Dziwne kleszcze do identyfikacji
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
W praktyce?
Ja potrzebowałem niedawno spęczyć końce kilku rurek 3/4" , długości 10-20cm i kleszcze których używałem średnio trzymały. Takie na pewno trzymają materiał idealnie.
Jakąś dłuższą rurkę, pręta też można tym trzymać np. w połowie długości, a nie tak jak typowymi kleszczami za koniec.
Mniejszymi, jak by je trochę wyprofilować, pewnie fajnie by się profilowało gałązki i pędy w pospawanej balustradzie, podgrzewając palnikiem.
Ja potrzebowałem niedawno spęczyć końce kilku rurek 3/4" , długości 10-20cm i kleszcze których używałem średnio trzymały. Takie na pewno trzymają materiał idealnie.
Jakąś dłuższą rurkę, pręta też można tym trzymać np. w połowie długości, a nie tak jak typowymi kleszczami za koniec.
Mniejszymi, jak by je trochę wyprofilować, pewnie fajnie by się profilowało gałązki i pędy w pospawanej balustradzie, podgrzewając palnikiem.
Krzychu żebyś miał pewność co do kleszczy. Znalazłem na allegro taki sam zestaw jaki dostałem w komplecie za butelczynę.
http://allegro.pl/stare-cegi-kleszcze-d ... 78146.html
http://allegro.pl/stare-cegi-kleszcze-d ... 78146.html
Wydaje mi się, że rację ma każdy kto wypowiedział się w temacie założonym przez Krzyśka z racji tego iż kilkadziesiąt lat temu nie było narzędzi na każdą okazję, jak to ma miejsce dzisiaj i tego typu kleszcze mogły być również używane przez dużą część rzemieślników w różnych zawodach. Często odwiedzam okoliczne złomowiska i zawsze zastanawiały mnie dziwne nacięcia na ołowianych osłonach przewodów elektrycznych, na łukach. Moim zdaniem mogło być to pozostałością właśnie po takiej giętarce.
Rozmawiałem dzisiaj z ojcem na temat tych szczypiec. Pracował on w państwowej kuźni jakieś czterdzieści lat temu i powiedział, że mięli taki sprzęt na wyposażeniu, ale co lepsze to powiedział też, że ci co układali kable w rurach również używali identycznych.Chyba ciężko jednogłośnie określić, że sprzęt jest wyłącznie kowalski. To chyba podobnie jak z młotkiem, przy którym można się uprzeć, że to narzędzie kowalskie, a wszyscy wiemy do czego w praktycznie każdym fachu można go używać.