Wyszlifowane w chlewiku
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Wyszlifowane w chlewiku
doman1001 dziękuję 
Re: Wyszlifowane w chlewiku
A zapowiadał się na dobrego kowala.....

"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Oj tam, oj tamAries pisze:A zapowiadał się na dobrego kowala.....![]()
Kowalem też chce zostać jak będę duży
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Najważniejsza dobra zabawa
Jak to mówią jeden woli córkę ogrodnika a drugi jak mu nogi śmierdzą 
Re: Wyszlifowane w chlewiku
A co tu sie wyczynia i czemu ja dopiero teraz to widzę ???
fajne gratuluje zacięcia
już cie nie dogonię
będę przyjeżdżał pobierać nauki 
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Skończy się sezon motocyklowy, to podgonisz.igi pisze:A co tu sie wyczynia i czemu ja dopiero teraz to widzę ???fajne gratuluje zacięcia
już cie nie dogonię
będę przyjeżdżał pobierać nauki
Jak to mówią albo rybka albo akwarium
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Leon na ile odpuszczasz za zwyczaj noże , dwieście czy może więcej, bo na forum różnie piszą i nie wiem co wybrać ?(za dużo tego )
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Wilga, to zależy od stali i przeznaczenia noża, najbardziej uniwersalnie jest 170C przez 1,5h.
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Tak jak napisał Wojtek, ale zawsze warto popatrzeć na parametry obróbki cieplnej dla danej stali, znajdziesz je np na stronach internetowych.Wilga pisze:Leon na ile odpuszczasz za zwyczaj noże , dwieście czy może więcej, bo na forum różnie piszą i nie wiem co wybrać ?(za dużo tego )
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Rozumiem trochę się rozpędziłem , następnym razem lepiej (czyt. dokładniej)poszukam. Dzięki .
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Ostrza robione z doskoku, jak nie ma czasu rozpalać, a jest wolna godzinka to coś tam szlifuję.
Dostałem ostatnio od Sadurii pręty 14 mm z NZ3 to się nimi bawię
Kanapka NZ3 i włókniste, po papierze 120 wytrawione aby zobaczyć czy na krawędzi jest to co powinno być. Zrobiłem na razie dwie tego typu kanapki i nie ukrywam że mam problem, aby po kuciu rdzeń był w osi ostrza i muszę się naglowić przy szlifowaniu aby uratować sytuację. Następnym razem raczej skuje płaskownik i wytnę kształt. I takie cuś do kuchni W trakcie pracy
Dostałem ostatnio od Sadurii pręty 14 mm z NZ3 to się nimi bawię
Kanapka NZ3 i włókniste, po papierze 120 wytrawione aby zobaczyć czy na krawędzi jest to co powinno być. Zrobiłem na razie dwie tego typu kanapki i nie ukrywam że mam problem, aby po kuciu rdzeń był w osi ostrza i muszę się naglowić przy szlifowaniu aby uratować sytuację. Następnym razem raczej skuje płaskownik i wytnę kształt. I takie cuś do kuchni W trakcie pracy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Dobrze Ci idzie. Wszystko ładnie zgrzane. Mistrz Panas mówił, że San mai to wyższa szkoła jazdy, łatwiej ponoć na początku skuć dziwer niż zachować rdzeń dokładnie w środku.
Te pręty to chyba jednak są 12mm dlatego tak mało materiału.
Pozdrawiam
Te pręty to chyba jednak są 12mm dlatego tak mało materiału.
Pozdrawiam
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Saduria pręt faktycznie 12mm
Jeszce nie skończone ale wrzucę coś tam w trakcie, trochę strugania (przydał mi się nożyk "grzybobójca" , nim wystrugałem rękojeść)
Nie sklejone i niedopieszczone, ale coś tam się już rumieni
A i na jednej stronie po hartowaniu wyskoczył "syf", nie wygląda to najlepiej, trudno
Ale i tak dokończę, liczy się dobra zabawa, no i nauka przy okazji
Pozdrawiam
Jeszce nie skończone ale wrzucę coś tam w trakcie, trochę strugania (przydał mi się nożyk "grzybobójca" , nim wystrugałem rękojeść)
Nie sklejone i niedopieszczone, ale coś tam się już rumieni
A i na jednej stronie po hartowaniu wyskoczył "syf", nie wygląda to najlepiej, trudno
Ale i tak dokończę, liczy się dobra zabawa, no i nauka przy okazji
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Super
. Rękojeść z czego ? Cieszy oko, lubię ten kształt i chyba se taki zrobię -i znowu zabraknie mi miejsca prze Leona
(przez ciebie zrobiłem już kilka młotków - świetni się nimi pracuje). a za motywacje to chyba będę musiał płacić
-dzięki .
Re: Wyszlifowane w chlewiku
Wilga rękojeść z orzecha.
A skoro twierdzisz że Cię motywuje to dobrze
W ramach rewanżu pokaż swoje prace, może zainspiujesz mnie, lub kogoś innego
Ostatnio mało ludzi pokazuje swoje prace na tym forum
A skoro twierdzisz że Cię motywuje to dobrze
W ramach rewanżu pokaż swoje prace, może zainspiujesz mnie, lub kogoś innego
Ostatnio mało ludzi pokazuje swoje prace na tym forum