Po przywitaniu

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Sandan
Posty: 94
Rejestracja: 26 maja 2010, 21:49
Lokalizacja: Ozorków

Po przywitaniu

Post autor: Sandan » 26 maja 2010, 23:28

Tak sobie pomyślałem, że po przywitaniu wypadałoby pokazać coś swojego. Mam fotki jednego nożyka ze stali łożyskowej. Hartowany całościowo w oleju, odpuszczany do koloru słomkowego. Rękojeść drewniana, malowana nitro, epoksydowana 2 razy(gluty), 3 warstwy lakieru chemoutwardzalnego i filigran z potrójnej skrętki miedzianej. Polerowany i ostrzony. Twardości nie znam ale pilnik nie bierze i jest twardszy niż podobny z resorówki. Przepraszam za jakość zdjęć.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 16 lis 2010, 19:40 przez Sandan, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 27 maja 2010, 09:48

:) bardzo przyzwoita kosałka! swoje noże zawsze sa najlepsze
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 27 maja 2010, 10:47

Ładna rękojeść i zgrabne ostrze mam tylko wrażenie że (zdięcie nr 3) ostrze jest cieńsze przy rękojeści a grubsze przy sztychu patrząc od stroby grzbietu

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 27 maja 2010, 11:39

a kolorowe zdjecia sie da? :-P

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 27 maja 2010, 19:38

Bardzo zgrabny kształt miły dla oka

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 27 maja 2010, 19:51

Tam jest jelec, czy tylko takie zdjęcie?
Ładny jak na pierwszy, dobry kształt ostrza ładnie przechodzący w rękojeśc.

Sandan
Posty: 94
Rejestracja: 26 maja 2010, 21:49
Lokalizacja: Ozorków

Post autor: Sandan » 27 maja 2010, 22:12

Bardzo dziękuję za opinie i miłe przyjęcie.
Ostrze nie jest cieńsze przy rękojeści to tylko na zdjęciu tak wyszło, chociaż chciałem zrobić trochę grubsze w tym miejscu i bardziej ścieniowane. Zbyt mocno przyłożyłem młotkiem podczas odsadzania trzpienia i wklepałem trochę zendry. Cóż Bozia za dużo w garści dała ;-) Szare zdjęcia dałem bo kolorowe wychodzą mi na podglądzie (nie wiem czemu) nieczytelne. Mam w telefonie jeszcze jakieś zdjęcie tego i wcześniejszego bowie`ka. Jak załatwię kabelek do komputera to wrzucę. Wymiary to 12 cm długości ostrze, 3 cm szerokości i 3 mm grubości. Rękojeść około 10 cm i posypana opiłkami miedzianymi, dobrze leży w dłoni. Jelec jest z miedzi i ciaśniej owinięty drutem. Przed hartowaniem został też pomiedziowany (lubię miedź). Nie jest to pierwszy mój nożyk ale tylko dwa mam nie złamane. Mam jakiś dziwny nawyk wykonywania crushtestów w imadle :mrgreen:

Już dałem w kolorach

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 28 maja 2010, 15:53

o i odrazu sie czlowiekowi inaczej patrzy :-)

Sandan
Posty: 94
Rejestracja: 26 maja 2010, 21:49
Lokalizacja: Ozorków

Post autor: Sandan » 09 lip 2010, 00:26

Witam. Popełniłem ostatnio kilka nożyków. Oto jeden z kozików. Taki na grzybki. Kuty z łożyska, hartowany selektywnie w oleju ale bez wydobycia hamonu. Rękojeść brąz własnego wytopu i kasztan własnego wyrębu :-D , polerowana i lakierowana (wyszła politura). Wykończenie na lustro ale brąz ma niewielką wadę widoczną na zdjęciu w ręce (nr 4). Bałem się mocniej kuć ten stop bo mi pęka i tak zostało. Klejenie na epoksyd.

Wrzucam też dwa zdjęcia innych. Ten krzywy z rękojeścią z jabłonki używam od 1,5 roku w kuchni - lubi złapać kolor a na miedzi lekka patyna już się pojawia.
Ten drugi (śliwa, skóra, kasztan) jeszcze schnie. Hartowany w glinie (uzysk własny). Trawiłem go w chlorku też własnej roboty ale hamon było słabo widać, mocno pociemniał więc przepolerowałem pastą. Wszystkie normalizowane trzykrotnie, wyżarzone, odpuszczane i twarde jak wszyscy diabli bo klepane z łożysk. Pozdrawiam Marcin.

Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 16 lis 2010, 19:52 przez Sandan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 09 lip 2010, 06:40

Bardzo fajne nożyki... Chociaż nie mój styl ;]
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 09 lip 2010, 10:32

Fajne, fajne, dokładnie robione.
W tym nożu na przedostatnim zdjęciu po prawej lepiej by było, gdyby końcówka rękojeści sie rozszerzała.

Sandan
Posty: 94
Rejestracja: 26 maja 2010, 21:49
Lokalizacja: Ozorków

Post autor: Sandan » 10 lip 2010, 17:19

Cześć wrzucam jeszcze dwa wcześniejsze lewaki. Są trochę zniszczone bo służą do walki na treningach Ozorkowskiego Bractwa Rycerskiego. Ten ze zbroczem to resorak, ten drugi jodełka.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 16 lis 2010, 20:01 przez Sandan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 10 lip 2010, 22:57

No bardzo estetycznie wykonane, jelce fajnie wyglądają.
Ten żółty jelec to jest z mosiądzu, czy ze stali?
Oczywiście są tępe?

Sandan
Posty: 94
Rejestracja: 26 maja 2010, 21:49
Lokalizacja: Ozorków

Post autor: Sandan » 11 lip 2010, 00:22

Lewaki są tępe i nisko hartowane co by się w zawierusze bitewnej imćpanom harcownikom od naporu wrażego na poły pod orężem srogim nie rozczłonkowały, takoż i wtenczas ducha nie oddawając, głowy nie kładąc a ran okrutnych unikać zdołają. Oba jelce to niskowęglówka niehartowalna jeno na pozór majętności i wszelakiego dostatku acanów namiestników owe w posiadaniu mających, złotą powłoką azali również posrebrzaniem (hamerajdem ;-) ) na wzór włoskich i francuskich maestrów takoż kunsztownie przeze mnie niegodnego podstępem przyozdobiona.

Sandan
Posty: 94
Rejestracja: 26 maja 2010, 21:49
Lokalizacja: Ozorków

Post autor: Sandan » 16 lis 2010, 19:33

Mój prywatny "Ciapak" z łożyska, służy głównie do otwierania puszek z farbami :). Rączka to kasztanowiec, miedź, epoksyd i tani/kiepski lakier akrylowy. Ciapki trawione nie wiem po co bo tylko przeszkadzają.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Twardy, ostry, sprężysty, z wadą rękojeści - mój prywatny wół roboczy. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”