jakie palniki?
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
http://allegro.pl/palnik-do-ciecia-prop ... 48378.html
Osobiście sam używam tego palnika, i nie narzekam, bo tnie aż miło, z grzaniem oczywiście problemów też nie ma.
Osobiście sam używam tego palnika, i nie narzekam, bo tnie aż miło, z grzaniem oczywiście problemów też nie ma.
Witam.
przerabiam ten sam temat tyle że ja kupiłem już sprzęt teraz dochodzę do wprawy w cięciu różnych grubości. Kupiłem palnik PC-311 Sherman profi i do niego dyszę 5-15mm oraz 3-8mm bo na razie grubszego materiału nie przewiduję. oczywiście na tlen-(propan-butan)
powiem że jak dla mnie amatora wystarczy b już dochodzę do wprawy i tnie bardzo ładnie.
pozdrawiam
przerabiam ten sam temat tyle że ja kupiłem już sprzęt teraz dochodzę do wprawy w cięciu różnych grubości. Kupiłem palnik PC-311 Sherman profi i do niego dyszę 5-15mm oraz 3-8mm bo na razie grubszego materiału nie przewiduję. oczywiście na tlen-(propan-butan)
powiem że jak dla mnie amatora wystarczy b już dochodzę do wprawy i tnie bardzo ładnie.
pozdrawiam
Witam wszystkich
(http://www.perun.pl/Reduktory_butlowe_j ... niowe.html) [1]
Wytwornice acetylenu mają bezpieczniki które nie pozwalają na przekroczenie tego ciśnienia.
Wyjątkowym środowiskiem w którym acetylen może występować pod ciśnieniem większym niż 1.5 atm jest butla acetylenowa w której to acetylen rozpuszczony jest w acetonie wypełniającym wnętrze butli (coś jak CO2 w wodzie sodowej). Konstrukcja butli acetylenowej jest zresztą bardziej złożona (masa porowata). Ogólnie jest to urządzenie dość niebezpieczne w przechowywaniu i eksploatacji. Początkującym (jak ja np.) polecałbym jdnak palnik propanowo-tlenopwy (stosujący propan -butan z butli turystycznych/domowych).
Ja posiadam na razie mały palnik propanowo-tlenowy Peruna typu PL-006PZ. Do lutowania twardego bardzo dobry, jestem wyjątkowo zadowolony, odkręcanie śrub itp prace mechaniczne przy samochodzie też bardzo dobre, podgrzewanie materiałów do obróbki to już niestety tak sobie (powiedzmy ze płaskownik 40x4 mm na przestrzeni 3-4 cm można od biedy nagrzać ). Palnik ten jest palnikiem iglicowym i wymaga bezpieczników przyreduktorowych.
Następny palnik (większy) to dopiero jak się zaopatrzę w butle 40l na tlen (posiadam 2x10l)
Będzie to palnik typu compakt (z bezpiecznikami przypalnikowymi w rękojeści) ale typu jeszcze nie wybrałem. Oferta palników propanowo -tlenowych jest niestety uboższa.
Kolejność gazów przy palnikach propanowo-tlenowych.
Zapalanie:
odkręcamy nieco tlen, później propan też nie za dużo, zapalamy i regulujemy płomień.
Gaszenie:
Zawsze najpierw gaz a później tlen.
Co do dalszych postów:
Porównanie gazów palnych acetylen a propan - butan czy propan (są jeszcze różne mieszanki firmowe: (r) Mapp, (r)Tetren itp. - znam to tylko z teorii) jest złożone. W grę wchodzi jeszcze (poza tematami poruszonymi) prędkość spalania (zauważcie że nawet małe palniki acetylenowe dużo intensywniej i "ostrzej" syczą niż odpowiadające im propanowo-tlenowe) oraz gęstość energetyczna płomienia. Analiza ta wykazuje jednoznacznie że acetylen jest ogólnie najlepszy do prac typu podgrzewanie, spawanie, hartowanie, topienie. Niestety nieprzyjemne własności acetylenu a głównie jego wybuchowość czynią go gazem niebezpiecznym i wymagającym naprawdę uwagi.
[1] reduktor tlenowy też ma czerwone kreski ale to dotyczy jego własności konstrukcyjnych, wytrzymałości węży i warunków technicznych eksploatacji palników (zakres ciśnień wejściowych i wyjściowych) a nie fizycznych własności tlenu który to można sprężać bezpiecznie przynajmniej do 300 atm.
Mój pierwszy post więc witam serdecznie na forum.
Acetylenu w postaci gazowej nie można bezpiecznie sprężać do takiego dużego ciśnienia. Maksimum bezpieczeństwa to 1.5 atmosfery i odpowiednia temperatura gazu. Na manometrach typowych reduktorów jest po stronie wtórnej (tej gdzie dołącza się przewód) zaznaczona czerwona kreska określająca maksymalne ciśnienie - np. tutajHalfgar pisze:Szable, mała poprawka.W przypadku powrotu płomienia, bo o takim zjawisku piszesz, należy zamknąć tlen i odkręcić mocniej acetylen. Tlen podawany w palniku ma cisnienie do 15 atmosfer, natomiast acetylen - do 4 atmosfer.
(http://www.perun.pl/Reduktory_butlowe_j ... niowe.html) [1]
Wytwornice acetylenu mają bezpieczniki które nie pozwalają na przekroczenie tego ciśnienia.
Wyjątkowym środowiskiem w którym acetylen może występować pod ciśnieniem większym niż 1.5 atm jest butla acetylenowa w której to acetylen rozpuszczony jest w acetonie wypełniającym wnętrze butli (coś jak CO2 w wodzie sodowej). Konstrukcja butli acetylenowej jest zresztą bardziej złożona (masa porowata). Ogólnie jest to urządzenie dość niebezpieczne w przechowywaniu i eksploatacji. Początkującym (jak ja np.) polecałbym jdnak palnik propanowo-tlenopwy (stosujący propan -butan z butli turystycznych/domowych).
Ja posiadam na razie mały palnik propanowo-tlenowy Peruna typu PL-006PZ. Do lutowania twardego bardzo dobry, jestem wyjątkowo zadowolony, odkręcanie śrub itp prace mechaniczne przy samochodzie też bardzo dobre, podgrzewanie materiałów do obróbki to już niestety tak sobie (powiedzmy ze płaskownik 40x4 mm na przestrzeni 3-4 cm można od biedy nagrzać ). Palnik ten jest palnikiem iglicowym i wymaga bezpieczników przyreduktorowych.
Następny palnik (większy) to dopiero jak się zaopatrzę w butle 40l na tlen (posiadam 2x10l)
Będzie to palnik typu compakt (z bezpiecznikami przypalnikowymi w rękojeści) ale typu jeszcze nie wybrałem. Oferta palników propanowo -tlenowych jest niestety uboższa.
Kolejność gazów przy palnikach propanowo-tlenowych.
Zapalanie:
odkręcamy nieco tlen, później propan też nie za dużo, zapalamy i regulujemy płomień.
Gaszenie:
Zawsze najpierw gaz a później tlen.
Co do dalszych postów:
Porównanie gazów palnych acetylen a propan - butan czy propan (są jeszcze różne mieszanki firmowe: (r) Mapp, (r)Tetren itp. - znam to tylko z teorii) jest złożone. W grę wchodzi jeszcze (poza tematami poruszonymi) prędkość spalania (zauważcie że nawet małe palniki acetylenowe dużo intensywniej i "ostrzej" syczą niż odpowiadające im propanowo-tlenowe) oraz gęstość energetyczna płomienia. Analiza ta wykazuje jednoznacznie że acetylen jest ogólnie najlepszy do prac typu podgrzewanie, spawanie, hartowanie, topienie. Niestety nieprzyjemne własności acetylenu a głównie jego wybuchowość czynią go gazem niebezpiecznym i wymagającym naprawdę uwagi.
[1] reduktor tlenowy też ma czerwone kreski ale to dotyczy jego własności konstrukcyjnych, wytrzymałości węży i warunków technicznych eksploatacji palników (zakres ciśnień wejściowych i wyjściowych) a nie fizycznych własności tlenu który to można sprężać bezpiecznie przynajmniej do 300 atm.
Mój pierwszy post więc witam serdecznie na forum.
JS
acetylen 4atm
Witam,kolego halfgar,acetylen nie może mieć ciśnienia do 4atm,przy takim ciśnieniu obsługujący już przebywał by w krainie metalem pachnącej,reduktor na szczęście zadba o to aby max.było 1,5bar.Pozdrawiam.
spt