Galeria
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
joel4, skoro przyjmujesz krytykę to radykalnie: kształt poprowadzonych gałązek w balustradzie to tak jakby osoba chora na parkinosna próbowała narysować łagodne łuki. Staraj sie podglądać przyrodę bo w rzeczywistości roślina daje sobie z takim kształtem zdecydowanie lepiej radę. Internet, ale też wydawnictwa są przebogate we wzornictwo, i nie musisz sam wymyślać niespotykanego wzornictwa, wystarczy podglądać w dobrych źródłach.
A do innych forowiczów, prosze o większą samodzielność i twórczość, a nie próśb o gotowy projekt, pomysł - to nie prowadzi was do rozwoju. Są wśród nas osoby które ledwie rok czy 2 lata temu zajęły sie samodzielnie kowalstwem i widać jak spory postęp poczyniły, w jak właściwą stronę zaczęły iść. Stąd do roboty!!!
A do innych forowiczów, prosze o większą samodzielność i twórczość, a nie próśb o gotowy projekt, pomysł - to nie prowadzi was do rozwoju. Są wśród nas osoby które ledwie rok czy 2 lata temu zajęły sie samodzielnie kowalstwem i widać jak spory postęp poczyniły, w jak właściwą stronę zaczęły iść. Stąd do roboty!!!
Krótki film po montażowy z bramy IROKO:
http://www.youtube.com/watch?v=EA9mN9mjSr4
http://www.youtube.com/watch?v=EA9mN9mjSr4
No to małymi krokami do przodu. Już dzisiaj próbowałem cos pokombinować z liśćmi żeby to faktycznie dobrze wyglądało. Jeszcze brakuje precyzji no i przede wszystkim umiejętności, ale już sobie postanowiłem, że będę dążył do tego co wy przedstawiacie w swoich pracach do waszego poziomu. Krytyka jest czymś dobrym jeśli potrafi człowieka zmobilizować. Postaram się aby następna praca była przynajmniej w kilku elementach lepsza .
Pozdro
Pozdro
- Agnieszka Pasek
- Posty: 132
- Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
- Lokalizacja: sanok
Yoelu jak dla mnie to na symptomy parkinsona nie wygląda.W przyrodzie rośliny ZAWSZE rozwijają się w taki sposób by móc wyrosnąć w danym otoczeniu dopasowując swój kształt do przestrzeni jaką mają,doskonale można zaobserwować to zjawisko patrząc na drzewa .Ich gałęzie bardzo często tworzą ,,dziko,,połamane łuki i nie często są to łuki idealne Choć piękne płynne łuki nasze oko odczytuje bardziej pozytywnie.Ode mnie duży plus za własną inwencję i choć nad kształtem liści powinieneś faktycznie popracować to super ,że kułeś a nie pospawałeś gotowce wymigując się brakiem czasu itp.Pamiętaj w przyrodzie nie znajdziesz dwóch identycznych liści,gałęzi itd.Powodzenia w dalszej pracy.
Ostatnio zmieniony 23 lut 2011, 08:19 przez Agnieszka Pasek, łącznie zmieniany 1 raz.
"może i doś"
jak dla mnie, to trzeba to było grzać na dłuższych odcinkach i wtedy wyginać. łuki robią się płynne i idzie to jak plastelina. grzanie punktowe jest BE! zginać na zimna można płynnie, ale na gorąco wychodzi o niebo lepiej. Ostatnio ćwiczę falowanie 2,5m prętów to wiem o czym mówię:P
jak dla mnie, to trzeba to było grzać na dłuższych odcinkach i wtedy wyginać. łuki robią się płynne i idzie to jak plastelina. grzanie punktowe jest BE! zginać na zimna można płynnie, ale na gorąco wychodzi o niebo lepiej. Ostatnio ćwiczę falowanie 2,5m prętów to wiem o czym mówię:P
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
W przyrodzie większość tych listków nigdy by się nie rozwinęła bo w miejscach rozgałęzienia w naturalny sposób tak sie nie dzieje. Oczywiście, nie mamy do czynienia z żywą gałęzią tylko metalową, lecz momentalnie taki widok w oko kole. Ja skłaniałbym sie do płynnych łuków rozgałęzień wynikających z poprzednich poprowadzonych łuków.Agnieszka Pasek pisze:W przyrodzie rośliny ZAWSZE rozwijają się w taki sposób by móc wyrosnąć w danym otoczeniu dopasowując swój kształt do przestrzeni jaką mają,doskonale można zaobserwować to zjawisko patrząc na drzewa .Ich gałęzie bardzo często tworzą ,,dziko,,połamane łuki i często są to łuki idealne .
Poniżej mój szybki szkic, żadnych cudów
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Yaro fajny nosorożec.
a' propos (wygooglujcie)--Bronisław Chromy-- fajne rzeźby z zastosowaniem kamienia+braz.
W Piotrkowie T. na trawniku przy trasie przelotowej stoi stado owiec (może to inne zwierzęta?) z kamieni okutych żelastwem. Bardzo one fajne, sam pomysł, bo wykonanie mogło być lepsze.
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=615387
a' propos (wygooglujcie)--Bronisław Chromy-- fajne rzeźby z zastosowaniem kamienia+braz.
W Piotrkowie T. na trawniku przy trasie przelotowej stoi stado owiec (może to inne zwierzęta?) z kamieni okutych żelastwem. Bardzo one fajne, sam pomysł, bo wykonanie mogło być lepsze.
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=615387
wiem o co chodzi. gdy robiłem tą barierkę to myślałem głównie o wypełnieniu luk i pustych miejsc, teraz po tych uwagach i w ogóle po jakimkolwiek głębszym wejściu w tematy ułożył bym te gałęzie w łuki bardziej naturalnie wyglądające, i to że liście tak nie rosną to wiem tylko wtedy nie przywiązywałem do tego wagi. następna będzie lepsza 
- Agnieszka Pasek
- Posty: 132
- Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
- Lokalizacja: sanok
Z moich obserwacji liście rozwijają się w różnych miejscach gałęzi ,pojedyncze liście często wyrastają nawet z grubej gałęzi. I choć płynne łuki wydają się być przyjemniejsze to wydaje mi się ,że są one już oklepane i zrobienie kolejnej takiej balustrady nic nowego nie wnosi .
Na twoim miejscu Yoel barierkę utrzymała bym w tym samym klimacie starając się popracować nad kształtem liści .A w przyszłości staraj się więcej rysować i na etapie projektowania poddawać swój pomysł krytyce.Na papierze łatwiej dopracować projekt i go modyfikować ,z zamontowaną pracą już bywa gorzej.A tak naprawdę to zależy w dużej mierze od klienta i jego gustu.
Na twoim miejscu Yoel barierkę utrzymała bym w tym samym klimacie starając się popracować nad kształtem liści .A w przyszłości staraj się więcej rysować i na etapie projektowania poddawać swój pomysł krytyce.Na papierze łatwiej dopracować projekt i go modyfikować ,z zamontowaną pracą już bywa gorzej.A tak naprawdę to zależy w dużej mierze od klienta i jego gustu.