Palenisko pod miecz.

Oświetlenie, ogrzewanie itp.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Samurajski
Posty: 7
Rejestracja: 28 paź 2015, 18:03
Lokalizacja: Głogów

Palenisko pod miecz.

Post autor: Samurajski » 03 gru 2016, 00:20

Cześć! Potrzebuje małej pomocy w doborze nadmuchu pod projekt nowego paleniska pod coś dłuższego. Aktualnie kuje na "mobilnej" kotlinie ale nagrzać coś dłuższego jak nożyk to katastrofa a i nerwów szkoda.
Wymyśliłem palenisko murowane z cegły czerwonej oraz szamotu w miejscach narażonych na wyższe temperatury. W założeniu palenisko ma dmuchać równomiernie i tu pojawia się problem w dobraniu odpowiedniej dmuchawy. Kanałów ma być łącznie 8 (4x2), kanały na żeliwnych rurach (dziadzio był zdunem) a materiału mam na tyle, że ewentualnie pokuszę się o zakucie pod każdy kanał orzecha i dorobienia systemu jednoczesnego, manualnego sterowania.
Pytanie do was, jaką dmuchawę (może do liści?) i w którym miejscu (żeby jedna część nie dmuchała bardziej od drugiej) podłączyć. Pod rurami będzie komora na popiół (szczelna, wysuwana szuflada) która zapewne skutecznie ograniczy rozchodzenie się powietrza.
Dwa załączniki na szybko w paincie (bez skali, bez full hd, 4K, ale ogólny schemat przedstawiony). Długość powierzchni przeznaczonej do grzania będzie około 1 - 1,2 m (chyba).

Obrazek
Obrazek

Jestem otwarty na wszelkie propozycje nadmuchu (byle nie osiem dmuchaw pod każdą rurkę :D ).

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Palenisko pod miecz.

Post autor: Bodar » 03 gru 2016, 09:30

Potrzebujesz pomocy w dobraniu nadmuchu, tyle że najpierw należałoby się zastanowić do czego, bo szczerze, przy takiej konstrukcji paleniska jakie przedstawiłeś blado widzę sens budowania czegoś takiego.
Rozmiary: długość rozumiem, ale szerokość przy takim rozstawieniu otworów też prawdopodobnie będzie spora, co wymusi ogromnych ilości "paliwa".
Myślę, że powinieneś skorzystać z już istniejących rozwiązań, prostszych i ekonomicznych.

graffic

Re: Palenisko pod miecz.

Post autor: graffic » 03 gru 2016, 10:48

8 otworów ? - to jakie to ma być wielkie ??? 40x120 cm ??

kujesz ręcznie czy mechanicznie ? - to ważne - jeśli ręcznie - to nie przekujesz na raz więcej niż 30-40 cm - a do tego wystarczy kotlina o wielkości 1/3 z tego co podałem powyżej - jeśli kujesz coś dłuższego - to wystarczy tak skonstruować palenisko - aby był przelot (cos na kształt koryta)
jeśli mechanicznie - to podobnie jak Bobodar - uważam że będziesz palił ogromne ilości koksu / węgla - co nie przełoży się na efekty (i nagrzewnia, i ekonomii, i zasadności w ogóle)

a propos racjonalności - odpowiedz sobie na pytania: czy kuje ręcznie / mechanicznie ? - czy kuje tylko długie rzeczy (np. klingi) czy też elementy przestrzenne, rzeczy duże czy małe, czy mam na tym zarabiać czy jest to zabawa (pytanie o ekonomie de facto) itd. itp.

jeśli ręcznie - konstrukcja za duża
jeśli mechanicznie - to zastanowił bym się na tym czy w ogóle nie zrobić innej konstrukcji paleniska do grzania (np. gazowego)
jeśli rzeczy długie (klingi - podaje to jako przykład, domyślając się że to jest główna intencja takiej "konstrukcji") - to znów zastanowiłbym się nad konstrukcją pieca gazowego, przelotowego (dwustronne drzwi - jak coś długiego grzejesz - to masz na przestrzał - jak coś krótszego - zamykasz jedne drzwi i masz komorę zamknięta z 5 stron)
jeśli kujesz zarobkowo - to taki pomysł na pewno nie jest ekonomiczny (proponuje zmienić konstrukcję)
jeśli tylko się bawisz i masz sporo pieniędzy - zrobił bym to jeszcze większe - zawsze można to użyć jako grill do pieczenia całego wolu (żart :D)

ponieważ nie dałeś wymiarów - to ciężko podać parametry wentylatora, brakuje też średnicy otworów dolotowych - jeśli (założenie) - otwory mają 3 cm śr. to na taki otwór przyjąłbym ok 100-200m3 powietrza - z tego wychodzi ok. 800-1600 m3 / godz. (pewnie wybierałbym taki ok 1000-1200 m3) - ale zanim zaczniesz pożądać informacji dot. wentylatora - to daj rysunek z wymiarami bo inaczej to czysta spekulacja jest (pomijam kwestie racjonalności rozwiązania)

druga rzecz - zastanawia mnie - jakąż Ty masz kuźnie mobilna, że nie możesz podgrzać nożyka ??? (może wrzucisz foto), lub czy w ogóle potrafisz uzyskiwać temperaturę na tym sprzęcie (bez złośliwości) - ja mam kuźnie mobilną z paleniskiem małym (ok. 20x30cm) i przepalam blachę / płaskownik 100x10 mm, lub nagrzewam np. sztaby 150x250x20 mm (o pierdołach nie mówię, np. pręty) - za zwyczaj jadę na 1/3 mocy nadmuchu (choć celowo dobrałem większy nadmuch)

egojack1

Re: Palenisko pod miecz.

Post autor: egojack1 » 03 gru 2016, 11:22

Kol. Samurajski bez urazy, ale Twój projekt jest kolejnym i jednym z wielu projektów palenisk koksowych, gdzie od razu widać, że nie opanowałeś techniki pracy na normalnym zwykłym kotlinowym palenisku koksowym, nie przysiadłeś do tematu, nie poczytałeś i nie pooglądałeś jak się takie roboty robi, jak się kuje ręcznie takie miecze,
a bierzesz się za projektowanie czegoś, co wydaje Ci się że będzie lepsze . Nawet jak zrobisz to wielkie koryto na koks, rozbuchasz je żarem kosztem wielkiej ilości koksu aż będzie trudno pod nie podejść, to bez szybkiego młota mechanicznego i wprawy w pracy na nim zmarnotrawisz tę energię na rozgrzanie detalu na długości metra przez to, że nie dasz rady tyle szybko ręcznie przekuć, a detal po prostu ostygnie.

Samurajski
Posty: 7
Rejestracja: 28 paź 2015, 18:03
Lokalizacja: Głogów

Re: Palenisko pod miecz.

Post autor: Samurajski » 03 gru 2016, 12:53

Nie sądziłem, że tak szybko mi ktoś odpisze :)
No to tak w ramach sprostowania bo widzę, że powoli się tu tworzą teorie spiskowe.

@graffic
Źle przeczytałeś moją wypowiedź :P Ciężko nagrzać mi równomiernie coś innego niż nożyk.

Nie chodzi o rozgrzanie materiału pod kucie i obróbkę na kowadło, tylko o równomierne nagrzanie już wykutego materiału, żeby to potem zahartować normalnie. Wiem, że istnieją piecyki gazowe ale ja mam uprzedzenie do gazu.

A w przyszłości może się przyda jak w końcu znajdę czas na ogarnięcie młota.

Jeżeli chodzi o wymiary paleniska:
- rury tak jak wspomniano 3cm
- wysokość rury (czyli analogicznie grubość warstwy ochronnej szamotu 3x 32mm + 2x 2mm lub 2x 32 + 2) 10cm lub 6,6 cm
do tego dochodzi miejsce pod paleniskiem w postaci szczelnej szuflady do której będzie miał lecieć nadmuch a dopiero z tej szuflady ma rozprowadzać po reszcie. Nie wiem jaka wielkość ale pewnie jak najmniejsza żeby nie było dużych strat.



Także jak ktoś ma pomysł na inną konstrukcję / sposób? to jak najbardziej jestem otwarty (ale piecyk gazowy odpada).

egojack1

Re: Palenisko pod miecz.

Post autor: egojack1 » 03 gru 2016, 14:42

Samurajski pisze:

Nie chodzi o rozgrzanie materiału pod kucie i obróbkę na kowadło, tylko o równomierne nagrzanie już wykutego materiału, żeby to potem zahartować normalnie.

Także jak ktoś ma pomysł na inną konstrukcję / sposób? to jak najbardziej jestem otwarty (ale piecyk gazowy odpada).

Poszukaj sobie materiałów na temat hartowania ostrzy z metodą grzania w profilu, przykład:

http://mt-knives.blogspot.com/2014/03/r ... -cz-4.html

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Re: Palenisko pod miecz.

Post autor: bey » 03 gru 2016, 19:42

Ja do hartowania mam zrobione z kątownika 150x150 ustawionego tak" V " otworki na zmianę lewa, prawa strona u podstawy tej V. Od dołu wspawany ceownik, z jednej strony zamykany szyber, z drugiej podpięcie jamnika i działa na węgiel drzewny :P
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Palenisko pod miecz.

Post autor: BANAN » 03 gru 2016, 19:56

Szamot czy glina przy koksie mię mają racji bytu. Tylko szlaka się do tego lepi.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „BUDOWA KUŹNI - build a workshop”