Jak zrobić motocyklowy zbiornik paliwa
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Mam do zrobienia taki projekt jak na fotce poniżej i w związku z tym pytanie do kowali .
Jak radzicie wykuć kości dłoni ? Kuć z jednego kawałka czy z elementów tzn. po jednym palcu a później to razem zespawać? A może ktoś już robił jakiś szkielet z metalu i ma jakieś doświadczenia?
Jak radzicie wykuć kości dłoni ? Kuć z jednego kawałka czy z elementów tzn. po jednym palcu a później to razem zespawać? A może ktoś już robił jakiś szkielet z metalu i ma jakieś doświadczenia?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Jeśli będziesz to robił z litych prętów, to najlepiej będzie chyba zpłaszczyc końcówkę, zrobic 4 nacięcia, i masz juz 5 podstaw do palców. 4 pozostałe odginasz do tyłu, a pracujesz na 1, potem ten zrobiony odginasz, a zaginasz do pracy następny, i tak wszystkie. Dałem tylko przykładowy pomysł, niech się wypowiedzą też inni użytkownicy.
Jak zrobisz takie coś to będziesz MISTRZU
Jak zrobisz takie coś to będziesz MISTRZU
robiłem kiedyś samą dłoń z kawałkiem nadgarstka, ale paluchy pospawałem w przegubie. Moim zdaniem jeśli chcesz pokazać sztukę kowalską to rozcinaj ale jeśli ma być bardziej anatomicznie to chyba lepiej pospawać.
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.
Rzecz w tym , że nie jestem kowalem i ciężko będzie pokazać sztukę kowalską . Jednak w tym przypadku widziałbym to wykute . Mam zamiar wykorzystać MR-a do wykucia tych palcówstefanik pisze:robiłem kiedyś samą dłoń z kawałkiem nadgarstka, ale paluchy pospawałem w przegubie. Moim zdaniem jeśli chcesz pokazać sztukę kowalską to rozcinaj ale jeśli ma być bardziej anatomicznie to chyba lepiej pospawać.
tylko jaki przyrząd dorobić żeby wyszło dobrze a może kuć z ręki ?
Wszelkie podpowiedzi mile widziane.
Dodam że materiał to nierdzewka - czy można jej w ogóle użyć do tego ?
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Reszta będzie z blachy , tylko zastanawiam się jeszcze nad szkieletem ręki . Z wałka za drogo bo średnica musiała by być 60 mm a i kucie takiego puca mogło by człowieka o zawał serca przysposobić. Myślałem o rurce grubościennej, ale nie wiem czy to dobry pomysł ?Grzegorz K. pisze:Jasne że możesz. Tylko że ciężej się kuje, ale nie ma tragedii. Moim zdaniem paluszki trzeba by odkuć i pospawać. Resztę z blachy planujesz?
moim zdaniem MR nijak Ci tam nie pomoże, nie będziesz w stanie "dojść" kowadłami przy obróbce tych palców , oczywiście przy założeniu że kujesz z całości. A tak zbaczając z tematu mam pytanko czy takim motocyklem można jeżdzić po drogach publicznych? w sensie czy dostanie on homologację czy jak to się tam zwie? Pytam bo troszkę sie OCC naoglądałem i pamiętam że tam jeśli motorek nie miał być tylko pokazowy, to nawet oni z niektórych dziwactw musieli zrezygnować, a w Stanach chyba prawo pod tym względem mniej restrykcyjne.
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.
MR-a chcę użyć do pojedynczych palców a potem je zespawać tylko myślę nad kowadełkami.stefanik pisze:moim zdaniem MR nijak Ci tam nie pomoże, nie będziesz w stanie "dojść" kowadłami przy obróbce tych palców , oczywiście przy założeniu że kujesz z całości. A tak zbaczając z tematu mam pytanko czy takim motocyklem można jeżdzić po drogach publicznych? w sensie czy dostanie on homologację czy jak to się tam zwie? Pytam bo troszkę sie OCC naoglądałem i pamiętam że tam jeśli motorek nie miał być tylko pokazowy, to nawet oni z niektórych dziwactw musieli zrezygnować, a w Stanach chyba prawo pod tym względem mniej restrykcyjne.
Z Rejestracją nie jest łatwo , ale da radę jeżeli konstrukcja takiego moto spełnia wszystkie
techniczne wymogi - tu największą rolę spełnia rzeczoznawca , który podpisuje się pod tym .
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
