ŁH15

Pojęcia, terminy, procesy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

ŁH15

Post autor: wat93 » 14 mar 2010, 16:44

czy faktycznie stalk ta wyciaga 65HRC?! jakios srednio mi sie chce w to wierzyc... ale takie informacje znalazlem tutaj: http://www.multistal.pl/go.live.php/PL- ... 13505.html

czy ktos doswiadczony potwierdzi te informacje?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 14 mar 2010, 17:43

Mój ojciec będąc w wojsku robił z kumplami brzytwy ze stali łożyskowej. Z tego co pamiętam Pan Franio też mówił że to dobra stal na ostrza.
Obrazek

kin241
Posty: 460
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 14 mar 2010, 21:02

ŁH15 to odpowiednik dawniej produkowanej stali NC4. Hartuje sie do 65 HRC ale bez odpuszczania. Po odpuszczaniu w 170 st.C ma twrdość 62-63 HRC, w temp. 280 st.C twardsc ok 56 HRC. Info wg. "Metaloznawstwo i obróbka cieplna stali łożyskowych" Wacław Luty. Na ostrza jak najbardziej sie nadaje zwłaszcza ze dużo materiału pewnie mozna znaleźć na złomie. Pirścień grzejemy, przecinamy na gorąco, prostujemy i kujemy ostrza.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 14 mar 2010, 21:34

Pytanko i prośba kin241 możesz podać jeszcze czas odpuszczania? Mam trochę tego towaru (wiadeo) coś bym wyklepał

kin241
Posty: 460
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 14 mar 2010, 21:46

2 godziny wg Polskich Norm

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 14 mar 2010, 22:04

hmm... ja odpuszczalem w temp. jakies 180*C ale tylko 1.5h

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 15 mar 2010, 10:38

bardzo dobra stal
swietne damasty sie z tego kuje. tylko troche czasu zajmuje pozyskanie materiału z łozyska :)

Grzesiek
Posty: 338
Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:56
Lokalizacja: Łęg k. Makowa Maz
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 15 mar 2010, 13:15

Ja używam na rysiki po zahartowaniu, bardzo twarde!
Ostrza to z tego się klepie na zimno - w więzieniach to robią chłopaki, mają dużo czasu na to.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 15 mar 2010, 17:30

Na zimno? I nie kruszy się to to.
Obrazek

melonmelon
Posty: 121
Rejestracja: 26 gru 2009, 20:07
Lokalizacja: swiete miasto

łh15

Post autor: melonmelon » 15 mar 2010, 20:38

65 po odpuszczaniu w 175st.C?
da się
ale chłodzić proszę w wodzie z solą (ciepłej)
można w bardzo szybkim oleju
można w polimerze
da się ogólnie
bez warstwy odwęglonej, zmiękczyć przed hartowaniem i buch :)

pozdro

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 15 mar 2010, 21:31

hmm.. ja zrobilem tak ze zahartowalem w przepalonym silnikowym. (tak wiem niezdrowe) pilnik sie sliskal no bo nie mial wyjscia. odpuszczanie tak jak mowilem 180*C 1.5h i dalej sie gnoj sliska :-P musze go naostrzyc i troche nim pobawic zobacze co z tego wyjdzie. niby powinien dlugo trzymac ostrosc bo odporny na scieranie :roll:

niestety nie mam warunkow zeby zahartowac noze w ten sam sposob ale moze uda mi sie odkuc kilka blankow i oddac je testom. poprosilbym Behemotha o wizyte i u moze pozwolilby mi zahartowac to u niego w piecu... ;-)

Grzesiek
Posty: 338
Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:56
Lokalizacja: Łęg k. Makowa Maz
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 20 mar 2010, 14:48

Widziałem kiedyś taki nóż i gość opowiadał że sam go wyklepał po troszeczku jak w więzieniu siedział. Za pomoca dwóch dużych kul z łożyska :). Wyobrażacie sobie jaka to robota??? :)
Wydaje mi się że stal łożyskowa tak obrobiona jak w łożysku nie jest zbyt krucha, łożyska są twarde i elastyczne, a bieżnie z czasem się wygniatają a nie kruszą. Kruszą się kulki i rolki które są nawęglane i utwardzane powierzchniowo do wysokich twardości ( a w środku są miękkie)
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 20 mar 2010, 21:30

cos mi się nie chce wierzyć w to, że łożysko da się kuć na zimno kulką z łożyska:/
ale z drugiej strony ciężko jest uwierzyć w połyki i inne takie.

Trollsky, ,możesz powiedzieć jakie łożyska masz na myśli? podobno nie wszystko co jest łożyskiem jest z łh15.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 21 mar 2010, 11:54

Gdzies czytałem, że łożyska większe są robione z trochę innej stali, niż te mniejsze.
A ja ostatnio na złomie znalazłem pierścień wewnętrzny z łożyska z 2 rownkami na kulki.
Jest to dośc szerokie, pierwszy raz sie z takim spotkałem.

kin241
Posty: 460
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 21 mar 2010, 12:18

Łożyska większe są robione ze stali ŁH15SG lub ŁH20M o jeszcze wiekszej hartowności niż ŁH15. Pierwsza z dogatkiem krzemu i manganu, druga - molibdenu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOZNAWSTWO - metallography”