Kącik kowalski egojacka.

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

egojack1

Post autor: egojack1 » 20 maja 2015, 16:16

Kupione przecinaki doszły, już je popoprawiałem, naostrzyłem, stanęły na swoim miejscu.
Kilka jest produkcji kowalskiej, kilka fabrycznej (mają napisy i sygnatury), jest duża obusznica (z tą co zrobiłem mam teraz dwie). Przecinaki jak przecinaki ktoś powie, ale jest i ciekawostka. Czterech z nich, które pokazuje na osobnym foto, przeznaczenia nie znam.
Pierwszy wygląda na kieł stały z podcięciem od jakiegoś tokarskiego konika lub podzielnicy frezerskiej, ale jakiś dziwny bo bez stożka, którego ktoś być może używał jako przecinaka, bo na tej główce ma ślady uderzeń. Takiego jeszcze nie widziałem.
Trzy kolejne przecinaki mają kształt nieco sercowaty, i są płaskie. Szukałem, trochę podobne narzędzie znalazłem na str. 70 książki "O kuciu koni", której pdf-a mamy na forum. Nazywa się wypychacz i służyło do usuwania złamanych gwoździ z kopyta. Jest ono jakby nieco ostrzejsze.
Może te przecinaki służyły do prac przy podkowach? Gdyby ktoś wiedział do czego służą poproszę o informację.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 20 maja 2015, 18:21

Fajny zestaw. :P

egojack1

Post autor: egojack1 » 20 maja 2015, 18:27

Temat pierwszego z czterech "przecinaka kowalskiego" został już wyjaśniony. Tak jak przypuszczałem jest to kieł stały z podcięciem do konika podzielnicy frezerskiej. Otwarte pozostaje pytanie o trzy pozostałe przecinaki.


Do mojego paleniska gazowego dorobiłem mobilną podstawę. Wymiary 55x60cm, wysokość 70cm. Z tyłu gumowane kółka, z przodu duże stopki z regulacją wysokości. Do przejeżdżania podstawa posiada rozkładane uchwyty. Co zyskuje kącik kowalski tą podstawą:

1. Pozbyłem się prowizorki, na której dotychczas stało palenisko. Tak naprawdę była to osłona wału aeratora z mojej maszyny do trawnika.
2. Całość butla i piec stała się bardzo kompaktowa i zajmuje obecnie mało miejsca. Palenisko stanęło na właściwej wysokości, poprzednio było trochę za nisko.
3. Zestaw jest mobilny, łatwo zmieniać jego położenie a nawet wyjechać na zewnątrz.
4. Być może najważniejsze. Zamierzam w czasie pracy wyjeżdżać paleniskiem jeszcze bardziej w światło drzwi niż dotychczas, aby spaliny i gorąco było wyrzucane bezpośrednio na zewnątrz. Wiadomo, że z paleniska nie wylatują witaminy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

graffic

Post autor: graffic » 20 maja 2015, 18:45

Egojack1

przecinaki (trzy) - to przecinaki ślusarskie poprzeczne - normalna rzecz, nic niezwykłego (sam mam parę takich)

Twój kącik - czekam na twórczy bałagan :mrgreen: - lubię porządek - ale Twój jest NIELUDZKI :lol: :P

egojack1

Post autor: egojack1 » 20 maja 2015, 20:06

graffic, Jak widzisz po wpisach i fotkach w moim kąciku wciąż się coś dzieje, dużo w nim tworzę. A że nie mogę się dorobić twórczego nieładu :( , cóż, widać słaby ze mnie twórca ;)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 20 maja 2015, 20:38

Zazdroszczę maskowania :> Czym obrośnięty jest twój kącik ?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 20 maja 2015, 20:57

BANAN pisze:Zazdroszczę maskowania :> Czym obrośnięty jest twój kącik ?
Wygląda mi na bluszcz :?: Ale mógłby być porośnięty czymś innym. :P

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 20 maja 2015, 21:09

BANAN pisze:Zazdroszczę maskowania :> Czym obrośnięty jest twój kącik ?
Może to być bluszcz pospolity ale niech własciciel się wypowie.Zasadź na jesień za 5lat efekty będą,duży plus to ze jest zielone w zimie. Może efekty wolniejsze ale nie potrzeba kratki czepia się muru sam.Z kratko wiadomo łatwiej oderwać od ściany ale i koszta.

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 20 maja 2015, 21:16

O wwwżyciu nie będę miał tak ładnie :shock: :facepalm:

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 20 maja 2015, 21:43

Fajnie , ale nie ma problemu z wilgocią ?

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 20 maja 2015, 21:52

BANAN pisze:Czym obrośnięty jest twój kącik ?
Winobluszcz trójklapowy, pięcioklapowy ma pięć "palców".


Dołujesz mnie tym ładem. Zdarza mi się po robocie czasami lekko ogarnąć, ale aż tak? :shock:
Chociaż to temat do przemyślenia, może jednak warto ? :)

egojack1

Post autor: egojack1 » 20 maja 2015, 22:26

W kwestii pnączy:
- strona lewa od drzwi bluszcz pospolity (hedera helix). Zimozielony, wolno rośnie, słabo czepia się muru, lubi kratownice. Jest też z tyłu i na ścianie szczytowej lewej w towarzystwie wiciokrzewu.
- strona prawa i nad drzwiami winobluszcz trójklapowy, znakomicie czepia się muru, pięknie przebarwia się na czerwono jesienią. Zachodzi na ścianę szczytowa prawą, gdzie towarzyszą mu róże pnące.

Aby osiągnąć taki stan maskowania, rośliny potrzebowały około 13 lat.
Krzysztof Assman, W budynku było i jest bardzo sucho, wszystko w nim schnie na wiór, zero wilgoci, choć przy intensywnym deszczu ściany mają mokre plamy od środka.
Pnącza lubią wchodzić szparami pod dachem do środka i okresowo muszę je podcinać.

egojack1

Post autor: egojack1 » 22 maja 2015, 15:57

Ostatnie nabytki do kącika - stare, ale jare, klimatyczne (z plastikiem nie pasują), w pełni sprawne narzędzia. Nożyce do blachy za 8,- (naostrzyłem, bardzo dobrze tną), cztery sztuki obcążek-kleszczy za 15,- (za 4szt.) oraz kowalskie kleszcze (wyglądają na starą kowalską robotę) za 18,-. Mają ciekawie podgięte końce rączek, zaskakująco dobrze się je trzyma. Nic nie będę w nich zmieniał, będę trzymał i używał w oryginale.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 22 maja 2015, 19:09

to mi bardziej wygląda na nielegalną sale operacyjną do pobierania organów niż na kuźnie :mrgreen:

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 22 maja 2015, 20:09

Ale kalendarza z goło babo nie ma :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”