Miecz wikiński treningowy. ;)

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 22 kwie 2011, 21:59

dara, Piszesz o kompozytach, a to spora różnica, oczywiście poza drewnem.
Damast też zaliczył bym do kompozytów, co za tym idzie dobrze poskładany teoretycznie powinien mieć lepsze właściwości niż osobne składniki.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 22 kwie 2011, 23:22

Nigdy nie pomyślałem o damaście, jako o kompozycie, muszę to sobie przemyśleć
Natomiast wydaje mi się, że stop jest akurat materiałem jednorodnym
Kompozyt się sprawdza, w przypadku, kiedy każda z jego warstw pracuje według swojej cechy, np.: łuczysko, warstwa wewnętrzna - ściskanie, warstwa zewnętrzna - rozciąganie.
W przypadku broni białej warstwa rdzeń - elastyczność warstwa ostrze - udarność, a nie wymieszanie

dara

Post autor: dara » 23 kwie 2011, 00:01

stop nie jest jednorodny, np.brąz.Cząsteczki cyny zostają "wbudowane" w strukturę krystaliczną miedzi,ale nadal cyna pozostaje cyną a miedz miedzią,w przeciwnym razie mieli byśmy do czynienia z transmutacją i powstaniem nowego pierwiastka.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 23 kwie 2011, 00:07

Kwestia skali, łączenie na poziomie krystalicznym a na poziomie damastu.
Atom składa się z protonów, neutronów i elektronów, czy jest, więc jednorodny
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 23 kwie 2011, 00:14

Dobra dobra bo zaraz dojdziemy do kwarków :lol: Ogólnie taki damast jak na obrazku będzie mniej wytrzymały niż stal jednolita, natomiast damast który ma miękki rdzeń i twarde ostrze będzie bardziej wytrzymały od stali jednolitej :P
Myśl i Pamięć

Chocian
Posty: 12
Rejestracja: 07 sie 2011, 11:48
Lokalizacja: Stargard
Kontakt:

Post autor: Chocian » 09 sie 2011, 20:53

Fajny miecz Halfgar.Ale mam parę uwag: miecze wikingów (normański) nie posiadały zbrocza typu ość,lecz bardzo szerokie zbrocze (czasami aż na 1/3 szerokości ostrza) i sięgały zwykle długość całej klingi,oraz nie zwężały się ku końcowi.Jelec i głowica bardzo mi się podobają.Nie mam więcej uwag.
Pozdrawiam
Zapach gorącej stali jest dla mnie jak tlen

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Post autor: Halfgar » 12 sie 2011, 14:30

Chocian: Wiem o tym doskonale. :) To jednak był jeden z dwóch mieczy wykonanych stricte w celach treningowych za odpowiednio niższą, rzecz jasna, cenę. :) Historyczność nie grała tu decydującej roli. Chodziło głównie o przydatność do szkolenia i niskie koszty. :)

Chocian
Posty: 12
Rejestracja: 07 sie 2011, 11:48
Lokalizacja: Stargard
Kontakt:

Post autor: Chocian » 12 sie 2011, 16:24

Aha i jeszcze jedno pytanie Halfgar:jaki wiek rekonstruujesz ? jeżeli X.w to witam w klubie ;) .I też się przymierzam do wykonania historycznego miecza wikingów i jakiejś porządnej tarczy :D
Zapach gorącej stali jest dla mnie jak tlen

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Post autor: Halfgar » 13 sie 2011, 15:53

Zgadza się, dziesiątka. :) Jednak na tę chwilę jestem wolnym strzelcem. :) Nie należę obecnie do żadnej drużyny.
Jeśli chodzi o broń historyczną, to wykonywałem już ostrza ze zbroczem, ale do kompletnego miecza dopiero się przymierzam. :) Cóż, brak czasu. Są inne zlecenia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”