Warsztat Łokcia

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 lut 2014, 16:55

Toś się w ciekawą rodzinkę wżenił. Żałuję, że moja teściowa nie ma takich zapędów ale ma fajną córkę i to mi powinno wystarczyć. :D

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 28 lut 2014, 18:28

O to to to. Czasami jest tak, że fajna córka od teściowej to jak fajna kuźnia - różnicy nie widzę :mrgreen:

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 28 lut 2014, 18:45

No kuznia ładnie wyposażona.Nie ma co
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 lut 2014, 18:54

Kuźnia czy córka to i tak na kuciu się kończy. :D

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 28 lut 2014, 20:06

Jacek-Sz pisze:na kuciu się kończy.
Dyplomatycznie ujęte :mrgreen:

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 04 mar 2014, 16:56

Jeśli chodzi o koks w Bielsku to ja kupowałem w zeszłym roku przy Poniatowskiego. Skręcasz z Żywieckiej za hotelem Magura, (jadąc od Żywca) w pierwszą w lewo na światłach w kierunku jednostki wojskowej, przed przejazdem kolejowym po prawej jest skład opałowy, sprzedawali na worki.
hamer

łokieć
Posty: 116
Rejestracja: 17 lut 2014, 00:06
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: łokieć » 04 mar 2014, 17:31

Dzięki Hamer. Skoczę tam jak będę mieć chwilkę i zakupię.

łokieć
Posty: 116
Rejestracja: 17 lut 2014, 00:06
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: łokieć » 07 mar 2014, 23:25

Hamer, Jeszcze raz Ci dziękuję. podjechałem tam dzisiaj- miła obsługa, koksik był, pięknie zapakowany u w niezłej cenie. Zapłaciłem 39 zł za worek 40kg. Jak wróciłem natychmiast przetestowałem. Niezła jakość. Jestem Twoim dłużnikiem :)
Ostatnio zmieniony 08 mar 2014, 15:06 przez łokieć, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Giix
Posty: 60
Rejestracja: 11 lis 2012, 12:49
Lokalizacja: Gorczyca, Augustów

Post autor: Giix » 07 mar 2014, 23:26

Jak ja wam zazdroszczę :evil:

łokieć
Posty: 116
Rejestracja: 17 lut 2014, 00:06
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: łokieć » 12 kwie 2014, 00:08

W moim warsztacie chwilowo spokój :) Nic nowego się nie pojawiło- nie licząc bałaganu oraz drobnych narzędzi które potrzebowałem sobie odkuć- kilka przecinaków i przebijaków, robię również zestaw młotków średniowiecznych- jak skończę to się pochwalę.

W kuźni w skansenie którą się opiekuję prowadziłem małe warsztaty kowalskie-podkówki szczęścia oraz kute listki :)
W tym tygodniu zabrałem się tam trochę za robotę.
Wzmocniłem roboczy zabytkowy stół- na którym znajduje się imadło kowalskie(niestety ma złamaną śrubę), wkopałem również pieniek w klepisko- dzięki czemu ma odpowiednia wysokość. Przetransportowałem bele drewniane które w przyszłym tygodniu zamienią się w konstrukcję mocowania wielkiego miecha(miechu?)
Niestety dalej poszukuje kowadła- ale w okolicy nic sensownego w cenie ok.500zł nie ma :(
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 12 kwie 2014, 08:58

O widze ze masz identyczne kowadło co ja,tylko widać że już nie jedną stal się na nim przekuło.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

łokieć
Posty: 116
Rejestracja: 17 lut 2014, 00:06
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: łokieć » 12 kwie 2014, 17:21

Niestety kowadło nie moje. Pożyczone od znajomego. Żeby swojego giganta 300kg. nie musieć wozić na warsztaty.

łokieć
Posty: 116
Rejestracja: 17 lut 2014, 00:06
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: łokieć » 10 lip 2014, 18:59

Na zdjęciach moja nowa zabawka :) Szlifierka

Oraz zdjęcia z drugiej kuźni(w Skansenie) - Kowadło i wiertarka już zamontowane, znalazło się również trochę narzędzi
Palenisko już całkiem sprawne, wykonałem konserwację wielkiego drewnianego miecha z 1723(taka data jest na drewnianych elementach), drewno ustabilizowane, skóra połatana i natarta lanoliną, wykonałem stelaż po miech I DZIAŁA ! :)
A więc kuźnia w skansenie już całkowicie prosperuje :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 10 lip 2014, 19:56

Fajnie, że się rozwijasz, a sprzętu przybywa ci prawie w takim tempie jak w kuźni kolegi Krzyśka. Pogratulować. :D

łokieć
Posty: 116
Rejestracja: 17 lut 2014, 00:06
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: łokieć » 10 lip 2014, 20:01

Niestety nie aż tak szybko, kolega Krzysiek chwilowo jest moim idolem(podejrzewam troszkę że podpisał cyrograf) :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”