Moje prace

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 27 kwie 2010, 20:29

No teraz elegancko widac. W czym trawiłeś? Kwas, czy woda z solą? A może w czym innym?
Teraz tylko ładnie oprawic.

Taka ciekawostka ode mnie.
Przy trawieniu elektrolitycznym moim ostatnim jako drugą blaszke dałem stal niskowęglową jakąś, i wyszedł na niej także wzór dziweru, może nie tak wyraźny jak po zgrzewaniu, choc to stal przemysłowa.

Ja także chce taki nóż wykonac przed mieczem zgrzewanym.

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 27 kwie 2010, 20:40

Woda z solą, bezpieczniej i zawsze sól jest pod ręką, a z kwasami czasem problem.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 27 kwie 2010, 21:37

cwiczernia jak najbardzioej na miejscu :-D ja tez cwicze ale narazie do niczego wiekszego sie nie zabieram :-P (nie liczac wytopu ale ciii) :-P

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 22 maja 2010, 13:00

Wcześniej prezentowany nożyk z rękojeścią, pochewka w planach.
Obrazek
Przekładki z mosiądzu, miedzi i skóry. Rękojeść bukowa.
Oddi.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 22 maja 2010, 13:41

Widzę, że lubisz takie proste rękojeści. Wygodnie się je trzyma?

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 22 maja 2010, 13:43

bardzo wygodnie. ja tez takie wole ;-)

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 22 maja 2010, 21:50

W epoce Wikingów raczej takie proste rękojeści były. To nożyk skierowany głównie do rekonstruktorów, stąd też prostota rękojeści.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 22 maja 2010, 22:09

a w czym trawisz noze? masz juz wyrobiona miksture czy nie chcesz gleboko trawic?

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 22 maja 2010, 23:43

Woda z solą i prostownik na 12V, warstewki ładnie czuć pod palcami. Jestem w pełni zadowolony z efektu takiego trawienia.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 24 maja 2010, 20:25

fajny ten kozik

podbejcuj buk troszke

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 18 lip 2010, 08:24

Wczoraj, tj dnia 17 lipca udało mi po raz kolejny wytopić bryłę żelaza, nie jest to niestety wytop w pełni z lokalnej rudy żelaza, dysponowałem zbyt małą ilością tejże (1,5kg). Tym razem zastosowałem inną metodę. Piec oparty na konstrukcji Archimedesa, żużel słabo popłynął ze względu słabego wyprofilowania dna pieca. Poniżej zdjęcie brudnej łupki wydobytej z pieca. Waga około 1,5-2kg, okaże się ile faktycznie będzie z tego żelaza po oczyszczeniu.
Pozdrawiam, Oddi.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 165
Rejestracja: 02 wrz 2009, 09:16
Lokalizacja: Tykocin

Post autor: Proboszcz » 18 lip 2010, 11:15

Pełen szacun.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 18 lip 2010, 18:50

Full wypas!
Jestem pod wrażeniem, mógłbys podac jakies linki co do budowy tego pieca?
Jaką mniej więcej zawartośc węgla w tym jest? Zrób próbe iskrową.

Ja sie cieszyłem, jak mi sie udało węgiel wypalic, a tutaj wytop żelaza.
To dopiero musi byc satysfakcja!!

Awatar użytkownika
Oddi
Posty: 84
Rejestracja: 01 wrz 2009, 20:54
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Oddi » 18 lip 2010, 19:34

Zużyłem ok. 6kg węgla.
Wg. teorii węgla powinno coś koło 1,4%. W załączniku wyniki próby iskrowej, nie wiem czy uda Ci się po tym określić zawartość węgla, kiepski ze mnie fotograf.

Na początku procesu zanim zanim włożyłem pręty topiłem rudę, więc może jakiś % z tej przetopionej rudy też w tym jest. Żelazo jakie uzyskałem to głównie przetopiona stal niskowęglowa, która się nawęgla podczas topienia, wcześniej to były po prostu zwykłe pręty 18G2 i 34GS. To nawęglanie sposobem norweskim jak dobrze pamiętam. Taki sposób także podaje Yoshindo Yosihara (mam nadzieję, że nie przekręciłem), w swojej książce, chociaż nie w kontekście topienia prętów.

Tyle na szybko, wyjeżdżam na wakacje, wracam za jakiś tydzień, więc wtedy będę mógł nieco temat rozwinąć.
Oddi.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 18 lip 2010, 20:04

mnie też bardzo interesuje budowa pieca:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”