Miecz wikiński treningowy. ;)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Nigdy nie pomyślałem o damaście, jako o kompozycie, muszę to sobie przemyśleć
Natomiast wydaje mi się, że stop jest akurat materiałem jednorodnym
Kompozyt się sprawdza, w przypadku, kiedy każda z jego warstw pracuje według swojej cechy, np.: łuczysko, warstwa wewnętrzna - ściskanie, warstwa zewnętrzna - rozciąganie.
W przypadku broni białej warstwa rdzeń - elastyczność warstwa ostrze - udarność, a nie wymieszanie
Natomiast wydaje mi się, że stop jest akurat materiałem jednorodnym
Kompozyt się sprawdza, w przypadku, kiedy każda z jego warstw pracuje według swojej cechy, np.: łuczysko, warstwa wewnętrzna - ściskanie, warstwa zewnętrzna - rozciąganie.
W przypadku broni białej warstwa rdzeń - elastyczność warstwa ostrze - udarność, a nie wymieszanie
-
dara
Fajny miecz Halfgar.Ale mam parę uwag: miecze wikingów (normański) nie posiadały zbrocza typu ość,lecz bardzo szerokie zbrocze (czasami aż na 1/3 szerokości ostrza) i sięgały zwykle długość całej klingi,oraz nie zwężały się ku końcowi.Jelec i głowica bardzo mi się podobają.Nie mam więcej uwag.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Zapach gorącej stali jest dla mnie jak tlen