Moje Potworki

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

witold
Posty: 24
Rejestracja: 28 sty 2010, 14:22
Lokalizacja: Schwetz

Moje Potworki

Post autor: witold » 04 lut 2010, 21:52

Witam,
Chciałbym przedstawić moją szabelkę, która jest bardzo mocno wzorowana na szabli z książki pana A.N. Kirpicnikova 'Drevjennoruskoje oruzje' tom III.
Długość całkowita to 96 cm, natomiast samej klingi to 85cm, waga 800gram. Krzywizna ma 4,5cm. Wyważenie około 10 cm od jelca. Klinga sprężysta i twarda o grubości 6mm przy jelcu i 3mm przy sztychu. Odkuta ze starej prowadnicy do piły spalinowej. Ostrze bez zbrocza oraz strudzin(tak jak to było w tym typie) , krawędź tnąca stępiona specjalnie do walki (niedługo crash test 8-) ) . Oprawa wykonana z drewna śliwkowego zakończona stalowym kapturkiem.
CDN...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 04 lut 2010, 22:29

w opisie zwróciłem uwagę na słowo "krzywizna":) na zdjęciu to faktycznie tak wygląda.

najważniejsze, że jest kuta, a nie wyślifowana:) powiedz mi jeszcze czy jelec jest przyspawany? bo na zdjęciu to tak wygląda :-/
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

witold
Posty: 24
Rejestracja: 28 sty 2010, 14:22
Lokalizacja: Schwetz

Post autor: witold » 05 lut 2010, 17:49

Nie nie jest wspawany jest nabity już na zimno. Dorzucam zdjęcie na którym to widać, niestety fotografem nie jestem :oops:

To dopiero moje początki z kuciem przedmiotów większych niż noże czy krzesiwka. Zresztą zbieram już siły na następną szablę, bo ta szału nie robi wizualnie( faktycznie krzywa jak cholera :lol: ) natomiast użytkowo jest całkiem dobra, dziś sprawdzane ;-) W załączniku dorzucam obrazek z którego się wzorowałem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 05 lut 2010, 23:56

tragedii nie ma:) dobrze, że nie ma spawów. ja tam na szabelkach sie nie znam, ale na pewno musisz pracować nad wykończeniem swoich prac(ja też właśnie nad tym pracuję :) )
przykładaj się do odkuwania głowni. pracuj spokojnie, po kawałku, bo tutaj to wygląda, jakbyś stukał raz tu , raz tam. przy jelcu wygląda ładnie.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 18 lut 2010, 10:49

Witold napisz jaka jest szerokość głowni przy jelcy i przy sztychu tak około 5cm od sztychu
bo wydaje mi się że głownia jest za wąska chocią grubość grznietu wydaje sie opowiednia może tozłudzenie kwestia słabej jakości fokografi

witold
Posty: 24
Rejestracja: 28 sty 2010, 14:22
Lokalizacja: Schwetz

Post autor: witold » 20 lut 2010, 09:14

Witam,
Kojot faktycznie masz rację, głownia jest za wąska i nie jest to wina jakości zdjęcia. Zabrałem się za kolejną szabelkę w której mam zamiar skorzystać z porad Nikla. Znaczy się poświęcam na jej wykonanie więcej czasu, przez co już wygląda lepiej przynajmniej moim zdaniem.

Wrzucam zdjęcia samej klingi robione podczas pracy, powiedzcie mi co należy poprawić. Jedno zdjęcie przedstawia świeżo odkutą klingę, drugie natomiast po szlifowaniu strudziny (cholera wykuć ładnej nie potrafię) i delikatnym oczyszczeniu powierzchni pilnikiem i papierem ściernym.
No i wrzucam rycinę na której się wzorowałem.

Pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 20 lut 2010, 09:20

Skopałeś rączke......ewidentnie, niestety. A zbrocze ....wydaje mi się że masz ten sam problem co ja :lol: pośpiech. Trenuj


HOWGh

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 20 lut 2010, 13:55

Nie wiem co to za nawyk z tymi trzpieniami, dlaczego są pod takim kątem :shock:
Witold rozrysowałem ci to :mrgreen:
Twoja
Obrazek
Wzór
Obrazek

Twoja
Obrazek
Wzór
Obrazek

I jeszcze coś extra ;-)
Obrazek
Myśl i Pamięć

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 22 lut 2010, 08:54

widze że kolega czyta dobrą literature :->
co do klingi to powiniemeś najpierw podprostowć tę część króra będzie rękojeśćią zasugeruj się wklejonymi przez mojego przedmówce zdięciami i po drudgie powiększ (chodzi mi tu o poszerzenie) strudzinę w celu jej sprostowania najlepiej urzyj do tego skrobaka omuwiony jest w temacie moje ostrza i będzie ok

witold
Posty: 24
Rejestracja: 28 sty 2010, 14:22
Lokalizacja: Schwetz

Post autor: witold » 24 lut 2010, 17:09

Witam,
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi :-) Faktycznie trzpień skopałem, ale już go poprawiłem przez ponowne przekucie :-) Strudzinę, także poprawiłem używając do tego szlifierki kątowej z założonym dyskiem do papierków ściernych na rzep. Całość już jest wyszlifowana na mat.
Co do skrobaka to chyba niedługo zabiorę się do jego wykonania ;-)

Teraz zabieram się za oprawę rękojeści oraz rapcie i pochwkę :-)

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 25 lut 2010, 07:57

życze powodzenia jak skończysz to wklej zdięcia

witold
Posty: 24
Rejestracja: 28 sty 2010, 14:22
Lokalizacja: Schwetz

Post autor: witold » 09 mar 2010, 16:20

Szabelka skończona, zatem wklejam zdjęcia ;-)
Ogólnie szabelka ma długość 88cm w tym 77cm klinga. Szerokość klingi przy jelcu wynosi 2,8cm natomiast grubość przy jelcu jest równa 6mm i wraz z długością zwęża się do 3mm. Ogólnie klinga wykonana z pręta zbrojeniowego jodełkowanego. Hartowany na magnes po czym odpuszczony na oko kolor słomkowy. Jelec odkuty z jakiegoś kawałka stalowego pręta. Rękojeść wykonana jest z rogu, odpuściłem sobie nitowanie (wg mnie lepiej wygląda).
Okuć na pochwie celowo nie szlifowałem, wykonane są z jakiejś miękkiej stali.

Czekam na rady co jest nie tak i co można by poprawić, bo już zbieram wenę na kolejna rzecz :-)

Pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 mar 2010, 16:31

No to już jest pierwsza klasa.To teraz jeszcze tarcza filcowa,pasta polerska i wygłaskać.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 09 mar 2010, 18:02

No teraz to wygląda b. ładnie, masz jakies zdjęcie ze zbliżeniem na jelec?

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 09 mar 2010, 19:03

szableka naprawde mila dla oka :-) estetycznie wyglada. tez chcialbym zobaczyc zblizenie jelca i rekojesci :-P

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”