Spawane kowadło

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Blady
Posty: 119
Rejestracja: 20 cze 2010, 09:19
Lokalizacja: Byczyna

Post autor: Blady » 11 mar 2011, 23:48

tak tylko gdzie dostać piaskowy pieniek?
pomysłowość jest trzecią ręką rzemieslnika:)

http://artifex-rzemioslo.pl/?strona=o_nas

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 13 mar 2011, 17:42

Blady pisze:tak tylko gdzie dostać piaskowy pieniek?
Z tego co wyczytałem pieniek można wykonać samemu.
Zrozumiałem to tak, jeżeli się mylę poprawcie.
Bierzemy metalową beczkę np. po oleju, o średnicy większej od podstawy kowadła. Górną część beczki ucinamy tak, żeby po ustawieniu kowadła na prawidłowej wysokości ( w przybliżeniu nasze krocze ) został jeszcze naddatek sięgający połowy kowadła.
Zasypujemy beczkę piaskiem do właściwej wysokości, wkładamy okrągłą deskę na której ustawiamy kowadło (deska ma za zadanie zabezpieczyć kowadło przed zapadaniem w piasku)
dosypujemy piasku do pełna - gotowe.
hamer

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 13 mar 2011, 18:16

Prawidłowe rozumowanie.Beczka może przyjąć dowolną formę,na przykład prostopadłościanu wyspawanego z kątowników,w półki tychże wstawiamy blachy,zasypujemy piaskiem,a pod kowadło wtedy prostokątny drewniany blacik i po kłopocie.W górnej części naszego ,,pieńka" możemy z płaskowniczka dospawać gniazda,w które będziemy mogli włożyć najczęściej używane młotki,podcinkę,podstawki mocowane w kowadle,czy przecinaki.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 22 mar 2011, 18:05

Mój piaskowy pieniek.
Pięknie wytłumił, prawie nie dźwięczy, minimalnie na końcach kowadła.
@BANAN i @Maleus dzięki za podpowiedź :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2012, 20:30 przez hamer, łącznie zmieniany 1 raz.
hamer

Awatar użytkownika
Dziad Kowalski
Posty: 169
Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Post autor: Dziad Kowalski » 22 mar 2011, 19:31

Wygląda ładnie i solidnie, ale jak dla mnie taki sposób ustawienia kowadła to totalny brak ergonomii. Wystające narożniki tej skrzynki mogą być niebezpieczne, poza tym trudno jest manewrować materiałem jak ma sie tak schowany róg kowadła (patrząc z góry nie wystaje poza obrys pudła). Wykucie czegos fikuśnego, wymagającego użycia końców kowadła będzie nielada gimnastyką.

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 22 mar 2011, 19:49

Niestety podstawa kowadła nie daje możliwości innego rozwiązania, fakt z tą ergonomią to kicha. Z drugiej strony to jest rozwiązanie do czasu zakupu prawdziwego kowadła. Poza tym, narazie aż takich wywijasów na nim nie mam zamiaru robić, jakieś kleszcze lub inne narzędzie. Nauczyć się prawidłowo uderzać młotkiem, właściwie nagrzać żelazo takie tam :lol:
hamer

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 14 kwie 2012, 20:01

Dorobiłem coś takiego do mojego kowadła.
Do 8 cm wałka Φ40 dospawałem 11 cm pręta kwadratowego 30x30 mm.
Pręt w miejscu spawu został zukosowany, aby jak najgłębiej go przetopić, tym samym jest
mocny i łatwo nie pęka.
W połowie kwadratowego pręta obspawałem obrączkę z drutu Φ8, to dodatkowy opór
aby podsadzka nie blokowała się zbyt mocno podczas pracy.
Otwór w moim kowadełku to 26x26 mm, zastosowany pręt jest szerszy.
Na właściwy wymiar ze zwężaniem ku końcowi mogłem zeszlifować, wybrałem jednak kucie.
Przy okazji zlikwidowałem naprężenia po spawaniu.
Efekty mojej pracy na załączonych zdjęciach.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2012, 21:33 przez hamer, łącznie zmieniany 1 raz.
hamer

wacek624
Posty: 93
Rejestracja: 19 lis 2009, 14:56
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: wacek624 » 14 kwie 2012, 20:58

jeśli masz kwadrat 30mm to ukosowanie musi być połowę czyli 45x45 i na przetop zostawić 5mm to jest prawidłowe spawanie wtedy spaw masz mniejszy i dobrze przetopione i po każdym spawie przeszlifowane

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 14 kwie 2012, 22:07

Na rysunku projektu popełniłem błąd który poprawiłem, teraz jest ok :oops:
hamer

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 04 maja 2014, 11:23

Parę zmian przy kowadle. Przestrzenie między żebrowe zaspawałem i wypełniłem piaskiem, skutek brak rezonansu w centralnej części bitni.
Druga zmiana, obniżyłem obudowę piaskowego pieńka co poprawi marną ergonomię
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2014, 12:28 przez hamer, łącznie zmieniany 1 raz.
hamer

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 04 maja 2014, 12:15

Świetne kowadełko, oglądałem dzisiaj Cejrowskiego i jakiś gość robił na prawie identycznym puncę do znakowania bydła. :)

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 05 maja 2014, 09:21

Pomysł genialny. Moje jest już na zajechaniu( chyba, że ktoś mi podpowie jak półokrągłe brzegi na ostre krawędzie przerobić), więc możliwe, że sam też będę próbował sił w spawaniu kowadełka :)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 05 maja 2014, 09:47

hamer, Ty malujesz ścianę po każdym paleniu w kotlinie? :) Jak tak oglądam różne kuźnie, to dochodzę pomału do wniosku, że tylko u mnie jest syf :facepalm:
Tez doszedłem do takiego wniosku, że odpowiednie kształtowniki ze złomowiska, trochę elektrod i narzędzia niezgorsze z tego wychodzą :)

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 05 maja 2014, 18:21

Po malowaniu palenisko było odpalone tylko raz, więc się nie dziw. :mrgreen:
hamer

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 26 sty 2015, 17:23

Popróbowaleś trochę kowadła. Jak z jego twardością?
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”