Powitanie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
LordRotflBlade666
Witam wszystkich na forum
Zacznę od tego że nie jestem kowalem... Może w najbliższym czasie zgromadzę to co potrzeba. Miałem czasem do czynienia z gorącym żelaztwem klepiąc drobne okucia i wzmocnienia z płaskownika wszystko na własny użytek (bo kowala w promieniu 30 km nie znajdę)
. Przywędrowałem na forum poszukując pewnych informacji, zawartość forum skłoniła mnie do rejestracji. Niestety to moje 2 konto
Poprzednie zostało usunięte przed aktywacją.... Czy nikt tu End'a nie chciał ?
Wybaczcie jakość tego posta (znaki interpunkcyjne itp)
Zacznę od tego że nie jestem kowalem... Może w najbliższym czasie zgromadzę to co potrzeba. Miałem czasem do czynienia z gorącym żelaztwem klepiąc drobne okucia i wzmocnienia z płaskownika wszystko na własny użytek (bo kowala w promieniu 30 km nie znajdę)
Wybaczcie jakość tego posta (znaki interpunkcyjne itp)
Serdecznie witamy wszystkich nowych Użytkowników
HOWGH
Ps. Piękny skansem macie w Kolbuszowej.
HOWGH
Ps. Piękny skansem macie w Kolbuszowej.
Ostatnio zmieniony 26 sty 2011, 21:12 przez wszebąd, łącznie zmieniany 1 raz.
Siemanko wszystkim. Mam na imię Łukasz. Od zawsze lubiłem majsterkować. Uwielbiałem pomagać dziadkowi na działce w różnych naprawach. Wiele się tak nauczyłem, co prawda czynności typowo ślusarskie ale dawały jakies pojęcie o pracy z metalem. Później to czego się od dziadka nauczyłem wykorzystywałem do własnych celów. Na początku były szlifowane noże z miękkiego płaskownika. Nie dawały mi one jednak satysfakcji, gdyż szybko się tępiły i w ogóle miały praktycznie żadna wartość użytkową ;p Kowalstwo zainteresowało mnie jakieś 2 może 3 lata temu. Na początku był węgiel od grilla, wentylator łazienkowy wsadzony w rynne i palenisko obłożone cegłami i ziemią. Prymitywne ale działało. Postawiłem sobie cel, że do wiosny będę miał skompletowany sprzęt kowalski i zacznę działać ;] To chyba tyle o mnie. Niby się rozpisałem a niewiele zawarłem no ale trudno.
Bez młota to nie robota
Witam szanowne Panie i Panów Kowali.
Mam na imię Sylweriusz, pochodzę z Tarnowa, po wojsku osiadłem w Bielsku-Białej.
Od paru lat spawacz w Mostostalu, częste delegacje budowy.
KOWALSTWO ukryta fascynacja, odkryta w tym roku przez starszego pana,
przechodzącego obok budowy.
Na forum, bo starszy pan spytał, czy jestem kowalem i choroba (tydzień L4),
niektóre działy "od dechy do dechy"
.
Dziękuję, bo czytając forum, poczułem się jak wędrowiec który znalazł nieznany rodzinny dom.
Jeszcze nie Kowal hamer
Mam na imię Sylweriusz, pochodzę z Tarnowa, po wojsku osiadłem w Bielsku-Białej.
Od paru lat spawacz w Mostostalu, częste delegacje budowy.
KOWALSTWO ukryta fascynacja, odkryta w tym roku przez starszego pana,
przechodzącego obok budowy.
Na forum, bo starszy pan spytał, czy jestem kowalem i choroba (tydzień L4),
niektóre działy "od dechy do dechy"
Dziękuję, bo czytając forum, poczułem się jak wędrowiec który znalazł nieznany rodzinny dom.
Jeszcze nie Kowal hamer
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
Witam wszyskich maniaków kowalstwa, bo to piękne i użytkowe rzemiosło.
Mam na imie Jarek jestem z okolic Radomia. Od paru lat prowadze swój mały warsztacik ślusarsk o profilu ogrodzeń , w niektórych pracach udało mi się przemycić jakieś elementy kute własnoręcznie
W tej chwili jestem przed dylematem czy iść bardziej w kierunku kowalstwa czy obróbki skrawaniem.
pozdrawiam Wszystkich
Mam na imie Jarek jestem z okolic Radomia. Od paru lat prowadze swój mały warsztacik ślusarsk o profilu ogrodzeń , w niektórych pracach udało mi się przemycić jakieś elementy kute własnoręcznie
pozdrawiam Wszystkich
-
JacaS
Witam
Witam wszystkich na forum. Kilka słów o sobie: uczyłem się na elektronika ale poszedłem w inną stronę. Pierwsza praca po szkole była w dużej kuźni spędziłem tam 5 lata, nauczyłem się tam dużo rzeczy o obróbce metali. Obecnie próbuję własnych sił. Na początku zacząłem budować maszyny (mam już przecinarkę, palenisko, spreżarkę, skręcarkę z walcami i wiertarkę stołową). I mam nadzieje nie robić tylko płotów i zaglądać tak często jak tylko czas pozwoli.
POZDRAWIAM
POZDRAWIAM
Wiesz co Plopp, przystopuj trochę.Jesteś tu od niedawna a zachowujesz się jakby to był Twój folwark , znów rozpoczynasz jakieś dziecinne wyliczanki?Ty naprawdę masz coś z nieobecnego tu już Szekspira, i jeszcze ten twój "podpis"...
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.