Hartowane w smoczym ogniu...

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
szczerbus9
Posty: 37
Rejestracja: 03 maja 2017, 11:11
Lokalizacja: Nowa Aleksandria

Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: szczerbus9 » 03 maja 2017, 18:05

Jeżeli uznacie, że przesadzam z tymi smokami, to z góry przepraszam...

Na początek kilka starszych prac... części już nie ma...

Obrazek
Noże... klingi 10" i 12"

Obrazek
Siekierka... stal narzędziowa, trochę mała, ale tato jak złapał to nie musiałem wcześniej heblować...

Obrazek
Zestaw do golenia... jasna poszła do kolegi (zawsze chciał się nauczyć golić brzytwą), a używam następnej... łącznie zrobiłem 6 brzytew...

Obrazek
Pierwsze noże, z których byłem na prawdę zadowolony...

Teraz trochę świeższe prace...
Obrazek
Motyka (jak ktoś nazywa graca to trudno... różne nazwy, to samo narzędzie), jedna co idzie w ziemię...

Obrazek
Szabelka, w sumie to już 3... świetnie sprawdza się zamiast maczety... gdyby nie była krótka (klinga 600mm) to nie trzeba by się było schylać...

Obrazek
Noże kuchenne też robię... nawet jakbym się zapierał...

Obrazek
Miecze... właściwie przerośnięte sztylety (klingi 400 i 560mm)...
Doznałem miłości demona, jestem dumny, że wybrała mnie i zaryzykowała by być ze mną, oraz jestem dumny, że obroniłem ją, mimo... nie jednak się cieszę, że stałem się smokiem. Jestem dumny, że ciało zrównało się z moim szaleństwem.

piotr1as
Posty: 481
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: piotr1as » 03 maja 2017, 18:44

przerażające...
...chciałem napisać porażające.
popraw jakość foto.

Awatar użytkownika
szczerbus9
Posty: 37
Rejestracja: 03 maja 2017, 11:11
Lokalizacja: Nowa Aleksandria

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: szczerbus9 » 03 maja 2017, 19:04

piotr1as No tak... jakość foto leży... jak to w przypadku telefonu, a nie mam nic lepszego... na razie...
Doznałem miłości demona, jestem dumny, że wybrała mnie i zaryzykowała by być ze mną, oraz jestem dumny, że obroniłem ją, mimo... nie jednak się cieszę, że stałem się smokiem. Jestem dumny, że ciało zrównało się z moim szaleństwem.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: Aries » 03 maja 2017, 20:01

Na nożach to ja się specjalnie nie znam ale odbiór ogólny Twych prac nie jest "przyjemny". Chodzi mi o estetykę, dopracowanie szczegółów. Szlify głowni według mnie wymagają dopracowania. Widzę elementy spawane - te spawy, ponieważ wyglądają nieestetycznie, sprawiają że całość też nie przedstawia się korzystnie. Czy na głowicy sztyletu z ostatniej fotki jest dospawana nakrętka :facepalm: ?
Brawo za podjęcie się zrobienia brzytwy. Z mojego punktu widzenia takie zadanie musi być bardzo wymagające. Jak się nimi goli?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
szczerbus9
Posty: 37
Rejestracja: 03 maja 2017, 11:11
Lokalizacja: Nowa Aleksandria

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: szczerbus9 » 04 maja 2017, 05:53

Aries
Aries pisze: Czy na głowicy sztyletu z ostatniej fotki jest dospawana nakrętka :facepalm: ?
Tak... w sumie takie było założenie projektu... Kicz? Mówi się trudno i żyje się dalej... jako replika historyczna się nie nadaje, ale jako skuteczne narzędzie, zahaczające o styl postapo... czemu nie...
Pytałeś jeszcze o brzytwy... golenie jak normalną brzytwą kupioną od profesjonalnego producenta... jak super ostra to idzie świetnie... w sumie to się wydaje trudniejsze, zwłaszcza, że to dziś niemal zapomniana sztuka... ale trzeba mieć pewną rękę...
Doznałem miłości demona, jestem dumny, że wybrała mnie i zaryzykowała by być ze mną, oraz jestem dumny, że obroniłem ją, mimo... nie jednak się cieszę, że stałem się smokiem. Jestem dumny, że ciało zrównało się z moim szaleństwem.

Awatar użytkownika
szczerbus9
Posty: 37
Rejestracja: 03 maja 2017, 11:11
Lokalizacja: Nowa Aleksandria

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: szczerbus9 » 15 lut 2018, 20:20

Obrazek

Mały i skuteczny nożyk do pracy... miało ciąć, a rżnie...
Doznałem miłości demona, jestem dumny, że wybrała mnie i zaryzykowała by być ze mną, oraz jestem dumny, że obroniłem ją, mimo... nie jednak się cieszę, że stałem się smokiem. Jestem dumny, że ciało zrównało się z moim szaleństwem.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: Bodar » 15 lut 2018, 21:03

Aries pisze:Na nożach to ja się specjalnie nie znam ale odbiór ogólny /.../ nie jest "przyjemny". Chodzi mi o estetykę, /.../
Podpisuję się , i nie przekona mnie nawet tłumaczenie, że np. został wykonany w jakimś wydumanym stylu postapokaliptycznym ... którego nikt nie widział.

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: igi » 16 lut 2018, 11:11

Ja tam nawet takich nie robię ale (#nieznamsietosiewypowiem) z tego co się na oglądałem to jest od czego wyjść dobrze to powykańczać mniej partyzantki i będzie lepiej a za chwile pewnie i bardzo dobrze!!! ;)
Przyjmij krytykę speców na klatę i zaskocz ich czymś ;)
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

Awatar użytkownika
szczerbus9
Posty: 37
Rejestracja: 03 maja 2017, 11:11
Lokalizacja: Nowa Aleksandria

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: szczerbus9 » 16 lut 2018, 18:23

@igi krytyka krytyką, ale teraz się zastanawiam o co dokładnie ich d00py bolą...
@Bodar To zaraz...
Post-apo to tylko nakrętka...
Elementy spawane... czasem łatwiej w ten sposób... nakrętki inaczej raczej nie zamocuje, a narzędzia... to ma działać... i działa, bo gdy wiesz co robić, jedyna strata jest na wizualnym odbiorze...
Szlifowanie głowni... tu mnie masz... co bym nie kuł, wszystko robię tak by jak najmniej szlifować, a właściwie zedrzeć zendrę i naostrzyć...
Doznałem miłości demona, jestem dumny, że wybrała mnie i zaryzykowała by być ze mną, oraz jestem dumny, że obroniłem ją, mimo... nie jednak się cieszę, że stałem się smokiem. Jestem dumny, że ciało zrównało się z moim szaleństwem.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: Bodar » 16 lut 2018, 18:43

Ja Cię rozumieć, ale właśnie o ten wizualny odbiór się wszystko rozchodzi.
Ma działać, ma być praktyczne ale i powinno też wyglądać.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Re: Hartowane w smoczym ogniu...

Post autor: Qmar » 16 lut 2018, 22:14

Ja tam nie lubię krytykować cudzych prac ale dla mnie oprócz tego, że narzędzie czy broń ma działać to musi także wyglądać. Tu nie wygląda (czytaj: popracuj nad tym).
What man is a man who does not make the world better?

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”