Nadmuch

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 19 lip 2010, 20:00

Albo, jak nie chcesz tak 100% tradycyjnie, to bierzesz kawałek grubszej gumy, i też masz to samo, a łatwiej gume znależc, chociażby z dentki.
Sam musze sobie kiedys zrobic jakis miech, i małe palenisko w ziemi, bo czasem prądu nie ma i nie ma jak robic.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 05 lis 2010, 22:58

Mam pytanie odnośnie dmuchawy samochodowej, a dokładnie jej zasilania. Ktoś z użytkowników forum ma taką konstrukcję, czym poza akumulatorem można ją zasilać? Tak na chłopski rozum zwykły zasilacz na prąd stały chyba nie wystarczy...

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 05 lis 2010, 23:01

prostownik jest dobry. ;-)

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 05 lis 2010, 23:07

Mam tylko takie małe gówienko z biedronki, chyba go spali a zima idzie może się jeszcze przydać. ;-)

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 05 lis 2010, 23:12

nie spali :-P

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 05 lis 2010, 23:22

Dobra jutro podłączę, jak nawali to Cię obciążę :lol:

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 06 lis 2010, 07:14

ja dmucham palenisko turbinką taką do piecy CO montowaną. Kosztuje ok 180 pln. Do tego ściemniacz (taki do oświetlenia) i mamy regulację obrotów :). I wszystko na 230V.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 07 lis 2010, 17:41

mam taką samą turbinkę, wszystko działa dobrze, ale czasem mogłaby trochę bardziej dmuchać
Lepsze jest wrogiem dobrego

Grzesiek
Posty: 338
Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:56
Lokalizacja: Łęg k. Makowa Maz
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 07 lis 2010, 20:13

Ja mam wentylator od maszyny (młockarni) i silnik od pralki - 220v. W zupełności wystarcza bez żadnego przełożenia. Toporna konstrukcja ale niezawodna.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 08 lis 2010, 07:09

bey pisze:ale czasem mogłaby trochę bardziej dmuchać
bardziej? ja u siebie zaślepiłem jeszcze stronę ciągnącą bo za ostro dmucha :) a obroty na minimum

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 08 lis 2010, 17:28

Dziś przetestowałem dmuchawę samochodową podłączoną pod prostownik, o dziwo nic się nie spaliło, ale podejrzewam że to kwestia czasu, prostownik robi się ciepły i czuć od niego wędzoną izolacje :-D Dmuchawa z nissana sunny, praktycznie bezszelestna, miło by było pracować na niej na co dzień, ale nie chcę wpakować Wata w koszty :lol: Ważne że zaplanowana robota zrobiona...

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 08 lis 2010, 17:46

przeciez prostownik zyje :-D ha! nie bede mial kosztow :-D

moze warto by bylo zainwestowac w wiekszy prostownik w takim razye skoro dalej uwazasz ze ten sie spali...

Kucyk
Posty: 157
Rejestracja: 28 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kucyk » 08 lis 2010, 20:24

A zasilacz z komputera?? Ma chłodzenia, jest na 12v, ładnie wygląda :-P. Przecież jak chodzi cały dzień, to nie grzeje się tak mocno. Dziadek na giełdzie staroci proponował mi dmuchawę z jakiegoś samochodu(?) z cewką(?) i wtyczką pod kontakt. Chciał 100zł...
Może kiedyś czegoś się nauczę :)

Wczesnośredniowieczna Osada Słowiańska Nawia

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 08 lis 2010, 20:29

o to to! mlodziez dobrze gada. zasilacz od kompa dobry jest tylko odpowiednie kabelki musisz znalezc... i ma stosunkowow nie wieli pobor mocy... (jakies 300-400w) mozesz kupic gdzies za grosze jakis stary dzialajacy i spokojnie jechac na takim zalilaczu.

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 08 lis 2010, 20:54

wat93 pisze:jakies 300-400w
Ja osobiście używam klimatyzacji z malucha + regulacja siły nadmuchu z Golfa + prostownik, pobór tego zestawu to jakieś 60-100W, ktoś to kiedyś na starym forum podawał. Spisuje się bez zarzutu (kuje głównie na kamiennym i drzewnym). W najbliższym czasie przechodzę jednak na dmuchawę od CO. Jej plusy to, że jest od razu na 230V, nie trzeba ze sobą wszędzie targać prostownika, oraz wystarcza zwykły "ściemniacz" do światła by regulować płynnie siłę nadmuchu.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”