podłoga w kuzni

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 kwie 2010, 09:03

Możesz to zagruntować ,w sklepach z chemią budowlaną mają tych specyfików dostatek.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 26 kwie 2010, 11:36

w części ślusarsko-szlifierskiej robię dechy na podłodze, w części kuźnianej beton, nie wylewam podłóg w miejscach, gdzie pójdą maszyny, tam są teraz dziury, do których wstawię spawany stelaż do przykręcenia np. szlifierki i dopiero zaleje betonem, pod kowadło w beton idzie stara spawana krata z jodełki, jako zbrojenie.
Lepsze jest wrogiem dobrego

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 27 kwie 2010, 00:06

U mnie jak skończyli wylewać tą posadzkę przemysłową to zrobili wcierkę z kwarcu a na samym końcu pryskali jakąś chemią i dlatego się tak świeci na zdjęciu. Przez zimę posadzka była wystawiona na warunki atmosferyczne i dopiero od niedawna jest pod dachem. Nie kruszy się nie kurzy przy zamiataniu.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 29 maja 2010, 20:21

Odradzam "cegły na sztorc" - że fajnie wyglądają, to się zgodzę, ale się kruszą, cegły nie są równe, zwłaszcza rozbiórkowe, można się potknąć potem, nie mówiąc już o składaniu czegoś na nierównej podłodze z guzami.
Podkłady kolejowe też odradzam - są impregnowane pod ciśnieniem jakimś smołowato-chemicznym świństwem, które strasznie śmierdzi, jak podkład sobie po prostu leży, a jak się przypali (snop iskier, kawałek żelastwa gorącego) to już w ogóle rak i kiła.
Klepisko do amatorki jest ok, jak się je dobrze zrobi. Trzeba do konkretnej gliny dobrać proporcje, dać soli (trzyma wilgoć i podłoga się nie kruszy), wiem że kiedyś dodawali jakieś cuda typu bydlęca krew itd.
Ojciec mówił, że mieli w stodole klepisko i było czarne i gładkie jak szkło, trochę pękało latem jak była susza.
Moje klepisko jest szare i się kurzy jak jest suche i zamiatam. Kurzy się bardzo. Kruszy się czasem też, no ale to wina tego, że robiłem zupełnie na pałę bo nie miałem kogo o to pytać.

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 30 maja 2010, 10:31

walne wylewke przymysłowa i ja pomaluje .

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 07 wrz 2010, 11:17

odswiezam temat, w przyszlym tygodniu ruszam z malowaniem podłogi w kuzni i w garażu.
i takie pytanie - te farby do gruntowania nie będa sie palic jak spadnie na nie rozgrzany pakiet ?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 07 wrz 2010, 16:09

Mi ojciec przywiózł z pracy jakąś farbe do dachów.
Taką farbą u niego w robocie malowali posadzki, żeby się nie pyliły, choc nie jestem pewien, czy ta farba w środku to ta do dachów.

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 07 wrz 2010, 16:20

z tego co wiem hlorokałczuk dobrze sie nadaje do takich celów
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 07 wrz 2010, 16:36

napisz o nim cos wiecej, Danny.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 07 wrz 2010, 17:22

chlorokauczuk jest dobry do plotow nie cynkowanych. jest w miare elastyczny i dobrze trzyma na podkladzie. nie wiem czy bedzie trzymal na betonie ale podejrzewam ze nie bedzie problemu ;-)

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 07 wrz 2010, 18:15

zbytnio na farbach się nie znam ale tym malowałem dachówki betonowe jak dorabiałem po LO (dobra kasa 30zł za m2) i wiem że po wyschnięciu robi się fajnie gumowe tylko trzeba by było się dowiedzieć jak z łatwopalnością ale to ci powiedzą w kaażdej churtowni a do płoptów nie cynkowanych używam epoksydu :) ponoć ma 5 lat gwarancji producenta
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

Awatar użytkownika
Dziad Kowalski
Posty: 169
Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Post autor: Dziad Kowalski » 08 wrz 2010, 09:55

Chlorokauczuk jest dobry na posadzki betonowe, dość trwały, nie ściera się za szybko.
Dostępny w większości sklepów budowlanych. Przed malowaniem podłoge pozamiatać a najlepiej odkurzyć, warto zimpregnować chociażby unigruntem. Malować co najmniej dwa razy. Po malowaniu wietrzyć porządnie bo cuchnie kilka dni.
Są też specjalne impregnaty i farby do posadzek betonowych - wszystko zależy ile masz kasy na ten cel. Najlepiej popatrzeć w sklepie.
Jak spadnie gorący kawałek to odrazu aż tak nie pali się, gorzej jak odkłada się gorące odkówki na pomalowaną podłogę wtedy śmierdzi, ale napwno się nie zapali.

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 08 wrz 2010, 10:46

dzieki Dziadzie, a co do budzetu to chce zrobic dobrze czyli nie mm zamiaru oszczedzać

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 08 wrz 2010, 16:11

Trolu pochwal się swoją pracownią.
Obrazek

Awatar użytkownika
igor
Posty: 128
Rejestracja: 04 mar 2010, 18:20
Lokalizacja: krosno
Kontakt:

Post autor: igor » 08 wrz 2010, 22:03

trolu najpierw unigruntem tylko solidnie żeby wsiąkło a potem chlorokałczukjem jak chłopaki tu już pisali

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”