Mini kuźnia

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 21 gru 2012, 10:39

chłopie za 100 wyrwiesz kompletną kotlinę. Pojedź do jakiejś odlewni, na pewno są jakieś pod warszawą i zamów nową. Patelnie zostaw kucharzom
Obrazek

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 21 gru 2012, 23:10

To kotline nowa za 100 można dostać??? :shock: Nie wiedzialem. A o dlewniach tez nie slyszalem.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 21 gru 2012, 23:39

Ja swoją za tyle dostałem.

http://www.msg.org.pl/odlewnie
Obrazek

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 22 gru 2012, 14:38

Łojejej. Najbliższa odlewnia żeliwa jest 140 km ode mnie. Nie da rady. Bede musial próbować z patelnią. Ale dziękuję za link i uwagi.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 22 gru 2012, 15:17

Coś ty się tak uparł na ta patelnie?Podejdę w poniedziałek do żelaznego kiedyś mieli kotliny żeliwne nawet niedrogo jak chcesz dam ci znać.
Ostatnio zmieniony 22 gru 2012, 15:18 przez Rafal L., łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 22 gru 2012, 15:18

cos Ci sie chyba pomyliło kolego odlewnia jest 10 km odemnie czyli od Ciebie bedzie jakies 60 - 70 km :P

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 22 gru 2012, 15:20

Zakład Usługowy-Odlewnia Żeliwa.
Chłopickiego 65
04-275 Warszawa

4 pozycja w Google

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 22 gru 2012, 19:18

Ten zakład na chłopickiego to na pewno jeszcze czynny? Bo coś w google piszą że nie działa już od kilku lat. Dziękuje za pomoc.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 22 gru 2012, 19:26

ten kołomnie jest czynny jak by co :P

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 22 gru 2012, 20:21

radkam98, Miałem się już nie ekscytować twoimi postami :evil: Tak naprawdę nie potrzebujesz kotliny, tylko chcesz poeksperymentować,więc eksperymentuj.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 22 gru 2012, 21:52

Nie może być Panie Bananie. To owszem eksperymenty lecz dlatego że nie mam zbytnio możliwości załatwienia sobie odpowiedniego sprzętu więc próbuję samoróbek a także chcę się zabrać za kowalstwo bo miałem okazję popróbować i mi się strasznie spodobało i nie zmienię zdania :) . Po prostu usiłuję sobie ogarnąć narzędzia i szukam czasem rady u doświadczonych (chodzi mi o forum).

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 22 gru 2012, 22:37

No właśnie bardziej doświadczonego jak kolega BANAN to tu chyba nie ma :) poza tym to ja bym kupił płaskownik jeśli to ma być pancerna konstrukcja to cos w stylu 100x10mm i z tego uspawal kotlinkę na dole dwa kawałki płaskownika obok siebie żeby wyszedł kwadrat 20 x 20 cm i do tego na około po lekkim skosie ramka z takiego samego płaskownika ten dolny celowo podwójny wtedy łatwo masz zrobić dwie polówki otworu na grzybek szlifierka kątową sobie wyskrobiesz pomału po odrysowaniu ,będzie dobre i będziesz miał kotlinę o wymiarach ok. 40 x 40 cm to już dość spora będzie to tego jakieś nóżki kawałek blatu i kuj chłopie ile wlezie :D

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 22 gru 2012, 23:47

No bardzo ladnie. Tylko jakis blat by sie jeszcze przydal zeby swobodniej pogrzebaczem mozna bylo manewrowac w sensie zeby koks sie po ziemi nie walał. Dosc duzy ten bjler musial byc, niezły talerz wyszedł. Ja kombinuje z tym żeliwem bo chce miec to na długo. Blacha zaraz sie przepali. Widziałem już kotliny blaszane zżarte płomieniem :) . Ogólnie fajnie wyszlo.

U mnie to musi byc sterylnie i z blatem bo jedyne miejsce gdzie moge kuć to trawa :mrgreen: w ogródku a tata narzeka ze nie rób ze skoncz z tą kuźnią...
a ja sie upieram i nie ustąpie :D . Już temat kowadła rozpracowałem i obiecał pojechać na złom i poszukac szyny klejowej :P ... Teraz kuźnie zostało jakos po cichu zrobić... m. in. dlatego tak z domowych materiałów próbuje :lol: .
Ostatnio zmieniony 22 gru 2012, 23:54 przez RadeK, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 22 gru 2012, 23:50

Patelnia jest raczej bez sensu. Albo sobie pospawaj coś z płaskowników albo poszukaj odlewni, tudzież na złomach.
Obrazek

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 22 gru 2012, 23:55

Kto wie może na złomie znajde gotową kuźnię może kotline to już by było dobrze.

O lol już 7 stron :P .

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”