Kowlastwo-Podkarpacie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Straszne bzdury kolega wypisuje. Każde czasy niosą za sobą inne potrzeby. Dzisiaj kowalscy mistrzowie kują piękne balustrady, a wykucie miecza wbrew temu co wypisujesz, nie jest znowu taką wielką sztuką. Przejrzyj dobrze zasoby forum to przekonasz się, że nawet nastolatkowie są w stanie wykonać białą broń nie odbiegającą od tej średniowiecznej. Prawdopodobnie szczytem twoich marzeń jest wykucie pięknego miecza i dzięki ludziom z forum szybko dokonasz tego co na dzień dzisiejszy uważasz za niemożliwe. Życzę koledze rozwijania umiejętności i powściągliwości w wyrażaniu opinii bo niejeden kowal z pięćdziesięcioletnim stażem nie wykona tego co stosunkowo młodzi i koledzy z forum.
To tak samo kowalem jest osoba co podkłada odkuwki pod prasę 
Moim marzeniem nie jest wykucie miecza
Kowalem też nie będę. A do osób które lubią być tytułowane mam odrazę, zapewne wynika to z uczęszczania na Politechnikę 
I moim zdaniem nie istnieje takie coś jak mistrz kowalstwa
Dlatego wymyślono specjalizacje
Nie neguję nikogo każdy robi co lubi
A co do stażu ma małe znaczenie jeżeli brakuje w nim pasji dlatego mamy rzemieślnika(ten robi bo musi i się nie rozwija) i mistrza(robi to co kocha) 
Według mnie można zamknąć temat bo zmierza w nie właściwą stronę.
PS.Informacje są w przedziałach lat od minimalnej do maksymalnej ilości lat. Biorąc 10tys. godzin pracy stajemy się ekspertem w danej dziedzinie wykonując ćwiczenia praktyczne.
Moim marzeniem nie jest wykucie miecza
I moim zdaniem nie istnieje takie coś jak mistrz kowalstwa
Nie neguję nikogo każdy robi co lubi
Według mnie można zamknąć temat bo zmierza w nie właściwą stronę.
PS.Informacje są w przedziałach lat od minimalnej do maksymalnej ilości lat. Biorąc 10tys. godzin pracy stajemy się ekspertem w danej dziedzinie wykonując ćwiczenia praktyczne.
Ciężka praca kluczem do sukcesu.
Praca z odkuwkami to ślusarstwo i lepiej o nich nie wspominać w tym miejscu. Uczestnikiem forum jestem jakiś trzy lata lub coś koło tego i nie znam przypadku kiedy któryś z nas tytułował się w jakikolwiek sposób. Forum kowalskie to miejsce dla pasjonatów, a tytułomaniacy mają swoje miejsca w sieci typu klub biznesu itp.
Qmar widać nie jest to takie trudne
Też jestem na politechnice ale takich wymysłów to mnie nie uczyli nigdy, chciałem być miły i dobry dla nowego na forum, zaprosić go ale jak zobaczyłem jakie kolega ma wymagania to myśle a p**rdole, w sumie to sam dopiero zaczynam, nie zamierzam słuchać takich bredni osobiście, tym bardziej ze siekierek tylko kilka w życiu zrobiłem, większość z damastu 