Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Sprawy bieżące

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Uriziel
Posty: 61
Rejestracja: 08 lut 2016, 15:10
Lokalizacja: Szczecin

Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Uriziel » 19 gru 2017, 16:59

~Szukam kowala, który podjął by się wykonania miecza bazowanego na modelu z gry komputerowej.~

- Miecz powinien być wykonany do celów bojowych, mimo iż nie będzie do tego służyć. (Lekko stępione krawędzie ostrza.)
- Im bardziej tradycyjne techniki wyrobu tym lepiej. (Ręczna robota, bez udziału maszyn skomputeryzowanych.)
- Umiejętności, które mogą się przydać (poza kowalstwem) - obróbka drewna, ręczne grawerowanie wzorów.
- Niebieski klejnot i złota oprawa nie są częścią projektu.
- Nie oczekuję, aby gotowy miecz był w 100% jak ten z gry, lecz, aby "charakterem" robi takie samo wrażenie.
- Termin realizacji, Marzec - początek Kwietnia 2018 r.

Pytania i oferty proszę składać w Wiadomości Prywatnej, pod Tematem lub mailowo (szufla.man@onet.pl)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 21 gru 2017, 21:08 przez Uriziel, łącznie zmieniany 5 razy.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Qmar » 19 gru 2017, 23:05

Poprzedni wykonawca nie dał rady? :)

Trochę krótki termin jak na taki projekt uwzględniając, że większość rzemieślników ma masę innych zamówień :)
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: deMaus » 20 gru 2017, 09:33

Uriziel przejrzałem poprzedni temat. Przejrzałem te projekty.
Wcześniej dużo osób mówiło ci (a i ty pisałeś, że nie robiłeś na początku projekty, bo chciałeś porozmawiać z kimś z doświadczeniem), że takie wymiary (szczególnie długość i grubość) nie zadziałają, ze względu na wagę, oraz na wyważenie (za mała głownia).
Nie ma fizycznej możliwości, by miecz o takich wymiarach i wadze miał być do "celów bojowych", chyba, że budujesz do niego zbroję wspomaganą, ale to nie odda raczej klimatu gothica.
Nie będziesz w stanie tym machnąć, bo pociągnie cię za sobą. Weź sobie choćby sztangę z siłowni (20kg), daj na jeden koniec 10kg (od ciebie ze względu na jelec) i spróbuj to podnieść, chwytając za "jelcem". Nie wiem jak dużym "chłopem" jesteś, ale ja mam 183cm, wazę 100kg, na siłowni wypycham na klatkę swoją masę ciała, regularnie trenuje szablą (860g) i jak mam okazję pomachać "dużym" mieczem kolegi 120cm i 1,4kg do po 5 się ze mnie leje.
Mieczem wg twojego projektu i wymiarów nie wiem czy byłbym wstanie skutecznie machnąć zza głowy i trafić w pień lub arbuz. Mowa tu o ciosie zza głowy, czyli jak toporem. Cios z boku to jeszcze większa masakra, bo nie wyobrażam sobie wyprostować z tym reki. Szkoda by mi było barków.

Czyli podsumowując, albo poważne zmiany w projekcie (odchudzanie gr max 10mm, skracanie max 130cm, lżejszy jelec, większa głownia) i dzięki temu zdolność bojowa.
Albo wg projektu, ale całkowity brak zdolności bojowej, a robimy jedynie rekwizyt na ścianę (do cosplay za ciężki by nosić).

W pierwszym przypadku nie mam osobiście czasu, może na 2019/2020.
W drugim można rozmawiać, bo wtedy to właściwie wchodzi w grę wycięcie kształtu, spawanie, szlifowanie i polerka.

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: deMaus » 20 gru 2017, 13:09

Ok. Policzyłem to. Przy założeniu, że to ma być tylko na ścianę. Przy założeniu, że będzie ciężkie jak pół penisa wieloryba. Brak sensownej krawędzi tnącej (wynika z tego, że ma być na ścinę, oraz z problemów z obróbką cieplną takiego potwora).

Licząc materiały, koszta własne i knowhow ja bym to policzył na 3500zł i to głównie dlatego, że fajnie było by zrobić coś w stylu Skallagrim.

ps. Jakby coś to pisz na pw, albo możesz zadzwonić na 503194002. Zawsze można porozmawiać i dogadać szczegóły.
Mam np. pomysł jak zrobić to w wadze około 8kg bez zmian projektu.

Uriziel
Posty: 61
Rejestracja: 08 lut 2016, 15:10
Lokalizacja: Szczecin

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Uriziel » 20 gru 2017, 13:53

Z całym szacunkiem.
Powiedział Pan, że terminu nie może dotrzymać.
Więc na chwilę obecną muszę podziękować.

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: deMaus » 20 gru 2017, 13:58

Nie. Powiedziałem że nie dam rady zrobić tego w wersji z zachowaniem zdolności bojowej.
O wersji na ścianę możemy porozmawiać.

Uriziel
Posty: 61
Rejestracja: 08 lut 2016, 15:10
Lokalizacja: Szczecin

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Uriziel » 20 gru 2017, 14:10

Czym, zgodnie z Pana założeniami, różni się "na ścianę" od bojowego, na którym mi zależy ?

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Dracorian » 21 gru 2017, 01:34

Jasne,że da się zrobić.Kto ogląda Men At Arms ten wie,że nie ma rzeczy nie możliwych :)
Pozostaje tylko znaleźć kogoś kto ma do tego sprzęt (na pewno młotkiem 2 kg nikt się tego zrobić nie podejmie) i fundusze jakie posiadasz :D

I tak jak koledzy powiedzieli właściwości bojowe sobie daruj,bo to podniesie cenę która i tak nie będzie mała,a dwa na 100% przy którymś z uderzeń trzpień rękojeści nie wytrzyma i albo pęknie albo się wykrzywi przy takiej masie broni.No i kolce ...tylko w fantasy.W co nie wbijesz będą blokować broń w materiale w który się wbiją co znów zmieniejsza zdolność bojową.
Ja bym zastanowił się nad propozycja deMausa bo szczerze kowale którzy nie interesują się fantasy itp. raczej nie będą zbyt entuzjastycznie podchodzić do tego projektu przez wzgląd na ilość pracy jaką trzeba tu włożyć ;)
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: deMaus » 21 gru 2017, 06:26

Uriziel postaram się to napisać prosto :) albo prościej niż napisałem.

Zdolność bojowa rozumiem tak:
- Możliwość użycia w walce (rekonstrukcje) lub do treningu cieć.
Czyli
- Klinga zahartowana
- Broń możliwa do używania (nie chodzi o wagę, w sensie dźwignięcia, a o to, że sama z siebie się nie uszkodzi)
- Klinga z dobrej gatunkowo stali, ergo z możliwością ostrzenia (nie musi być zaostrzona, ale ma mieć taka możliwość, a po ostrzeniu ma trzymać ostrość, a nie tępić się od powietrza)

Miecz na ścianę za to rozumiem tak.
- Nie musi zachować powyższych parametrów.
- Może być wykonany z gorszego gatunku stali (czyli nie z narzędziowej, a nierdzewnej/konstrukcyjnej) (jednocześnie łatwiejszego w obróbce)
- Nie musi mieć obróbki cieplnej, czyli normalizowania, hartowania i przede wszystkim odpuszczania.
- Nie musi być kuty z kawałka, a można go łączyć, np szlic, zęby, jelec, co znacząco ułatwia wykonanie, skraca czas.
- Może ważyć ile wyjdzie.
- Można stosować różne sztuczki by zmniejszyć wagę. Np. zamiast pełnej klingi, można pokusić się o rdzeń szkieletowy okuty blachą 4mm. Coś na wzór skrzydła w samolocie. Moim zdaniem jest to mnóstwo dodatkowej roboty, ale zmniejszyło by wagę do około 8kg przy zachowaniu rozmiarów. Można zrobić rdzeń stalowy (żebrowany z piórami), i zamiast kucia zrobić odlew aluminiowy, który byłby jeszcze lżejszy. Także mnóstwo roboty, ale pracując w odlewni żeliwa, mam dobry dostęp do technologów, z których kilku zajmuje się odlewaniem z brązu, więc technologia jest dla mnie dostępna.
- Można za pomocą łączenia (spawania) uzyskać ciekawe wzory. np. Robiąc spawy na szlic od zębów, i używając odpowiednich elektrod, można bardzo ładnie wytrawić materiał.
- Można ograniczyć cenę własnie do kwoty zbliżonej do 3500zł. Tu powiem, że sam materiał będzie dużo kosztował, plus materiały eksploatacyjne (typu taśmy do szlifierki, itp).


To co napisałem wyżej, nie znaczy, że miecz na ścianę będzie wyglądał jak kawałek blachy z zębami. Właśnie kształt głowni będzie bliższy wyglądowi z gry w przypadku robienia wersji na ścianę.


A najbardziej szczerze polecam ci zwrócenie się do jakichś twórców cosplay i zrobienie tego z włókna szklanego. W wyglądzie przy dobrym malowaniu nie poznasz, że to nie metal, a cena powinna spaść do 2000tys, i dasz rade to nosić na jakichś eventach typu konwent fanstastyki, czy inny Polcon.
Gdybyś szukał kogoś do wykonania tego typu rzeczy to polecam szukać rekwizytoria.pl lub pisać do Przemysław Grzesiak (on co prawda zajmuje się kostiumami i bronią z Gwiezdnych wojen), w obu przypadkach możesz napisać, że namiary masz ode Sławka Lekacz.

A jeśli nadal stal, to jak coś to pisz.

Uriziel
Posty: 61
Rejestracja: 08 lut 2016, 15:10
Lokalizacja: Szczecin

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Uriziel » 21 gru 2017, 21:26

deMaus pisze:Uriziel postaram się to napisać prosto :) albo prościej niż napisałem.

Zdolność bojowa rozumiem tak:
- Możliwość użycia w walce (rekonstrukcje) lub do treningu cieć.
Czyli
- Klinga zahartowana
- Broń możliwa do używania (nie chodzi o wagę, w sensie dźwignięcia, a o to, że sama z siebie się nie uszkodzi)
- Klinga z dobrej gatunkowo stali, ergo z możliwością ostrzenia (nie musi być zaostrzona, ale ma mieć taka możliwość, a po ostrzeniu ma trzymać ostrość, a nie tępić się od powietrza)

Miecz na ścianę za to rozumiem tak.
- Nie musi zachować powyższych parametrów.
- Może być wykonany z gorszego gatunku stali (czyli nie z narzędziowej, a nierdzewnej/konstrukcyjnej) (jednocześnie łatwiejszego w obróbce)
- Nie musi mieć obróbki cieplnej, czyli normalizowania, hartowania i przede wszystkim odpuszczania.
- Nie musi być kuty z kawałka, a można go łączyć, np szlic, zęby, jelec, co znacząco ułatwia wykonanie, skraca czas.
- Może ważyć ile wyjdzie.
- Można stosować różne sztuczki by zmniejszyć wagę. Np. zamiast pełnej klingi, można pokusić się o rdzeń szkieletowy okuty blachą 4mm. Coś na wzór skrzydła w samolocie. Moim zdaniem jest to mnóstwo dodatkowej roboty, ale zmniejszyło by wagę do około 8kg przy zachowaniu rozmiarów. Można zrobić rdzeń stalowy (żebrowany z piórami), i zamiast kucia zrobić odlew aluminiowy, który byłby jeszcze lżejszy. Także mnóstwo roboty, ale pracując w odlewni żeliwa, mam dobry dostęp do technologów, z których kilku zajmuje się odlewaniem z brązu, więc technologia jest dla mnie dostępna.
- Można za pomocą łączenia (spawania) uzyskać ciekawe wzory. np. Robiąc spawy na szlic od zębów, i używając odpowiednich elektrod, można bardzo ładnie wytrawić materiał.
- Można ograniczyć cenę własnie do kwoty zbliżonej do 3500zł. Tu powiem, że sam materiał będzie dużo kosztował, plus materiały eksploatacyjne (typu taśmy do szlifierki, itp).


To co napisałem wyżej, nie znaczy, że miecz na ścianę będzie wyglądał jak kawałek blachy z zębami. Właśnie kształt głowni będzie bliższy wyglądowi z gry w przypadku robienia wersji na ścianę.


A najbardziej szczerze polecam ci zwrócenie się do jakichś twórców cosplay i zrobienie tego z włókna szklanego. W wyglądzie przy dobrym malowaniu nie poznasz, że to nie metal, a cena powinna spaść do 2000tys, i dasz rade to nosić na jakichś eventach typu konwent fanstastyki, czy inny Polcon.
Gdybyś szukał kogoś do wykonania tego typu rzeczy to polecam szukać rekwizytoria.pl lub pisać do Przemysław Grzesiak (on co prawda zajmuje się kostiumami i bronią z Gwiezdnych wojen), w obu przypadkach możesz napisać, że namiary masz ode Sławka Lekacz.

A jeśli nadal stal, to jak coś to pisz.
1. " - Możliwość użycia w walce (rekonstrukcje) lub do treningu cieć.
Czyli
- Klinga zahartowana
- Broń możliwa do używania (nie chodzi o wagę, w sensie dźwignięcia, a o to, że sama z siebie się nie uszkodzi)
- Klinga z dobrej gatunkowo stali, ergo z możliwością ostrzenia (nie musi być zaostrzona, ale ma mieć taka możliwość, a po ostrzeniu ma trzymać ostrość, a nie tępić się od powietrza)"

To mnie właśnie interesuje. Opcja 2 nie.

2. Nie chcę plastiku czy włókna szklanego. Zwracam się do społeczności kowali bo zależy mi na mieczu z metalu.

Uriziel
Posty: 61
Rejestracja: 08 lut 2016, 15:10
Lokalizacja: Szczecin

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Uriziel » 21 gru 2017, 21:33

Dracorian pisze:Jasne,że da się zrobić.Kto ogląda Men At Arms ten wie,że nie ma rzeczy nie możliwych :)
Pozostaje tylko znaleźć kogoś kto ma do tego sprzęt (na pewno młotkiem 2 kg nikt się tego zrobić nie podejmie) i fundusze jakie posiadasz :D

I tak jak koledzy powiedzieli właściwości bojowe sobie daruj,bo to podniesie cenę która i tak nie będzie mała,a dwa na 100% przy którymś z uderzeń trzpień rękojeści nie wytrzyma i albo pęknie albo się wykrzywi przy takiej masie broni.No i kolce ...tylko w fantasy.W co nie wbijesz będą blokować broń w materiale w który się wbiją co znów zmieniejsza zdolność bojową.
Ja bym zastanowił się nad propozycja deMausa bo szczerze kowale którzy nie interesują się fantasy itp. raczej nie będą zbyt entuzjastycznie podchodzić do tego projektu przez wzgląd na ilość pracy jaką trzeba tu włożyć ;)

To miłe, że bierze Pan pod uwagę moje wydatki, ale biorę pod uwagę wysokie koszta.
Pomijając, że nie mam nawet chętnego do zrobienia projektu.

Właściwości bojowe są dla mnie ważne więc ich Sobie nie odpuszczę.
Nigdy nie mówiłem, że będę nim machać. Ma po prostu być wykonany jak bojowy.
Kowali bez entuzjazmu nie szukam.

Czy pogrubienie jelca i spawanie elementów by nie zmniejszyły by ryzyka rozpadu?

Uriziel
Posty: 61
Rejestracja: 08 lut 2016, 15:10
Lokalizacja: Szczecin

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Uriziel » 21 gru 2017, 21:36

deMaus pisze:
- Nie musi być kuty z kawałka, a można go łączyć, np szlic, zęby, jelec, co znacząco ułatwia wykonanie, skraca czas.

A nie można tak zrobić dla wersji bojowej ?

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Dracorian » 21 gru 2017, 22:19

Można ale każdy spaw jest słabym punktem w strukturze materiału
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: Qmar » 21 gru 2017, 22:29

Uriziel pisze: Czy pogrubienie jelca i spawanie elementów by nie zmniejszyły by ryzyka rozpadu?
Jelec generalnie jest elementem osobnym jego pogrubienie nic nie da. Ważny jest trzpień (ta część głowni która jest w rękojeści) i jego przejście w głównie czyli tam gdzie przysłania jelec. Istotne jest aby to przejście było wytrzymałe bo dla kilkunastu kilo największe naprężenia będą właśnie tam. Spawanie też raczej nic nie da, pomijając to że tak się nie robi to domyślam się że wtedy punkt newralgiczny przesunąłby się zaraz poniżej jelca.
Uriziel pisze:
deMaus pisze:
- Nie musi być kuty z kawałka, a można go łączyć, np szlic, zęby, jelec, co znacząco ułatwia wykonanie, skraca czas.

A nie można tak zrobić dla wersji bojowej ?
Można ale wtedy te elementy będą mogły się łatwiej wykruszyć/odpaść. Lepiej jak te elementy będą wyciągnięte/wykute czy tam wycięte/wyszlifowane od początku.


Pytanie ode mnie, skąd takie wymiary? jakieś proporcje/informacje? czy trochę na zasadzie, poślinię palec i sprawdzę skąd wieje?
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Poszukiwany kowal - Miecz fantasy - 160cm - na Marzec 2018 r.

Post autor: deMaus » 22 gru 2017, 06:32

Qmar pisze:Pytanie ode mnie, skąd takie wymiary? jakieś proporcje/informacje? czy trochę na zasadzie, poślinię palec i sprawdzę skąd wieje?
W poprzednim temacie pisał, że zmierzył miecz z gry (podejrzewam, że na monitorze) i porównał z wzrostem postaci, a potem przez skalowanie wzrostu przemnażał wymiary miecza.


Uriziel więc jak chcesz w wersji bojowej, to albo 15k na przyszły marzec (2019), albo 25k na ten marzec (2018)(bo musiałbym zatrzymać inne projekty i powiem szczerze rzucam cenę zaporową*).
I od razu powiem, że w wersji na ten marzec, dużą cześć pracy wykona frezarka i piła wodna. Duża cena wynika z kosztów obróbki cieplnej (gdzie ja musiałbym zbudować odpowiednie narzędzie, którego raczej nie użyje do niczego innego (nawet po zleceniu będziesz mógł też dostać piec elektroniczny do odpuszczania). Równomierne nagrzanie tego, by znormalizować stal, potem rozgrzać zahartować i przede wszystkim odpuścić by nie było za kruche.
Jako stal proponowałbym NZ4 i co do gwarancji na pęknięcie przy na trzpieniu to jedyna jakiej udzielę, to taka "Jak już pęknie, to za darmo ci to pospawam." Nic więcej na to nie dam bo przy jakimkolwiek ciosie w pień lub coś podobnego moim zdaniem pęknie. Na resztę typu tępienie, rdzewienie itp mogę dać normalną gwarancję nawet i 2 lata.


* Cena taka, bo moja mamusia zwykła mówić, że nigdy nie mówi się, że się czegoś nie sprzeda, nie zrobi. Jak się nie chce to się daje taką cenę, żeby to się opłacało z nawiązką.



Realna cena to moim zdaniem 15k. 10k za termin, ale to już twoja decyzja. Namiary masz, a powiem szczerze dalsza dyskusja na zasadzie, że "ty chcesz, choć wszyscy mówią, że robienie tego w wersji bojowej jest bez sensu" moim zdaniem nie ma sensu.
Zrobić się da (min 15k, przynajmniej u mnie), więc już nie możesz mówić, że nie ma chętnych, ale sensu to nie ma żadnego. Chciałeś porady doświadczonych kowali, którą dostałeś, ale postanowiłeś się z nią nie zgodzić (do czego masz prawo), ale tu nie przekonasz nikogo do swojego pomysłu.
Obejrzyj na YouTube kanał ManAtArms oni robią wielkie miecze, ale cienkie (nie widziałem u nich niczego grubszego niż 10mm), a często i tak oszukują, robiąc tylko coś co nada się do dwóch machnięć na potrzeby filmiku, a na co nikt nie odważyłby się dać gwarancji.
Jak obejrzysz kilka odcinków Forged in Fire, to zobaczysz, jak łatwo zepsuć przez obórkę cieplną miecz o normalnych wymiarach.
Dla prostego zobrazowania stal powinna być trzymana w temperaturze hartowania ok 1min na 1mm grubości. Czyli u ciebie w okolicy ostrza około 1min a w okolicy środka miecza 30min. gdzie odległość tych punktów jest 4cm. Do tego zęby są grubsze. Jak za długo przetrzymasz to (okolice krawędzi) w zbyt dużej temperaturze to podniesie się ona (tempreratura) do wartości spalenia węgla. W takim wypadku cały miecz do wyrzucenia.
Oczywiście można (i pewnie tak by to było zrobione) hartować samo ostrze na np. 1,5-2cm od kazdej krawędzi, i zostawiać środek "miękki", ale nadal zostają zęby, które są znacznie grubsze od krawędzi tnącej.
Reasumując masa problemów do przeskoczenia i olbrzymia ilość rzeczy, które mogą pójść nie tak.

ODPOWIEDZ

Wróć do „OGŁOSZENIA - announcements”