ŁH15
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
ŁH15
czy faktycznie stalk ta wyciaga 65HRC?! jakios srednio mi sie chce w to wierzyc... ale takie informacje znalazlem tutaj: http://www.multistal.pl/go.live.php/PL- ... 13505.html
czy ktos doswiadczony potwierdzi te informacje?
czy ktos doswiadczony potwierdzi te informacje?
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
ŁH15 to odpowiednik dawniej produkowanej stali NC4. Hartuje sie do 65 HRC ale bez odpuszczania. Po odpuszczaniu w 170 st.C ma twrdość 62-63 HRC, w temp. 280 st.C twardsc ok 56 HRC. Info wg. "Metaloznawstwo i obróbka cieplna stali łożyskowych" Wacław Luty. Na ostrza jak najbardziej sie nadaje zwłaszcza ze dużo materiału pewnie mozna znaleźć na złomie. Pirścień grzejemy, przecinamy na gorąco, prostujemy i kujemy ostrza.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
-
melonmelon
- Posty: 121
- Rejestracja: 26 gru 2009, 20:07
- Lokalizacja: swiete miasto
łh15
65 po odpuszczaniu w 175st.C?
da się
ale chłodzić proszę w wodzie z solą (ciepłej)
można w bardzo szybkim oleju
można w polimerze
da się ogólnie
bez warstwy odwęglonej, zmiękczyć przed hartowaniem i buch
pozdro
da się
ale chłodzić proszę w wodzie z solą (ciepłej)
można w bardzo szybkim oleju
można w polimerze
da się ogólnie
bez warstwy odwęglonej, zmiękczyć przed hartowaniem i buch
pozdro
hmm.. ja zrobilem tak ze zahartowalem w przepalonym silnikowym. (tak wiem niezdrowe) pilnik sie sliskal no bo nie mial wyjscia. odpuszczanie tak jak mowilem 180*C 1.5h i dalej sie gnoj sliska :-P musze go naostrzyc i troche nim pobawic zobacze co z tego wyjdzie. niby powinien dlugo trzymac ostrosc bo odporny na scieranie
niestety nie mam warunkow zeby zahartowac noze w ten sam sposob ale moze uda mi sie odkuc kilka blankow i oddac je testom. poprosilbym Behemotha o wizyte i u moze pozwolilby mi zahartowac to u niego w piecu... ;-)
niestety nie mam warunkow zeby zahartowac noze w ten sam sposob ale moze uda mi sie odkuc kilka blankow i oddac je testom. poprosilbym Behemotha o wizyte i u moze pozwolilby mi zahartowac to u niego w piecu... ;-)
Widziałem kiedyś taki nóż i gość opowiadał że sam go wyklepał po troszeczku jak w więzieniu siedział. Za pomoca dwóch dużych kul z łożyska
. Wyobrażacie sobie jaka to robota??? 
Wydaje mi się że stal łożyskowa tak obrobiona jak w łożysku nie jest zbyt krucha, łożyska są twarde i elastyczne, a bieżnie z czasem się wygniatają a nie kruszą. Kruszą się kulki i rolki które są nawęglane i utwardzane powierzchniowo do wysokich twardości ( a w środku są miękkie)
Wydaje mi się że stal łożyskowa tak obrobiona jak w łożysku nie jest zbyt krucha, łożyska są twarde i elastyczne, a bieżnie z czasem się wygniatają a nie kruszą. Kruszą się kulki i rolki które są nawęglane i utwardzane powierzchniowo do wysokich twardości ( a w środku są miękkie)
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"
cos mi się nie chce wierzyć w to, że łożysko da się kuć na zimno kulką z łożyska:/
ale z drugiej strony ciężko jest uwierzyć w połyki i inne takie.
Trollsky, ,możesz powiedzieć jakie łożyska masz na myśli? podobno nie wszystko co jest łożyskiem jest z łh15.
ale z drugiej strony ciężko jest uwierzyć w połyki i inne takie.
Trollsky, ,możesz powiedzieć jakie łożyska masz na myśli? podobno nie wszystko co jest łożyskiem jest z łh15.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
