Ja to planuję na wiosce zrobić, także uroda będzie dalej

. Co do wyglądu kuźni to będzie wiata, pod wiatą wszystko. Wiata to trzeba już trochę więcej się postarać, czyli raczej latem. Jak będę miał większą chęć, to większe się zrobi palenisko, na 1 większy miech jednokomorowy, chociaż może i 2 małe starczą. Pomyślimy, poczekamy, może coś spłodzę.
Marek takie palenisko jak Ty mówisz (na stole) ma chyba Wszebąd. Apropos dużych i małych miechów, to te większe są raczej dwukomorowe i były one wykorzystywane w późniejszym okresie, od tego jaki mnie interesuje.
Na razie skończę moje palenisko elektryczne, a potem zajmę się kuźnią średniowieczną, a jak zrobię już średniowieczną i czegoś się nauczę (za jakieś 5 lat

) to zrobimy warsztaty w Dzieżkach*

.
*Dzieżki- mała wioska na północ od Białegostoku (przy Mońkach), tam właśnie mam swoją kuźnię
Jestem otwarty na krytykę, także ochrzaniajcie mnie do woli
