Robimy kwiata-- na dzień wariata--

Jak się to kuje?

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 17 gru 2010, 20:32

2mm dziurki wierciłem już do takich małych młotów thora na naszyjniki. Nie za dużo roboty Nomad z przerabianiem okrągłego na kwadrat pilniczkiem? :P No i malutki pilniczek trzeba by mieć, ale w sumie jak już wszystko zawiedzie to można się pokusić :)
:evil:

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 17 gru 2010, 20:37

Moim zdaniem za dużo roboty, lepiej próbować zgrzewać, na Youtube poszukaj filmików jak koleś robi różę, tam jest pokazane jak zgrzewa liśćie
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

dara

Post autor: dara » 17 gru 2010, 22:40

z dużo roboty?
dziura w łodyżce ok 6 sekund.
zaklepanie łodygi listka na wymiar pi*drzwi30sekund.
szlif na wymiar może z 10
zanitowanie może z 5.

Prosto łatwo i przyjemnie.

Klepniecie łodygi wzdłuż wywierconego otworu na "dzyndzelek'
zapobiegnie obracaniu się liścia w otworze.

Marcin zgrzewałeś liście do łodyg?
Jeśli tak to proszę uprzejmie o poradę -> jak zgrzać 2/3 mm drut z 5 mm łodyżką.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 17 gru 2010, 22:47

Nie zgrzewałem, jedynie widziałem filmiki jak gość robi róże i zgrzewa liście. Nie mogę teraz znaleźć tego filmiku ale prawdopodobnie robił to Mark Aspery. Tak czy owak najszybciej będzie przyspawać i ładnie obrobić spaw ale że Marek nie ma spawarki to rozwiązanie musi zaczekać.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

dara

Post autor: dara » 17 gru 2010, 23:03

Wiesz co ?jeśli bym napisał to co pomyślałem po przeczytaniu twojego posta to wypier....lili by mnie z tego forum w sekundę.

Na spokojnie-> Po co proponujesz koledze jakąś "innosć" skoro sam nie masz o tym pojęcia?

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 17 gru 2010, 23:10

A czy jak gdzieś powiedziałem że mam pojęcie o zgrzewaniu?! Podpowiedziałem mu takie rozwiązanie bo widziałem że tak robią więc jest to wykonalne... A co sobie pomyślałeś to mnie... nie interesuje :mrgreen:
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 17 gru 2010, 23:31

ejno :P spoko, te klepnięcie w łodygę powinno załatwić sprawę bo otwór wtedy zrobi się jajowaty razem z nitem w środku. Chyba o to chodzi tak? Na "dzyndzelek" :P

Z tym zgrzewaniem też słyszałem, że się da ale to trzeba być jakimś masterem lub dogrzewać duży liść do jakiejś grubej gałęzi fi 40 :P
Takie cienkie to rozgrzewasz do iskierek, wyjmujesz z paleniska, kładziesz na kowadle i jest już pomarańczowe :/
:evil:

dara

Post autor: dara » 18 gru 2010, 01:36

Obrazek
Prościej chyba się nie da

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 18 gru 2010, 10:10

nom :) ok dzięki
:evil:

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 19 gru 2010, 18:18

Marek masz jeszcze lutowanie, pierwsze blaszane kwiatki lutowałem bo nie miałem automatu, a elektroda miała z duży łuk i topił wszystko. Połączenie wpustowe jakie rozrysował dara ma jedną zasadniczą wadę, przy cienkich materiałach, trudno je wykonać prawidłowo i jest stosunkowo słabe, czyli ma wytrzymałość pręcika 2mm wymęczonego obróbką. Co do zgrzewania, drut fi6mm nie nastręcza większych problemów przy zgrzewaniu i tu cenna informacja Marku dobieraj materiały, przekroje itp. tak żebyś nie miał takich rozterek w przyszłości, wystarczyło zrobić większy kwiat, grubszą łodygę i większe liście ;)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 19 gru 2010, 19:53

Ale większy kwiat to się do wazonu nie zmieści :P Popróbujemy zobaczymy ale jakoś raczej nie w bliskiej przyszłości bo mi kowadło rogiem szczęka z zimna :P
Ostatnio zmieniony 23 gru 2010, 09:43 przez Marek, łącznie zmieniany 1 raz.
:evil:

dara

Post autor: dara » 19 gru 2010, 21:45

StellArt ma rację że połączenie jest słabe,ale kwiatek ma "wyglądać" a nie pracować.

Cyt:"na razie spawarki niet a na nity lub związać jakimś drucikiem to lipa :/ może jest jakiś inny sposób?"

Podałem inny sposób .Może nie idealny ,ale prosty i skuteczny.

Marek czekamy na fotkę z realizacji.

Awatar użytkownika
Helga ten-door
Posty: 459
Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: Helga ten-door » 20 gru 2010, 15:40

No,nie no .Muszę zabrać głos w tej sprawie,żeby uzmysłowić niektórym w jakiej błogiej nieświadomości żyli tyle czasu.
Otóż ,wystarczy użyć takiego przyrządu ,który każdy posiada,ale nie wszyscy używają go zgodnie z przeznaczeniem.O mózgu mowa.
Ten kto używa, to guano omija szerokim łukiem.Kto nie, to jego sprawa.
Dziękuję za uwagę,i sukcesów życzę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 08 lut 2012, 11:29 przez Helga ten-door, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Helga ten-door
Posty: 459
Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: Helga ten-door » 20 gru 2010, 19:21

Tak dodatkowo,żeby była jasność o czym rozmawiamy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 08 lut 2012, 11:35 przez Helga ten-door, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 21 gru 2010, 01:21

No to wiadomo, że się da :P
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „KROK PO KROKU - tutorial”