jakie palniki?

MAG, TIG, PLAZMA, LASER

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 19 kwie 2011, 19:13

He he, Nomad, u mnie z samym tlenem do butli później nie ma problemu, napełnienie butli 40l kosztuje 30zł :mrgreen:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 19 kwie 2011, 19:55

No to w tym punkcie nie sprzedają całych butli? Ja za swoją pierwszą coś koło 200 złotych dałem za butle coś koło 30-40 litrów. Teraz tylko wymiany.

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 19 kwie 2011, 21:24

Ode mnie 350zł, więc na razie wolę przeszukać okolicę - może uda się gdzieś taniej.

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 04 maja 2011, 16:56

A moglibyście szepnąć jakich palników używacie do grzania i cięcia? To jest - jaki zestaw kupić na początek, w budżecie 500zł, aby był uniwersalny? (propan/tlen)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 04 maja 2011, 17:58

http://allegro.pl/palnik-do-ciecia-prop ... 48378.html

Osobiście sam używam tego palnika, i nie narzekam, bo tnie aż miło, z grzaniem oczywiście problemów też nie ma.

Awatar użytkownika
kseroks1
Posty: 304
Rejestracja: 08 lut 2011, 12:53
Lokalizacja: Mielec/Rożniaty
Kontakt:

Post autor: kseroks1 » 28 lis 2011, 17:34

Witam.
przerabiam ten sam temat tyle że ja kupiłem już sprzęt teraz dochodzę do wprawy w cięciu różnych grubości. Kupiłem palnik PC-311 Sherman profi i do niego dyszę 5-15mm oraz 3-8mm bo na razie grubszego materiału nie przewiduję. oczywiście na tlen-(propan-butan)
powiem że jak dla mnie amatora wystarczy b już dochodzę do wprawy i tnie bardzo ładnie.
pozdrawiam

JarekS
Posty: 2
Rejestracja: 13 sty 2012, 11:29
Lokalizacja: okolice Bojanowa

Post autor: JarekS » 13 sty 2012, 12:19

Witam wszystkich
Halfgar pisze:Szable, mała poprawka. :) W przypadku powrotu płomienia, bo o takim zjawisku piszesz, należy zamknąć tlen i odkręcić mocniej acetylen. Tlen podawany w palniku ma cisnienie do 15 atmosfer, natomiast acetylen - do 4 atmosfer.
Acetylenu w postaci gazowej nie można bezpiecznie sprężać do takiego dużego ciśnienia. Maksimum bezpieczeństwa to 1.5 atmosfery i odpowiednia temperatura gazu. Na manometrach typowych reduktorów jest po stronie wtórnej (tej gdzie dołącza się przewód) zaznaczona czerwona kreska określająca maksymalne ciśnienie - np. tutaj
(http://www.perun.pl/Reduktory_butlowe_j ... niowe.html) [1]
Wytwornice acetylenu mają bezpieczniki które nie pozwalają na przekroczenie tego ciśnienia.

Wyjątkowym środowiskiem w którym acetylen może występować pod ciśnieniem większym niż 1.5 atm jest butla acetylenowa w której to acetylen rozpuszczony jest w acetonie wypełniającym wnętrze butli (coś jak CO2 w wodzie sodowej). Konstrukcja butli acetylenowej jest zresztą bardziej złożona (masa porowata). Ogólnie jest to urządzenie dość niebezpieczne w przechowywaniu i eksploatacji. Początkującym (jak ja np.) polecałbym jdnak palnik propanowo-tlenopwy (stosujący propan -butan z butli turystycznych/domowych).

Ja posiadam na razie mały palnik propanowo-tlenowy Peruna typu PL-006PZ. Do lutowania twardego bardzo dobry, jestem wyjątkowo zadowolony, odkręcanie śrub itp prace mechaniczne przy samochodzie też bardzo dobre, podgrzewanie materiałów do obróbki to już niestety tak sobie (powiedzmy ze płaskownik 40x4 mm na przestrzeni 3-4 cm można od biedy nagrzać ). Palnik ten jest palnikiem iglicowym i wymaga bezpieczników przyreduktorowych.

Następny palnik (większy) to dopiero jak się zaopatrzę w butle 40l na tlen (posiadam 2x10l)
Będzie to palnik typu compakt (z bezpiecznikami przypalnikowymi w rękojeści) ale typu jeszcze nie wybrałem. Oferta palników propanowo -tlenowych jest niestety uboższa.

Kolejność gazów przy palnikach propanowo-tlenowych.

Zapalanie:
odkręcamy nieco tlen, później propan też nie za dużo, zapalamy i regulujemy płomień.
Gaszenie:
Zawsze najpierw gaz a później tlen.

Co do dalszych postów:
Porównanie gazów palnych acetylen a propan - butan czy propan (są jeszcze różne mieszanki firmowe: (r) Mapp, (r)Tetren itp. - znam to tylko z teorii) jest złożone. W grę wchodzi jeszcze (poza tematami poruszonymi) prędkość spalania (zauważcie że nawet małe palniki acetylenowe dużo intensywniej i "ostrzej" syczą niż odpowiadające im propanowo-tlenowe) oraz gęstość energetyczna płomienia. Analiza ta wykazuje jednoznacznie że acetylen jest ogólnie najlepszy do prac typu podgrzewanie, spawanie, hartowanie, topienie. Niestety nieprzyjemne własności acetylenu a głównie jego wybuchowość czynią go gazem niebezpiecznym i wymagającym naprawdę uwagi.

[1] reduktor tlenowy też ma czerwone kreski ale to dotyczy jego własności konstrukcyjnych, wytrzymałości węży i warunków technicznych eksploatacji palników (zakres ciśnień wejściowych i wyjściowych) a nie fizycznych własności tlenu który to można sprężać bezpiecznie przynajmniej do 300 atm.

Mój pierwszy post więc witam serdecznie na forum.
JS

spt
Posty: 24
Rejestracja: 24 lut 2011, 14:20
Lokalizacja: Żytkiejmy
Kontakt:

acetylen 4atm

Post autor: spt » 14 sty 2012, 14:07

Witam,kolego halfgar,acetylen nie może mieć ciśnienia do 4atm,przy takim ciśnieniu obsługujący już przebywał by w krainie metalem pachnącej,reduktor na szczęście zadba o to aby max.było 1,5bar.Pozdrawiam.
spt

ODPOWIEDZ

Wróć do „CIĘCIE I SPAWANIE - cutting and welding”