Wyszlifowane w chlewiku

Tutaj proszę wrzucać zdjęcia wszelkich narzędzi tnących powstałych w waszych warsztatach

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 02 wrz 2018, 20:56

doman1001 dziękuję :)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Aries » 03 wrz 2018, 10:24

A zapowiadał się na dobrego kowala..... ;) :P
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 03 wrz 2018, 10:39

Aries pisze:A zapowiadał się na dobrego kowala..... ;) :P
Oj tam, oj tam :lol:
Kowalem też chce zostać jak będę duży :D

Awatar użytkownika
doman1001
Posty: 289
Rejestracja: 10 mar 2018, 17:16
Lokalizacja: Kielce

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: doman1001 » 03 wrz 2018, 18:40

Najważniejsza dobra zabawa :P Jak to mówią jeden woli córkę ogrodnika a drugi jak mu nogi śmierdzą :P

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: igi » 06 wrz 2018, 10:35

A co tu sie wyczynia i czemu ja dopiero teraz to widzę ??? ;) fajne gratuluje zacięcia ;) już cie nie dogonię ;) będę przyjeżdżał pobierać nauki ;)
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 06 wrz 2018, 14:14

igi pisze:A co tu sie wyczynia i czemu ja dopiero teraz to widzę ??? ;) fajne gratuluje zacięcia ;) już cie nie dogonię ;) będę przyjeżdżał pobierać nauki ;)
Skończy się sezon motocyklowy, to podgonisz.
Jak to mówią albo rybka albo akwarium ;)

Awatar użytkownika
Wilga
Posty: 412
Rejestracja: 21 sie 2018, 13:27
Lokalizacja: ok.Bielska

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Wilga » 07 wrz 2018, 19:37

Leon na ile odpuszczasz za zwyczaj noże , dwieście czy może więcej, bo na forum różnie piszą i nie wiem co wybrać ?(za dużo tego )

Wojtek123
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 21:18
Lokalizacja: Wisła

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Wojtek123 » 07 wrz 2018, 20:18

Wilga, to zależy od stali i przeznaczenia noża, najbardziej uniwersalnie jest 170C przez 1,5h.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 07 wrz 2018, 21:15

Wilga pisze:Leon na ile odpuszczasz za zwyczaj noże , dwieście czy może więcej, bo na forum różnie piszą i nie wiem co wybrać ?(za dużo tego )
Tak jak napisał Wojtek, ale zawsze warto popatrzeć na parametry obróbki cieplnej dla danej stali, znajdziesz je np na stronach internetowych.

Awatar użytkownika
Wilga
Posty: 412
Rejestracja: 21 sie 2018, 13:27
Lokalizacja: ok.Bielska

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Wilga » 07 wrz 2018, 23:23

Rozumiem trochę się rozpędziłem , następnym razem lepiej (czyt. dokładniej)poszukam. Dzięki .

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 15 wrz 2018, 11:05

Ostrza robione z doskoku, jak nie ma czasu rozpalać, a jest wolna godzinka to coś tam szlifuję.
Dostałem ostatnio od Sadurii pręty 14 mm z NZ3 to się nimi bawię :D

Kanapka NZ3 i włókniste, po papierze 120 wytrawione aby zobaczyć czy na krawędzi jest to co powinno być. Zrobiłem na razie dwie tego typu kanapki i nie ukrywam że mam problem, aby po kuciu rdzeń był w osi ostrza i muszę się naglowić przy szlifowaniu aby uratować sytuację. Następnym razem raczej skuje płaskownik i wytnę kształt.
IMG_20180915_101147-1600x900.jpg
IMG_20180915_101217-1280x720.jpg
I takie cuś do kuchni
IMG_20180907_071029-1280x720.jpg
W trakcie pracy
IMG_20180915_101254-1280x720.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Saduria » 16 wrz 2018, 07:44

Dobrze Ci idzie. Wszystko ładnie zgrzane. Mistrz Panas mówił, że San mai to wyższa szkoła jazdy, łatwiej ponoć na początku skuć dziwer niż zachować rdzeń dokładnie w środku.
Te pręty to chyba jednak są 12mm dlatego tak mało materiału.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 05 paź 2018, 18:35

Saduria pręt faktycznie 12mm ;)
Jeszce nie skończone ale wrzucę coś tam w trakcie, trochę strugania (przydał mi się nożyk "grzybobójca" , nim wystrugałem rękojeść)
Nie sklejone i niedopieszczone, ale coś tam się już rumieni :D
A i na jednej stronie po hartowaniu wyskoczył "syf", nie wygląda to najlepiej, trudno :/
Ale i tak dokończę, liczy się dobra zabawa, no i nauka przy okazji :P
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
Pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Wilga
Posty: 412
Rejestracja: 21 sie 2018, 13:27
Lokalizacja: ok.Bielska

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Wilga » 05 paź 2018, 20:53

Super :) . Rękojeść z czego ? Cieszy oko, lubię ten kształt i chyba se taki zrobię -i znowu zabraknie mi miejsca prze Leona :P (przez ciebie zrobiłem już kilka młotków - świetni się nimi pracuje). a za motywacje to chyba będę musiał płacić :mrgreen: -dzięki .

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 05 paź 2018, 21:38

Wilga rękojeść z orzecha.
A skoro twierdzisz że Cię motywuje to dobrze :D
W ramach rewanżu pokaż swoje prace, może zainspiujesz mnie, lub kogoś innego ;)
Ostatnio mało ludzi pokazuje swoje prace na tym forum :/

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA NOŻOWNIKÓW”