Wykute w chlewiku ;-)

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 06 kwie 2018, 08:34

Od ostatniej kontuzji nie tykam tego pięcio kilowego młotka do prac jedną ręką. Na samą myśl znowu boli :?
Teraz muszę popracować, ale myślami jestem już w mojej kuźni :D

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: lachim » 06 kwie 2018, 20:44

graffic pisze:Fi 45 to nie tragedia :) dasz rade !
Może nie tragedia ale trzeba być naprawdę zestresowanym aby z własnej nieprzymuszonej woli walić młotkiem w taki wałek ;)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 06 kwie 2018, 21:03

Przed chwilą właśnie skończyłem dzisiejsze zabiegi terapeutyczne. Siedzę sobie na ciepłym kowadle i wrzucam poniżej dzisiejsze klepanie. Teraz "kowadełko" sobie stygnie w palenisku resztę załatwię fleksem i pilnikiem. Idę na piwko do domku :P
kowadełko kucie 2.jpg
lachim taki wałek to najlepsza terapia ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 07 kwie 2018, 08:35

Ale super!!
Dobrze siedzi i nie będzie podskakiwało podczas kucia na nim?
Widziałam takie rozwiązania, że klinowali pod kowadłem.
Już wiem skąd będę miała podcinkę...

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 07 kwie 2018, 09:01

Saduria pisze:Ale super!!
Dobrze siedzi i nie będzie podskakiwało podczas kucia na nim?
Widziałam takie rozwiązania, że klinowali pod kowadłem.
Już wiem skąd będę miała podcinkę...
Jeszcze nie wiem, dzisiaj po południu sprawdzę.
A podcinke możemy spróbować zrobić ;)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 08 kwie 2018, 18:31

Dla odmiany coś delikatniejszego. Żona zleciła robotę i trzeba było się wywiązać ;)
Niby głupie gięcie płaskowników, ale zrobić sześć w miarę równych z łapy na oko, no to się trochę pomęczyłem, a i tak nie wyszło dokładnie :P
Przy okazji pierwsza robota gdzie robiłem więcej jak jedna sztukę, więc było ciekawie pod względem planowania, co kiedy grzać aby sprawnie szło jedno po drugim. Ciężko było się przestawić, najczęściej jak grzeje to stoję bezczynnie i odpoczywam, a tak trzeba było zasuwać :mrgreen:
Płaskole.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 08 kwie 2018, 19:59

Ale fajne. Zaplusowałeś, to dobrze.
Zabezpieczyłeś czymś, bo one pod dachem już nie będą?

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 08 kwie 2018, 20:38

Na razie niezabezpieczone, nie byłem przygotowany i nie miałem czym pomalować. Może kiedyś dokończę :mrgreen:

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 08 kwie 2018, 20:49

Saduria A co do drugiego mojego młotka z 40hm to będę musiał zrobić poprawkę hartowania.
Trochę już popracował i to widać :/

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 14 kwie 2018, 18:00

Dzisiaj zrobiłem sobie nowy sprzęt na wyposażenie do kuźni którego mi brakowało.
materiał pręt 12 mm + blacha grubości 1,5mm.
Łopatka do koksu.
1-łopatka do koksu1.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2018, 19:50 przez leonzlasu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Aries » 14 kwie 2018, 18:27

Piękna i z listkiem ;) ! Dawaj na pracę miesiąca - chętnie na nią zagłosuję !
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

piotr1as
Posty: 481
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: piotr1as » 15 kwie 2018, 07:45

Leon fajna praca. Ta "roslinka" dodaje smaczku.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 15 kwie 2018, 08:30

Aries, Piotras dziękuję. Starałem się zrobić coś fajnego, a nie zwykły skręcony pręt do trzymania i cieszę się że się podoba :D

graffic

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: graffic » 15 kwie 2018, 08:59

Klimatycza :)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Jacenty » 15 kwie 2018, 09:03

Szufeleczka na miarę doświadczonego rzemieślnika. 8) Brawo. Jedna drobna uwaga, mianowicie boki szufelki powinny być bardziej kanciate, a niżeli wyokrąglone. Szufelka nie mająca kątów prostych nie będzie się nadawać do wybierania popiołu z boków kominka. Poza tym drobnym defektem to piękna praca. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”