2 Szabelka pękła
Tym razem ewidentnie przepaliłem bo powstały nawet bąble i ziarno niczym z piaskownicy.
Ale muszę stwierdzić że jakoś strasznie dobrze mi się palenisko rozpaliło, liczyłem że wyciągnę czerwone a tu prawie mi kapać zaczęło.
tak w ogóle to macie jakiś sposób żeby sprawdzić jakiego koloru jest to co nagrzewacie (poza wyciągnięciem i popatrzeniem)
No dobra ale piszę to by poinformować, że zmieniam taktykę i tym samym mam prośbę pytanie
zamierzam kupić odpowiedni płaskownik (mówicie, ze 50hs najbardziej się nadaje ?)
a to co najważniejsze jak już po kilku dniach mi przejdzie załamka zamierzam się wybrać do kogoś kto się bawił w tworzenie broni białej i pod jego okiem spróbować raz jeszcze.
jest tylko jeden problem: Nie znam nikogo takiego
Więc prosił bym o informacje czy ktoś by przyjął pełnego zapału i niewiedzy miłośnika polskiego oręża i pokazał "jak to się robi"
z góry uprzedzam, że właśnie zaczęły się studia więc zostają mi jedynie weekendy (ewentualnie piątki na przedłużenie weekendu)
I jeszcze 1 bo chyba nie tłumaczyłem dlaczego to w ogóle robię. Otóż jestem harcerzem a to jest część mojej próby na ostatni ze stopni, który ma pokazać, że ze wszystkim sobie poradzę (oczywiście sam sobie takie zadanie wymyśliłem), więc odpuszczenie nie wchodzi w grę