Budujemy palenisko gazowe
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
WPA 120 to najlepsza opcja i patent ze sprężynką też.
Kontakt 517355290
Re: Budujemy palenisko gazowe
Mam dmuchawę z tym regulatorem i sobie chwalę, ale klapką też idzie wyregulować dmuch.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Jacenty, studzę piec i palnik zawsze jakieś 15-20min. Raczej coś z silnikiem nie tak było bo nie szło go dotknąć a miejsce gdzie był zamontowany było chłodne. I stało się to w czasie pracy po jakiś dwóch godzinach tylko.. Dzięki za sugestie!
Re: Budujemy palenisko gazowe
ja zauważyłem ze lepsze efekty w kontrolowaniu palnika sa kozystajac z regulatora obrotów oraz klapki wentylatora . Według moich spostrzeżeń wazny jest pęd powietrza a nie tylko ilość przeplywanego powietrza na sekunde . Inaczej palnik pracuje jesli dopieszcze go i regulatorem i klapka niz sama kapką , wszystko powinno dobrze zgrywac sie z cisnienem podawanego gazu na reduktorze i według mnie regulator obrotów powinien byc obowiązkowy dla dobrego zgrania pieca
Re: Budujemy palenisko gazowe
W piecu do topienia bułatu nie wyobrażam sobie prawidłowego ustawienia palnika bez regulatora obrotów.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Witam.Panowie czy ktoś robił próby zużycia gazu z:
- piecem dobrze zaizolowanym matą ceramiczną dookoła (tz i od dołu pieca)
a
- piecykiem z podgrzewaczem powietrza który tutaj opisujecie?
Tak z ciekawości jaka jest różnica w zużyciu gazu ?
- piecem dobrze zaizolowanym matą ceramiczną dookoła (tz i od dołu pieca)
a
- piecykiem z podgrzewaczem powietrza który tutaj opisujecie?
Tak z ciekawości jaka jest różnica w zużyciu gazu ?
vlaka
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Piec szybciej wchodzi w reżim roboczy, więc i nie trzeba cisnąć tyle gazu co na starcie. Są podzielone zdania na ten temat, ale wskazań reduktora nie da się oszukać. nie używam rekuperatora tylko w piecu wytopowym ale wyłącznie w trosce o studzenie końcówki flary palnika.
Kontakt 517355290
Re: Budujemy palenisko gazowe
Witam.
Nie można nazwać rekuperatorem tej nagrzewnicy bo jest nagrzewana przez piec który bezpośrednio nagrzewa ją jednocześnie wystudzając właśnie ten piec w miejscu gdzie się znajduje (w tym wypadku na dole). Natomiast rekuperator nagrzewa się z wylotowych spalin pieca tz. poza piecem nie wystudzając go. Dlatego nie wiem na ile jest to opłacalne (skórka za wyprawkę) robić taką nagrzewnice, a może lepiej konkretnie zaizolować piec i mieć małe straty ciepła.
Dlatego pytałem czy ktoś robił takie próby? Było by to miarodajne. Pozdrawiam wszystkich
Nie można nazwać rekuperatorem tej nagrzewnicy bo jest nagrzewana przez piec który bezpośrednio nagrzewa ją jednocześnie wystudzając właśnie ten piec w miejscu gdzie się znajduje (w tym wypadku na dole). Natomiast rekuperator nagrzewa się z wylotowych spalin pieca tz. poza piecem nie wystudzając go. Dlatego nie wiem na ile jest to opłacalne (skórka za wyprawkę) robić taką nagrzewnice, a może lepiej konkretnie zaizolować piec i mieć małe straty ciepła.
Dlatego pytałem czy ktoś robił takie próby? Było by to miarodajne. Pozdrawiam wszystkich
vlaka
Re: Budujemy palenisko gazowe
Chyba kolega szuka dziury w całym..
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey
Re: Budujemy palenisko gazowe
Ależ nie. Z całym szacunkiem dla całego towarzystwa (podobno kto pyta nie błądzi). Jak tylko nadarzy się okazja to bym dokonał prób.
vlaka
-
graffic
Re: Budujemy palenisko gazowe
Kolego Vlakavlaka pisze:Witam.
Nie można nazwać rekuperatorem tej nagrzewnicy bo jest nagrzewana przez piec który bezpośrednio nagrzewa ją jednocześnie wystudzając właśnie ten piec w miejscu gdzie się znajduje (w tym wypadku na dole). Natomiast rekuperator nagrzewa się z wylotowych spalin pieca tz. poza piecem nie wystudzając go. Dlatego nie wiem na ile jest to opłacalne (skórka za wyprawkę) robić taką nagrzewnice, a może lepiej konkretnie zaizolować piec i mieć małe straty ciepła.
Dlatego pytałem czy ktoś robił takie próby? Było by to miarodajne. Pozdrawiam wszystkich
parę słów wyjaśnienia.
Nazwa rekuperator przy takiej konstrukcji i sposobie działania może być myląca - ale zasada działania i intencja takiej konstrukcji jest prosta (kolega Banan w skrócie to wyłożył, ja rozwinę) - ponieważ do spalania gazu pobierane jest powietrze (chłodne, zewnętrzne), część energii generowanej przez produkty spalania gazu idzie na podgrzanie samego powietrza w trakcie procesu spalania; w pierwszej fazie (po odpaleniu palnika, kiedy palnik jest zimny) - wydajność takiego urządzenia jest niższa, a czas osiągnięcia optymalnych warunków spalania się znacznie wydłuża, co wpływa na ilość zużywanego paliwa gazowego
żeby temu przeciwdziałać, kolega Banan w swoich konstrukcjach (inni koledzy również) stosuje, podgrzewanie powietrza dolotowego do palnika (fizycznie je nagrzewa) - daje to widoczną redukcję czasu koniecznego do nagrzania, oraz zmniejsza ilość zużywanego gazu (czysta oszczędność)
podgrzewanie powietrza odbywa się przez przekazywanie ciepła pochodzącego z nagrzanej komory pieca poprzez ścianki stalowe - zimne powietrze przepływając przez system kanałów podnosi swoją temperatury - co w efekcie podnosi efektywność takiego rozwiązania
problemem nie jest tutaj doizolowanie pieca (to jest proste i banalne) - problemem jest to, że nawet najlepiej wyizolowany piec, jeśli dostanie nadmuch zimnego powietrza - wymaga większego czasu nagrzewania i większego zużycia bo jest wychładzany
cały pomysł zasadza się na wykorzystaniu strat ciepła powstających w trakcie spalania do podgrzewania powietrza - jak to jest zrobione ? - masz liczne przykłady kolegów z forum którzy udostępniali dok. foto konstrukcji swoich pieców - konstrukcja jest sprawdzona, efektywna i ekonomiczna, wykorzystuje najprostsze zjawiska (kontrolowaną stratę ciepła z nieodizolowanego spodu pieca celem podgrzania powietrza) - co stanowi o jej największej wartości - dzięki temu nie trzeba uciekać się do zewnętrznego źródła ciepła niezbędnego do podniesienia temperatury dostarczanego nadmuchu) - to takie dwa w jednym
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Dodam tylko, że to rozwiązanie wydłuża żywotność podłogi pieca. Nie jest dla mnie bez znaczenia czy podłogę wymieniam co dwa tygodnie czy co pół roku.
Kontakt 517355290
-
egojack1
Re: Budujemy palenisko gazowe
I takie rozwiązanie jest z punktu widzenia sprawności i ekonomiki spalania najlepsze.vlaka pisze:Natomiast rekuperator nagrzewa się z wylotowych spalin pieca tz. poza piecem nie wystudzając go.
W konstrukcjach kolegów ze Wschodu wielokrotnie widywałem rozmaite rekuperatory grzejące powietrze umiejscowione pomiędzy paleniskiem gazowym a kominem odprowadzającym spaliny. Konstrukcje palenisk popularne na naszym forum jak zauważyłeś nie mają odprowadzenia spalin do komina ;-) Przeważnie są mniej lub bardziej mobilne.
Nie do końca można się zgodzić z tym co napisałeś, że w naszych konstrukcjach ciepło jest odprowadzane do ogrzewania powietrza z przestrzeni paleniska i je wychładza, nie do końca, albowiem ciepło jest pobierane spod podłogi szamotowej, która bądź co bądź jest izolacją (choć słabszą od maty) i można to ciepło oczywiście z grubsza traktować jak ciepło odpadowe.
Jeśli chodzi o próby to z tego co pamiętam jeden z Kolegów zaizolował z zewnątrz palenisko gazowe forumowej konstrukcji całkowicie wełną mineralną (włącznie z rekuperatorem), i z jego opisu wynikało (co jest oczywistym) że uzyskał szybsze nagrzewanie całości i wyższe temperatury.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Wiam. Nie zgadzam sie z niektórymi mi wywodzi, ale to inna rzecz . Chodziło mi o żeczywiste porownanie zuzycia gazu nie teorii.
Szamot na takie temperatury jest za słaby i topi sie, aby nie wymieniac proponuje beton andaluzytowy BAN160. Umnie piecyk pracuje ok. 2-3lat na temper 1450oC (nie codziennie) . Coś tam popekał ale nie topi się ani sypie.
Pozdrawiam
Szamot na takie temperatury jest za słaby i topi sie, aby nie wymieniac proponuje beton andaluzytowy BAN160. Umnie piecyk pracuje ok. 2-3lat na temper 1450oC (nie codziennie) . Coś tam popekał ale nie topi się ani sypie.
Pozdrawiam
vlaka
Re: Budujemy palenisko gazowe
A czy taki klej tez się nadaje,do wysmarowania waty?. Jest sporo tańszy.
http://allegro.pl/klej-zaprawa-ogniotrw ... 40830.html
http://allegro.pl/klej-zaprawa-ogniotrw ... 40830.html