Budujemy palenisko gazowe

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: BANAN » 02 kwie 2017, 05:46

WPA 120 to najlepsza opcja i patent ze sprężynką też.
Kontakt 517355290

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: Remington » 02 kwie 2017, 09:04

Mam dmuchawę z tym regulatorem i sobie chwalę, ale klapką też idzie wyregulować dmuch.

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: zolwik888 » 02 kwie 2017, 09:49

Jacenty, studzę piec i palnik zawsze jakieś 15-20min. Raczej coś z silnikiem nie tak było bo nie szło go dotknąć a miejsce gdzie był zamontowany było chłodne. I stało się to w czasie pracy po jakiś dwóch godzinach tylko.. Dzięki za sugestie!

Awatar użytkownika
Achmed
Posty: 243
Rejestracja: 18 lis 2015, 09:11
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: Achmed » 02 kwie 2017, 22:22

ja zauważyłem ze lepsze efekty w kontrolowaniu palnika sa kozystajac z regulatora obrotów oraz klapki wentylatora . Według moich spostrzeżeń wazny jest pęd powietrza a nie tylko ilość przeplywanego powietrza na sekunde . Inaczej palnik pracuje jesli dopieszcze go i regulatorem i klapka niz sama kapką , wszystko powinno dobrze zgrywac sie z cisnienem podawanego gazu na reduktorze i według mnie regulator obrotów powinien byc obowiązkowy dla dobrego zgrania pieca

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: Remington » 03 kwie 2017, 06:28

W piecu do topienia bułatu nie wyobrażam sobie prawidłowego ustawienia palnika bez regulatora obrotów.

vlaka
Posty: 15
Rejestracja: 09 mar 2015, 22:48
Lokalizacja: lublin

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: vlaka » 23 kwie 2017, 22:35

Witam.Panowie czy ktoś robił próby zużycia gazu z:

- piecem dobrze zaizolowanym matą ceramiczną dookoła (tz i od dołu pieca)
a
- piecykiem z podgrzewaczem powietrza który tutaj opisujecie?

Tak z ciekawości jaka jest różnica w zużyciu gazu ?
vlaka

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: BANAN » 24 kwie 2017, 06:18

Piec szybciej wchodzi w reżim roboczy, więc i nie trzeba cisnąć tyle gazu co na starcie. Są podzielone zdania na ten temat, ale wskazań reduktora nie da się oszukać. nie używam rekuperatora tylko w piecu wytopowym ale wyłącznie w trosce o studzenie końcówki flary palnika.
Kontakt 517355290

vlaka
Posty: 15
Rejestracja: 09 mar 2015, 22:48
Lokalizacja: lublin

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: vlaka » 27 kwie 2017, 17:17

Witam.
Nie można nazwać rekuperatorem tej nagrzewnicy bo jest nagrzewana przez piec który bezpośrednio nagrzewa ją jednocześnie wystudzając właśnie ten piec w miejscu gdzie się znajduje (w tym wypadku na dole). Natomiast rekuperator nagrzewa się z wylotowych spalin pieca tz. poza piecem nie wystudzając go. Dlatego nie wiem na ile jest to opłacalne (skórka za wyprawkę) robić taką nagrzewnice, a może lepiej konkretnie zaizolować piec i mieć małe straty ciepła.
Dlatego pytałem czy ktoś robił takie próby? Było by to miarodajne. Pozdrawiam wszystkich
vlaka

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: Kajak » 27 kwie 2017, 17:21

Chyba kolega szuka dziury w całym..
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

vlaka
Posty: 15
Rejestracja: 09 mar 2015, 22:48
Lokalizacja: lublin

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: vlaka » 27 kwie 2017, 17:56

Ależ nie. Z całym szacunkiem dla całego towarzystwa (podobno kto pyta nie błądzi). Jak tylko nadarzy się okazja to bym dokonał prób.
vlaka

graffic

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: graffic » 27 kwie 2017, 19:18

vlaka pisze:Witam.
Nie można nazwać rekuperatorem tej nagrzewnicy bo jest nagrzewana przez piec który bezpośrednio nagrzewa ją jednocześnie wystudzając właśnie ten piec w miejscu gdzie się znajduje (w tym wypadku na dole). Natomiast rekuperator nagrzewa się z wylotowych spalin pieca tz. poza piecem nie wystudzając go. Dlatego nie wiem na ile jest to opłacalne (skórka za wyprawkę) robić taką nagrzewnice, a może lepiej konkretnie zaizolować piec i mieć małe straty ciepła.
Dlatego pytałem czy ktoś robił takie próby? Było by to miarodajne. Pozdrawiam wszystkich
Kolego Vlaka

parę słów wyjaśnienia.
Nazwa rekuperator przy takiej konstrukcji i sposobie działania może być myląca - ale zasada działania i intencja takiej konstrukcji jest prosta (kolega Banan w skrócie to wyłożył, ja rozwinę) - ponieważ do spalania gazu pobierane jest powietrze (chłodne, zewnętrzne), część energii generowanej przez produkty spalania gazu idzie na podgrzanie samego powietrza w trakcie procesu spalania; w pierwszej fazie (po odpaleniu palnika, kiedy palnik jest zimny) - wydajność takiego urządzenia jest niższa, a czas osiągnięcia optymalnych warunków spalania się znacznie wydłuża, co wpływa na ilość zużywanego paliwa gazowego

żeby temu przeciwdziałać, kolega Banan w swoich konstrukcjach (inni koledzy również) stosuje, podgrzewanie powietrza dolotowego do palnika (fizycznie je nagrzewa) - daje to widoczną redukcję czasu koniecznego do nagrzania, oraz zmniejsza ilość zużywanego gazu (czysta oszczędność)
podgrzewanie powietrza odbywa się przez przekazywanie ciepła pochodzącego z nagrzanej komory pieca poprzez ścianki stalowe - zimne powietrze przepływając przez system kanałów podnosi swoją temperatury - co w efekcie podnosi efektywność takiego rozwiązania

problemem nie jest tutaj doizolowanie pieca (to jest proste i banalne) - problemem jest to, że nawet najlepiej wyizolowany piec, jeśli dostanie nadmuch zimnego powietrza - wymaga większego czasu nagrzewania i większego zużycia bo jest wychładzany

cały pomysł zasadza się na wykorzystaniu strat ciepła powstających w trakcie spalania do podgrzewania powietrza - jak to jest zrobione ? - masz liczne przykłady kolegów z forum którzy udostępniali dok. foto konstrukcji swoich pieców - konstrukcja jest sprawdzona, efektywna i ekonomiczna, wykorzystuje najprostsze zjawiska (kontrolowaną stratę ciepła z nieodizolowanego spodu pieca celem podgrzania powietrza) - co stanowi o jej największej wartości - dzięki temu nie trzeba uciekać się do zewnętrznego źródła ciepła niezbędnego do podniesienia temperatury dostarczanego nadmuchu) - to takie dwa w jednym

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: BANAN » 27 kwie 2017, 19:56

Dodam tylko, że to rozwiązanie wydłuża żywotność podłogi pieca. Nie jest dla mnie bez znaczenia czy podłogę wymieniam co dwa tygodnie czy co pół roku.
Kontakt 517355290

egojack1

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: egojack1 » 27 kwie 2017, 21:09

vlaka pisze:Natomiast rekuperator nagrzewa się z wylotowych spalin pieca tz. poza piecem nie wystudzając go.
I takie rozwiązanie jest z punktu widzenia sprawności i ekonomiki spalania najlepsze.
W konstrukcjach kolegów ze Wschodu wielokrotnie widywałem rozmaite rekuperatory grzejące powietrze umiejscowione pomiędzy paleniskiem gazowym a kominem odprowadzającym spaliny. Konstrukcje palenisk popularne na naszym forum jak zauważyłeś nie mają odprowadzenia spalin do komina ;-) Przeważnie są mniej lub bardziej mobilne.
Nie do końca można się zgodzić z tym co napisałeś, że w naszych konstrukcjach ciepło jest odprowadzane do ogrzewania powietrza z przestrzeni paleniska i je wychładza, nie do końca, albowiem ciepło jest pobierane spod podłogi szamotowej, która bądź co bądź jest izolacją (choć słabszą od maty) i można to ciepło oczywiście z grubsza traktować jak ciepło odpadowe.
Jeśli chodzi o próby to z tego co pamiętam jeden z Kolegów zaizolował z zewnątrz palenisko gazowe forumowej konstrukcji całkowicie wełną mineralną (włącznie z rekuperatorem), i z jego opisu wynikało (co jest oczywistym) że uzyskał szybsze nagrzewanie całości i wyższe temperatury.

vlaka
Posty: 15
Rejestracja: 09 mar 2015, 22:48
Lokalizacja: lublin

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: vlaka » 01 maja 2017, 17:03

Wiam. Nie zgadzam sie z niektórymi mi wywodzi, ale to inna rzecz . Chodziło mi o żeczywiste porownanie zuzycia gazu nie teorii.
Szamot na takie temperatury jest za słaby i topi sie, aby nie wymieniac proponuje beton andaluzytowy BAN160. Umnie piecyk pracuje ok. 2-3lat na temper 1450oC (nie codziennie) . Coś tam popekał ale nie topi się ani sypie.
Pozdrawiam
vlaka

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Re: Budujemy palenisko gazowe

Post autor: Rafal L. » 16 maja 2017, 11:06

A czy taki klej tez się nadaje,do wysmarowania waty?. Jest sporo tańszy.

http://allegro.pl/klej-zaprawa-ogniotrw ... 40830.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”