Promocja na balustradę - szukam ;)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Rafal L., Dzisiaj cały dzień w robocie rozmyślałem nad tym co napisałeś na temat cen w twojej okolicy. Zastanawiam się ilu was tam robi, że tak drastycznie zjechaliście z cen. Również zastanawiam się jak można zrobić za stówkę metr ogrodzenia. Tak swoją drogą to robota w takich stawkach to przysłowiowe dawanie zadka. 
Dlatego mnie szlak trafia jak w naszym zawodzie tak niektórzy nie szanują cen,wchodzisz do naszej branży czy do Kowalstwa czy składactwa (dla tych co mają mniej talentu)trzymaj się cen jak mają inni i pod stosuj się pod którąś z tych grup.W tym rejonie może dużo nie ale np.robiłem w na początku stycznia balustradę u klienta za 380zł mb klient mówi że jak zejdę do 270zł to zamówi kolejne 10metrów bo na Giełdzie w Słomczynie mają takie ceny.Przy tych metrach to jest praktycznie 1100zł mniej.Balustrada z pręta 14x14 gdzie już trzeba się nadźwigać.
A jeszcze gorzej szlak trafia że są zawody np. jak mechanik którzy w dużym stopniu są solidarni z cenami, objechałem 6 mechaników za wymianą uszczelki pod głowicą ceny różniły się w granicach +/- 100zł. przy kwotach rzędu 1200zł (sama robocizna za wymianę uszczelki pod głowicą).
A jeszcze gorzej szlak trafia że są zawody np. jak mechanik którzy w dużym stopniu są solidarni z cenami, objechałem 6 mechaników za wymianą uszczelki pod głowicą ceny różniły się w granicach +/- 100zł. przy kwotach rzędu 1200zł (sama robocizna za wymianę uszczelki pod głowicą).
Dla tego dawno temu wymyślono organizacje rzemieślnicze zwane cechami.
Dbały one o to żeby nie było zbytniej konkurencji na jednym obszarze i żeby
nie zaniżano cen.
Z drugiej strony trzeba pamiętać ze nie istniała produkcja masowa,więc
chińczyk im na karku nie siedział.
Polak dzisiaj przyzwyczajony jest do towaru dziadowskiego,taniego i szmelcowatego.
To się długo ne zmieni,więc albo trzeba iść w jakość i styl szukając bogatego
klienta,albo wyżerać konkurencję dzięki dotacjom,zapomogom czy innym tam narzędziom
niszczenia rynku.
Zawsze można jeszcze robić balustrady z metalizowanej gipsu albo tektury
Też się sprzedadzą ,ważne ze sąsiada z zazdrosci wrzody zjedzą.
Dbały one o to żeby nie było zbytniej konkurencji na jednym obszarze i żeby
nie zaniżano cen.
Z drugiej strony trzeba pamiętać ze nie istniała produkcja masowa,więc
chińczyk im na karku nie siedział.
Polak dzisiaj przyzwyczajony jest do towaru dziadowskiego,taniego i szmelcowatego.
To się długo ne zmieni,więc albo trzeba iść w jakość i styl szukając bogatego
klienta,albo wyżerać konkurencję dzięki dotacjom,zapomogom czy innym tam narzędziom
niszczenia rynku.
Zawsze można jeszcze robić balustrady z metalizowanej gipsu albo tektury
Też się sprzedadzą ,ważne ze sąsiada z zazdrosci wrzody zjedzą.
Wszystko dobrze gadasz Dara ja jestem za cechem ale nawet w cechach jak ktoś nie zdobył tytułu mistrza co nie raz nie było łatwo pracował jako Czeladnik oferował tą samą jakość ale za niższa cenę potocznie mówili na nich partaki.Z drugiej zaś strony może i ludzie są przyzwyczajeni do dziadostwa i tanizny tylko ze zamawia taniznę najtańsza a na końcu wytyka tu to tu tamto.
Masowa konkurencja chiny jakoś Niemcy sobie z tym radzą i żyją godnie.
Masowa konkurencja chiny jakoś Niemcy sobie z tym radzą i żyją godnie.
-
Krzysztof Assman
-
Krzysztof Assman
Trochę tam przewidzisz plus minus dlatego taka stawka.Nawet mechanik weźmie 500za wymianę rozrządu a jak mu śruba się ukręci to dzwoni że rachunek będzie większy bo śruba pękła.Na litość szczyt chamstwa.Ja jak mam dać 1200za wymianę uszczelki pod głowicą będzie lepsza pogoda to sam wymienię w 2dni na luźno.