Może cieńsze ścianki troche. No i dłuższe grzanie może być potrzebne.
A co do wypalania tygli nie potrzebujesz pieca, ja swoje szamotowe wypalałem w ognisku, wylepiłem 4 tygle, ustawiłem 3 na dole i jeden na górze, razem z pokrywkami, dookoła rozpaliłem ognisko, najpierw mały ogień w okręgu, jak się tygle podgrzały to dałem świerkowych dech dosyć grubo tak żeby utworzyły pokrywe 3 warstwową na tyglach, takie tipi i to się zajęło, rozpaliło, tygle były czerwono pomarańczowe przez 2h, to wystarczy w zupełności