Prace lewą ręką

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 16 gru 2014, 19:05

Mistrz dawno odszedł, "Nic to".

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 12 sty 2015, 18:03

Chciałbym coś napisać, ale co... Dech normalnie zapiera. A przy tym taki skromny. To naprawdę coś. Szacun :mrgreen:
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 27 sty 2015, 19:07

Początki pochwy do tureckiej szabelki.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 28 sty 2015, 19:53

Wstępne wyklepanie z jednego kawałka.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 28 sty 2015, 20:48

Pięknie. Zawsze miałem problem z łagodnym zakrzywieniem blaszanego stożka.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 28 sty 2015, 21:27

Własnie także chciałem się zapytać jak wyklepujesz takie zagięte rurki? Bo kiedyś się przymierzałem do pochwy blaszanej do szabli z jednego kawałka która jest jak wiadomo wygięta, i o ile pierwsza połowa szła ok, to druga się niemiłosiernie wichrowała.

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 28 sty 2015, 22:18

Super proste narzędzie, dwa pręty zespawane, jeden zeszlifowany na kształt grzbietu pochwy, boki płaskie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Po zagięciu ręką, delikatnie profilujemy grzbiet ( blacha 0,5 mm), przy dłuższym elemencie przesuwamy, większa powierzchnia robocza nie jest potrzebna.
Obrazek Obrazek

Pamiętamy o nagrzewaniu.
Obrazek
Obrazek

Przekręcamy na bok narzędzie i kujemy boki tak by zewnętrzne krawędzie się rozszerzały.
Obrazek

Na kawałku deseczki obkuwamy grzbiet przymierzając do krzywizny pochwy ( mniej więcej ), na tyle na ile pozwoli nam rozkucie płaskiej powierzchni. Jeśli mało to powtarzamy rozciąganie płaskich boków. i od nowa.
Obrazek
Obrazek

Po dobrym wygrzaniu elementu, rozwarte okucie nakładamy na pochwę i delikatnie młoteczkiem, obkuwamy i wygrzewamy i ob.... i , aż się gadzina oblepi. Tylko grzbiet !!!
Obrazek

Po wygrzaniu, płaską powierzchnie do ostrza doginamy palcami. Najpierw jedną,
zaznaczamy naddatek i obcinamy, potem drugą stronę.

Drucikami ściągamy krawędzie, smarujemy pastą, małym paliczkiem, nie za blisko podgrzewamy, a cynę nanosimy zwarciówką, pięknie się rozlewa, duża kontrola.
Po zlutowaniu nadajemy kształt i zdobimy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jeśli ktoś z Was ma inny sposób lub uwagi i udoskonalenia to proszę podzielcie się.[/b]
Ostatnio zmieniony 30 sty 2015, 08:31 przez kowmal, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 28 sty 2015, 22:27

czekam cierpliwie w takim razie :)

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 29 sty 2015, 20:39

Tak myślałem w teorii o obkuwaniu blachy na kopycie. Jednak nie bardzo sobie potrafię wyobrazić jak da się wyciągnąć dość sporą (jak często przy broni wschodniej) krzywiznę okucia czy pochwy, mając blachę grubości 0,5mm, która znacznie nam "pocienieje" podczas klepania. No i na koniec dochodzi ścierna obróbka wykańczająca.

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 29 sty 2015, 20:50

Remi, da się cierpliwością. Jak napisał kiedyś Nieczar, możesz rozciągnąć i możesz naddać.

Venus by Nieczar
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 29 sty 2015, 21:23

Tak z ciekawości..dzie Kowmalu trzymasz wszystkie swoje pracę? :D
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 29 sty 2015, 21:33

Przetapiam i robię kolejne, za daleko mam na złom. :facepalm: ;)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 30 sty 2015, 09:00

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 30 sty 2015, 12:39

No ciekawy sposób z tym obkuwaniem boków dla rozciągnięcia, ale tak jak Remington pisze przy dłuższych i bardziej zagiętych elementach to pasowałoby brać grubszą blache coby jej na końcu nie zabrakło :)

graffic

Post autor: graffic » 30 sty 2015, 14:57

Kowmal - tak się zastanawiam, czemu nie lutujesz srebrem okuć ? - technika zbliżona (palnik) a własności mechaniczne spoiny bez porównania lepsze - przy dołożeniu większej ilości miedzi dostaniesz bardziej zbliżony kolor spoiny do mosiądzu ze znacznym dodatkiem cynku (jasny mosiądz)
cyna lubi pękać (zwłaszcza przy wahaniach temperatury) i nie lubi późniejszych zabaw z młotkiem - co się zdarza

ja ryfki, szyjkę, trzewiki, itd. - lutuje srebrem lub mosiądzem (choć we wschodniej często niestety używali cyny albo niskiej próby srebra)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Galeria prac innych.”