Dziwne kleszcze do identyfikacji

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 10 mar 2013, 16:25

W praktyce?
Ja potrzebowałem niedawno spęczyć końce kilku rurek 3/4" , długości 10-20cm i kleszcze których używałem średnio trzymały. Takie na pewno trzymają materiał idealnie.
Jakąś dłuższą rurkę, pręta też można tym trzymać np. w połowie długości, a nie tak jak typowymi kleszczami za koniec.
Mniejszymi, jak by je trochę wyprofilować, pewnie fajnie by się profilowało gałązki i pędy w pospawanej balustradzie, podgrzewając palnikiem.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 10 mar 2013, 16:28

Wilku , przetestujemy podczas pracy . :D

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 10 mar 2013, 16:37

Wilk, Ciekawe sugestie zastosowania giętareczki. Jeżeli potrzebujesz informacji odnośnie spęczania rur na jakimkolwiek ich odcinku to również służę pomocą.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 10 mar 2013, 17:20

Te kleszcze służyły do profilowania kolanek z rur izolacyjnych na przewody elektryczne.
Rurka wykonana była z blachy 0,3 mm z tego co pamiętam i pokryta wewnatrz papierem smołowym.
Miejsce gięcia podgrzewano żeby uelastycznic smołę i zaciskając kleszczami co parę mm
tworzono potrzebne kolanko.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 10 mar 2013, 17:40

Wow. Dara wymiatasz :mrgreen:
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 11 mar 2013, 10:10

Krzychu żebyś miał pewność co do kleszczy. Znalazłem na allegro taki sam zestaw jaki dostałem w komplecie za butelczynę.

http://allegro.pl/stare-cegi-kleszcze-d ... 78146.html

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 11 mar 2013, 10:28

Wydaje mi się, że rację ma każdy kto wypowiedział się w temacie założonym przez Krzyśka z racji tego iż kilkadziesiąt lat temu nie było narzędzi na każdą okazję, jak to ma miejsce dzisiaj i tego typu kleszcze mogły być również używane przez dużą część rzemieślników w różnych zawodach. Często odwiedzam okoliczne złomowiska i zawsze zastanawiały mnie dziwne nacięcia na ołowianych osłonach przewodów elektrycznych, na łukach. Moim zdaniem mogło być to pozostałością właśnie po takiej giętarce.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 11 mar 2013, 15:49

Czyli jednak są to kowalskie kleszcze . Będą leżeć na honorowym miejscu :D

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 11 mar 2013, 17:22

Rozmawiałem dzisiaj z ojcem na temat tych szczypiec. Pracował on w państwowej kuźni jakieś czterdzieści lat temu i powiedział, że mięli taki sprzęt na wyposażeniu, ale co lepsze to powiedział też, że ci co układali kable w rurach również używali identycznych.Chyba ciężko jednogłośnie określić, że sprzęt jest wyłącznie kowalski. To chyba podobnie jak z młotkiem, przy którym można się uprzeć, że to narzędzie kowalskie, a wszyscy wiemy do czego w praktycznie każdym fachu można go używać.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 mar 2013, 20:00

Tyle, że kowalski różni się od ślusarskiego,szewskiego czy ciesielskiego.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”