Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
MaeGovannen
- Posty: 32
- Rejestracja: 25 sie 2015, 20:06
- Lokalizacja: Poznań
Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
Witam, chciałbym zakupić sobie stare kowadło, które ewidentnie ktoś już sporo używał. Nie jestem w te klocki tak doświadczony jak wy, także tu moje pytanie - czy sądząc po zdjęciach kowadło nadaje się do użytkowania? Jeśli tak to je sobie kupię...
https://www.olx.pl/oferta/kowadlo-kowal ... 403b11efc6
https://www.olx.pl/oferta/kowadlo-kowal ... 403b11efc6
Melmelma nóren sina
Núra lá earo núri...
Núra lá earo núri...
-
graffic
Re: Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
to kowadło jest bardzo zniszczone i choć cena jest atrakcyjna to nie kupowałbym go
nie masz gwarancji, że się nie rozpadnie po paru mocniejszych uderzeniach, poza tym bitnie ma strasznie zmasakrowaną i nierówną
nie masz gwarancji, że się nie rozpadnie po paru mocniejszych uderzeniach, poza tym bitnie ma strasznie zmasakrowaną i nierówną
-
MaeGovannen
- Posty: 32
- Rejestracja: 25 sie 2015, 20:06
- Lokalizacja: Poznań
Re: Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
Dziękuję pięknie za odpowiedź, poczekam aż znajdę coś atrakcyjniejszego C:
Melmelma nóren sina
Núra lá earo núri...
Núra lá earo núri...
-
bambus1121
- Posty: 46
- Rejestracja: 23 gru 2016, 04:30
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
Co do kowadła ja zakupiłem właśnie zmasakrowne kowadło, róg pęknięty wraz z wadą odlewniczą w postaci pustki po środku, bitnia napawana lata temu i pęknięta. Ale kupiłem je za 50zł i teraz stoi 3 dzień i się naprawia:) róg wycięty, wypełniony miękkim materiałem po czym napawany 3 warstwami najtwardszej elektrody jaką dostałem, bitnia czeka na swoją kolej do frezowania, wrócę do oryginalnego poziomu kowadła, napawam od nowa i przelecę frezarką. na szczęście to już drugie kowadło jakie będziemy naprawiać w ostatnim czasie więc wiemy jak zabrać się za robotę. Na chwile obecną róg zaczął pięknie dzwonić, nie ma już pustego bułełełe teraz robi ładne bimmm
ale pomyślność operacji okaże się po pierwszych cięższych pracach.

Pracy multum a i efekt do końca jest niepewny ale uważam że warto spróbować je odratować.
Pracy multum a i efekt do końca jest niepewny ale uważam że warto spróbować je odratować.
-
graffic
Re: Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
szacunek za samozaparcie i chęci
- czy to jest sensowne ? - trudno ocenić (na pewno ktoś pozbył się problemu)
-
Kowal kozak
- Posty: 24
- Rejestracja: 08 lis 2017, 20:30
- Lokalizacja: Okolice raciborza
Re: Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
Raczej nie (chyba że chcesz kuć krzywe miecze) mogło by popękać przy mocniejszych uderzeniach
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
Bez przesady. Średniowieczne kowadła przypominały trochę większe babki do klepania kos i dało się na tym kuć, a tu tyle masy i kawałek równego też się znajdzie 
Kontakt 517355290
-
graffic
Re: Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
Bananie - no aż takie małe te babki nie byłyBANAN pisze:..........Średniowieczne kowadła przypominały trochę większe babki do klepania kos i dało się na tym kuć,.........
w późnym średniowieczu / początku ery nowożytnej - czyli w Europie zachodniej - między XIV-XV w. (1300-1450 r.) - były dość regularne kowadła - porównaj ryciny / zachowane zabytki - równoważnik naszych obecnych kowadeł o wielkości 40-120 kg - to, że były w kształcie bab / kloców żelaza ze szpicem do wbicia w pień, to inna sprawa (wynikało z technologii wykonania / odkucia)
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Czy to kowadło nadaje się jeszcze do kucia?
Rafał, to było tak apropos kucia krzywych mieczy
Brak wypasionego kowadła nie może być wymówką dla nieudolności.
Kontakt 517355290