...
Trochę za późno, ale może w przyszłości się przyda ;)
Musisz rozpakować ściągnięty folder z rozszerzeniem "zip" za pomocą programu np. 7zip.
Pliki z rozszerzeniem .zip to podobnie jak skompresowane pliki z rozszerzeniem rar, powiedzmy taka konkurencja.
"Miecz jest ciałem, cięcia i pchnięcia są jego funkcjami"
Staram się pisać poprawnie po polsku!

Grzesiek
Posty: 338
Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:56
Lokalizacja: Łęg k. Makowa Maz
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 26 lip 2013, 23:14

Jak już będzie usunięta łuszcząca się farba to polecam specjalna emalie na ocynk - Winymax z fabryki Malchem. Jest twarda, szybko schnie i trzyma się nawet świeżego ocynku. Jest to specjalna emalia winylowa do stosowania na ocynk i aluminium.
Podkład jest tu zbyteczny (wręcz niepożądany).
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

bigber
Posty: 11
Rejestracja: 11 lip 2013, 12:03
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: bigber » 27 lip 2013, 07:52

reneq pisze:
Tak czy siak farbę należy usunąć na przykład chemicznie i dać się powłoce cynkowej wysezonować,lub wypiaskować łupinami orzecha, które oczyszczą z farby, a nie zedrą ocynku.
bigber pisze:z tego co zrozumiałem to opalanie jest w obecnej sytuacji najlepszym sposobem na usuniecie farby
bigber, albo nie słuchasz co się do ciebie mówi, albo ja i inni są przezroczyści
http://www.fosterchemia.pl/
zdejmiesz tam wadliwą powłokę, a później dasz proszek i problem z bani

[edit]
sorki, nie mogłem się powstrzymać
:lol:
bigber pisze:ogrodzenie kute
:lol:
rozumiem co piszesz chodź bez końcowi chyba że ci chodzi że nie jest kute

jeszcze pytanie czy znakacie jakiegoś rzeczoznawce z Częstochowy lub okolic bo niestety ja swoje a wykonawca swoje że wystarczy jeszcze raz przemalować i będzie ok


http://www.youtube.com/watch?v=ITk0_iDY ... e=youtu.be

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”