Topory-te duże i małe

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 14 kwie 2010, 12:46

Tak jak trzonek do młotka ;-)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 14 kwie 2010, 14:11

A no tak jak młotek.
Nabiłem topór, i wbiłem klin, i to wszystko.

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 14 kwie 2010, 14:48

Do toporów rzucanych podoba mi się pomysł gdy ostrze jest wbijane od drugiej strony... nie wiem jak to wytłumaczyć dobrze ale chodzi o to, że siła odśrodkowa jeszcze mocniej wbija topór w rękojeść ;]
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 14 kwie 2010, 15:28

No właśnie tak myślałem ale patrząc ile młotków mi się poniszczyło takim sposobem to myślałem ze może jakiś fajny sposób miałeś ;)

Matthan o właśnie takie coś zamierzam użyć jak będę kiedyś swoje robić. Nie ma szans żeby spadło ale trzeba dobrą średnice wystrugać :)
:evil:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 15 maja 2010, 20:33

No więc zrobiłem coś takiego:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie wiem czy to się klasyfikuje na topór, czy na siekierę, ale zgrzewane.
Jak się przypatrzycie, to na 2 i 3 zdjęciu widac linię metalu miękkiego i twardego.
Na ostrze poszedł kawałek lemiesza, na reszte taki gruby pręt z niskowęglowej stali.
Hartowana końcówka ostrza w wodzie, można lekko rąbac w inna stal.

Nie jest idealny, jako, ze to mój pierwszy taki duzy topór.
Te bruzdy na ostrzu to od rozszerzania, zrobiłem za głębokie, i jakbym sklepał na równo, to bym miał ostrze brzytwe, więc musiały zostac.

Wymiary: toporzysko 74 cm, Długośc obucha 19 cm, szerokośc ostrza: 13 cm.
Waga: około 1,5 kg.

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 15 maja 2010, 22:10

Możliwy, ale mogłeś wyrównać. A zamiast robić bruzdy to postaw pionowo i uderzaj z góry. Później rozklep i znowu. Można zrobić fajny wachlarzyk :mrgreen:
Myśl i Pamięć

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 17 maja 2010, 06:29

Tragedia,nawet na pierwszy raz. :-(
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 17 maja 2010, 11:59

Następny postaram się zrobic o wiele lepszy!

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 17 maja 2010, 23:02

Nomandzie obstawiam,że kolejny będzie lepszy-ale ten to na pewno NIE jest tragedia!
... przynajmniej coś robisz oprócz stukania w klawiaturę 8-)
Pozdro:)

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 17 maja 2010, 23:34

hymm , no ale możesz z tego jeszcze zrobić ładną siekierkę tylko troszkę mniejsza
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 18 maja 2010, 09:04

Dawajcie jakies rysunki, to przeszlifuję. Tylko dużo strasznie nie moge, bo lemiesz jest wgrzewany kilka cm.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 18 maja 2010, 12:48

Tak się właśnie zastanawiam,czy stukanie w kowadło mnie bardziej pociąga,czy w klawiaturę :lol: Szkoda ,że z tego drugiego nie ma chleba :cry:
Kontakt 517355290

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 18 maja 2010, 13:27

Wiem że to nie jest "histotyczna" metoda ale 15 minut na szlifierce zrobi z tego niezły topór. Wyrównaj krawędzie tarczą listową zjedz boki. A na przyszłość rada nie daj na forum zdięć nie skończonych odkuwek, brak cierpliwości do wykańczania to grzech śmiertelny. A co do stukania w klawiature lub kowadło to po to się kontaktujemy na forum żeby pokazać co zrobiliśmy i co inni o tym myślą. :shock:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 18 maja 2010, 16:41

No właśnie na szlifierce chce przeszlifowac, tylko nie mam żadnego pomysłu na kształt jaki mozna z tego uzyskac.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 18 maja 2010, 18:13

Od razu byś szlifierą marnował materiał.Zrób sobie nadstawkę jak na rysunku,z boku swojego okrągłego kowadła dospawaj gniazdo z kwadratową dziurą,byś miał ją w czym zamocować i uformuj ostrze jak należy .Jako nadstawkę możesz wykorzystać duży młotek np.5 kg.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”