Skóra - gdzie się zaopatrywać??

Hełmy, zbroje itp.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

dara

Post autor: dara » 01 cze 2011, 22:56

Cieńkie? chyba z warchlaka?
Co do garbowania-piklowanie żurkiem to żadne koszty,a jak kto ma dostęp do kory dębowej to piękną skórkę bez problemu wygarbuje.
Depilację robisz tradycyjnie wapnem i zmywasz sodą.

Nef
Posty: 64
Rejestracja: 14 lis 2010, 15:41
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Nef » 01 cze 2011, 23:18

no z warchlaka zazwyczaj, bo odyna za bardzo nie jadam(ah ten aromat) :) ostatni miał 60 kg, ale znajomy ma wygarbowaną skórę z dzika(całkiem spory kaban) to też taka supergruba ona nie jest.Szkoda bo parę skórek dla lisków już poszło...

dara

Post autor: dara » 01 cze 2011, 23:30

Nie porównujmy skóry dzika z bydlęcą ,to całkiem inny kaliber,ale wytrzymałość skóry świńskiej,czy dziczej w stosunku do grubości wypada na korzyść w porównaniu do dzisiejszej bydlęcej.
Jak będę miał nowe skórki to dam znać.
Jak by kto miał skórę z zaskrońca to jestem zainteresowany (oczywiście z rozjechanego na drodze)

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 01 cze 2011, 23:38

U mnie na podwórku śmiga w lecie dosyć sporo zaskrońców także będę mial dara na uwadze twoje zapotrzebowanie :)
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
EO
Posty: 159
Rejestracja: 26 lut 2010, 12:02
Lokalizacja: W-wa

Post autor: EO » 02 cze 2011, 08:57

O skórze dziczej wiele mi nie wiadomo, natomiast świńska, wg autorów "Historii kultury materialnej...", nie była używana w średniowieczu ze względu na trudności z wyprawą. I faktycznie, nie widziałem jeszcze zachowanego artefaktu ze świńskiej skóry.

Awatar użytkownika
Blady
Posty: 119
Rejestracja: 20 cze 2010, 09:19
Lokalizacja: Byczyna

Post autor: Blady » 09 cze 2011, 15:51

tez sie zaopatruje w kaliskich zakładach garbarskich, mają duzy wybór grubosciowy i kolorystyczny. Posiadają spory magazyn jak sie dobrze poszpera zawsze mozna wyszukać coś ciekawego.
pomysłowość jest trzecią ręką rzemieslnika:)

http://artifex-rzemioslo.pl/?strona=o_nas

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 12 cze 2011, 22:48

polecam książkę "Polskie skórnictwo". Widział ktoś i potrafi odróżnić świńską od innych. ma takie charakterystyczne "dziurki" po szczecinie. Na miechy używano , koty króliki, psy , kozy. owce, bydlęce...


HOWGH
Ostatnio zmieniony 22 sie 2011, 18:43 przez wszebąd, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 22 sie 2011, 18:32

znalazłem takiego linka jeszcze do tematu:
http://www.ponoka.pl/shop/skory/154-jucht-pl.html

Powiedzcie mi, jak bym chciał w kalskórze kupować to jaka skóra była by dobra na pochewki? (miecze, noże) Połówki juchtowe czy karki?
Czym one się różnią, jak wyglądają? Bo zdjęć jakoś nie mogę znaleźć :/
:evil:

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 23 sie 2011, 10:15

kark jest grubszy i twardszy - nadaje się na grube i mocne pochewki - np. a'la bowie.
jucht ma grubość ok 2-2,5mm i nadaje się przede wszystkim do formowania na mokro - czyli wszelkiego typu pochewki wytłaczane, formowane, etui na foldery itp... osobiście robię tylko z juchtu - jak dla mnie i do moich noży najlepiej pasuje

edzia.
najlepsze są skóry wyprawiane roślinnie.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 23 sie 2011, 10:20

ok czyli jucht sobie sprawię chyba ;) bo skoro tu zapłacę 250zł za 2m kwadratowe a w sklepach dla nożorobów albo od ludzi z knivesów jest 30zł za 30x30cm kawałek to po przeliczeniu wyjdzie mi 600zł za 2m kwadratowe...
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „ PŁATNERSTWO - armorer's trade”