Moje prace

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 05 kwie 2010, 22:40

Zgadzam się z Trolem.

Tutaj wklejam ciekawy art o rudzie darniowej: http://archiwum.wiz.pl/2001/01050500.asp
Obrazek

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 06 kwie 2010, 09:50

mamy do siebie ratem 30 km. moze bysmy sie wybrali na zbiory ? bo ja nie mam pojecia co i jak a nakręciłem sie zeby samemu wytopic stare żelazo ;)

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 06 kwie 2010, 13:52

jeśli o pozyskanie rudy chodzi to ostatnio nazbierałem na tzw ruskim torze którym to ruda jest transportowana do Huty Katowice , jest tego w cholerę, a przy okazji mozna tez nazbierać koksu :-) , ruda jest w postaci granulatu, nie próbowałem jej przetapiać
poniżej fotka , kulka rudy i obok roztopiony na palniku i pokryszony kawałek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 07 kwie 2010, 05:33

Ta rosyjska ruda jest bardzo zasiarczona,może rodzima jest czyściejsza?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 07 kwie 2010, 14:16

Ostatnio pokazany nożyk jest wykonany ze stali WNL i jakiejś miękkiej, bo być może pomyśleliście, że to produkt z wytopionej rudy, niestety na razie kolejnych wytopów nie było, powód to chroniczny brak czasu. Obecnie przygotowuje się do kolejnego wytopu (czyli budowa zmodyfikowanego pieca, zbieranie rudy, wypał węgla). Tym razem mam zamiar rudę wyprażyć, może to zwiększy ilość finalną żelaza. Jednak czas na kolejny wytop będę miał dopiero najprawdopodobniej w maju.

Trollsky, bardzo chętnie bym się wybrał na wspólne zbieranie rudy, jednak teraz mam mało czasu, wykańczam ostatnie kilka zamówień i potem mogę zająć się przygotowaniami do eksperymentu (okolice początku maja).

Jolo, bardzo obiecująca ruda. Lepsza na pewno jakościowo niż darniowa, gdyż ma większą zawartość żelaza w sobie.

Banan, czy aż tak to zasiarczenie przeszkadza, nie mam pojęcia, ja eksperymentuję, nie chce wycisnąć z uzyskanego materiału jakiejś super wytrzymałości czy twardości. Dla mnie liczy się sposób wykonania przedmiotu, czyli od rudy do produktu finalnego (np noża). Może nie robię tego dokładnie tymi samymi metodami ani narzędziami, ale frajda ze zrobienia takiego przedmiotu jest ogromna, myślę że taki przedmiot ma "duszę" :)

Grzegorz K., dziękuję za linka.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Oddi.
Ps. żaden ze mnie zdolniacha ;)
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 07 kwie 2010, 15:48

Jak myślisz dlaczego przedwojenna stal zgrzewa się łatwiej od tej współczesnej? Ano dlatego,że ta druga produkowana z rosyjskiej rudy ma spore zanieczyszczenie siarką.Z tego też powodu stal ta szybciej koroduje,co doskonale widać na karoserjach rodzimych samochodów.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 07 kwie 2010, 22:59

Szczerze się przyznam, że nie miałem jeszcze nigdy do czynienia ze stalą przedwojenną czy też żelazem pudlarskim. Dziękuję za cenną wskazówkę, przyda się na przyszłość na pewno.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 20 kwie 2010, 10:26

Ostatnie prace:
Sax - ma służyć do walki, jak się sprawdzi się okaże za jakiś czas:
Obrazek
Nóż pierwsza połowa XIII wieku - rekonstrukcja noża nr 12 ze strony 79 z książki Knives & Scabbards.
ObrazekObrazek
Oddi.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 20 kwie 2010, 14:58

prace fajne :-)
tylko nożyk powinien łagodnie przechodzić od czubka po sam koniec ostrza , wiem bo sam niedługo będę próbował taki zrobić ;-)
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 26 kwie 2010, 20:58

Nowy nożyk, trawiony chlorkiem żelaza, będę go jednak trawić raz jeszcze oraz polerować, bo nie jestem zadowolony z obecnego efektu. Wrzucam zdjęcia poglądowe ostrza. Jak będzie w 100% gotów to wkleję lepsze zdjęcia.
ObrazekObrazek
Zaczynając od góry, 9 warstw, ~120 warstw i nakładka z pilnika. Ot taka sobie 3 warstwowa kanapka.
Pozdrawiam,
Oddi.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 27 kwie 2010, 09:53

Fajny wzorek. Spróbuj sobie wytrawic elektrolitycznie.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 27 kwie 2010, 17:14

widze damasty pasowe zaczynamy robic :-D

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 27 kwie 2010, 19:01

Także powoli się do takiego przymierzam :mrgreen:

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 27 kwie 2010, 19:49

Obrazek
Trawiony elektrolitycznie za radą Nomada. Dużo ładniej teraz wygląda oraz dobrze czuć warstwy dziweru po przejechaniu palcem. Wbrew pozorom, wykonanie takiego kanapki nie jest trudne, ot taki dodatkowy płaskowniczek do dogrzania.

Wacie, wiesz co ma być efektem finalnym dziwerów pasowych. Powoli zbieram się w sobie do tego projektu.

Pozdrawiam,
Oddi.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 27 kwie 2010, 20:26

cudny jest , też chciałbym kiedyś robić takie maleństwa :-D
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”